Jak chronic brzuch i łapy przed błotem?

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: ulpompon » czwartek 03 gru 2009, 17:02

Ha :? odpisalam Eunice po czym komputer sie zbuntowal i cale moje wypociny w leb wzielo :x
A w miedzyczasie odezwala sie Ela :)

No wiec tak: moje obawy sie potwierdzily - buty moga sie zeslizgiwac :(
Ja myslalam o kombinezonie zarowno z mysla o spacerach jak i wystawach. Jesli chodzi o spacer to oczywiscie nie ma problemu by stopy byly wilgotne po przyjsciu do domu ale co do wystawy to wolalabym pelne zabezpiecznie :P A jak pisalam buty na moich psach sprawdzaja sie tak sobie ( zeslizguja sie ). Myslalam ze moze wszyte buty beda sie lepiej trzymac a wychodzi na to samo.

Moze jeszcze ktos ma doswiadczenie z takim kombinezonem z butami?
Dzieki Ela za opinie..
Awatar użytkownika
ulpompon
w temacie
 
Posty: 3860
Rejestracja: niedziela 13 lis 2005, 12:42
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam / Szczecin
Hodowla: ULPOMPON

Nieprzeczytany postautor: ulpompon » czwartek 03 gru 2009, 17:26

Odnalazlam w watku o pielegnacji dyskusje o kombinezonach:
http://pon.mojeforum.net/temat-vt255.ht ... &start=120

ale wtedy to jeszcze PONiarze mieli mniejsze doswiadczenie :)

Ten kombinezon z butami wydawal sie zachecajacy takze dlatego ze byla szansa na doszycie czapki-afganki, w takim kostiumie to prawie caly pies ukryty :-D W zwklym kombinezonie odkryte sa lapki ( no ale mozna uzyc butow ) i szyja oraz glowa. No na pewno glowa brudzi sie mniej niz 'podwozie' ale moknie :?
Awatar użytkownika
ulpompon
w temacie
 
Posty: 3860
Rejestracja: niedziela 13 lis 2005, 12:42
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam / Szczecin
Hodowla: ULPOMPON

Nieprzeczytany postautor: EwA » czwartek 03 gru 2009, 21:51

Ja mam czapke afganke i zakladam ja odwrotnie :) Gumka na szyje, a szersza czescia bez gumki w strone glowy. Jak zakladalam tak jak trzeba, to gumka powodowala, ze wszystko pojezdzalo do gory i zakrywalo Parirce oczy :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21281
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Iwona Wojciechowska » wtorek 08 gru 2009, 12:49

Elisabeth Grzechnik pisze:
Iwona Wojciechowska pisze:Pamiętam, jak na wystawie w Raciborzu pewien pan stwierdził, że aby nie przynosić na łapkach i podwoziu piasku do domu należy psa ... ogolić :crazy: olaboga

A jakiej rasy byl jego pies? :evil:


On niem iał żadnego psa :evil: :evil: :evil: Powiedział tak oglądając PONy :głupek:
Awatar użytkownika
Iwona Wojciechowska
ekspert
 
Posty: 9172
Rejestracja: środa 21 cze 2006, 14:36
Lokalizacja: Dzierżoniów

kombinezony dla pona

Nieprzeczytany postautor: maciek miczek » sobota 19 lut 2011, 17:58

Wiem że już była o tym mowa ( gdzieś) . Niektórzy sa zdolni i sami potrafią, ale inni musza takie coś kupić.
I stąd moje pytanie - czy macie jakąś firmę godną polecenia ktora wykona kombinezon sprawnie i dobrze?
Maciek Miczek
maciek miczek
zaangażowany
 
Posty: 1189
Rejestracja: niedziela 24 cze 2007, 20:53
Lokalizacja: Krosno

Nieprzeczytany postautor: jola » sobota 19 lut 2011, 18:06

Firma Fiona ma gotowe kombinezony dla PON-a, niestety dla dużego psa nie pasują, Wigor miał taki jak miał 10 mc bylismy bardzo zadowoleni, ale wyrósł. :( Teraz ma z tej firmy http://evab.republika.pl/ z tym że trzeba umieć bardzo dokładnie pomierzyc psa.
Pozdrawiamy
Jola i Wigorek
Awatar użytkownika
jola
w temacie
 
Posty: 3929
Rejestracja: poniedziałek 07 kwie 2008, 14:43
Lokalizacja: Będzin - Śląskie

Nieprzeczytany postautor: Alpha » sobota 19 lut 2011, 19:48

Tu jest temat o kombinezonie:

http://pon.mojeforum.net/temat-vt1815.html
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17015
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: maciek miczek » wtorek 22 lut 2011, 22:25

Dzięki . jestem już w kontakcie z f. Evab.
Maciek Miczek
maciek miczek
zaangażowany
 
Posty: 1189
Rejestracja: niedziela 24 cze 2007, 20:53
Lokalizacja: Krosno

Nieprzeczytany postautor: Warka Bear » poniedziałek 04 kwie 2011, 22:30

"Kubraczek" Jumbusia wymslilismy i uszylismy (ja kroilem, a zona szyla) sami, metoda dopasowywania na psie. Wciaz posiadamy gotowe formy, ktore moge udostepnic np. w postaci plikow pdf.
Rzecz jasna, mozna go zmodyfikowac np.dorabiajac dopinane nogawki, "podbrzusza" i.t.d, z uwzglednieniem roznic fizjonomicznych plci. To zadne wielkie mecyje. W sumie niecala godzina pracy.

Obrazek

Obrazek
Rasowy czy nie, to oddany cala swa dusza wierny przyjaciel czlowieka i kazdy jest kochany!
Awatar użytkownika
Warka Bear
zainteresowany
 
Posty: 72
Rejestracja: sobota 22 sty 2011, 18:17
Lokalizacja: Kolonia/Niemcy

Nieprzeczytany postautor: Susan » czwartek 26 maja 2011, 00:22

Nie wiedziałam gdzie sie pochwalić moim nowym znaleziskiem, ale tu chyba dosyc pasuje...

Tak wiec jest Paw Plunger, znane na brytyjskim rynku, taki... "łapoczyściciel" w kształcie kubeczka ;) wygląda interesująco i brzmi również zachęcająco.

Tu znalazłam artykuł po angielsku co prawda, ale jeśli ktoś zna to zamieszczam http://www.dailymail.co.uk/news/article ... -wash.html

Co myślicie?
Ktoś używa takiego cudeńka?
Pies jest po to, by go kochać.
Susan
zainteresowany
 
Posty: 49
Rejestracja: wtorek 08 mar 2011, 20:37
Lokalizacja: Adamowo (wieś k. Wolsztyna)

Nieprzeczytany postautor: Lucyna Weijers » czwartek 26 maja 2011, 07:48

W holandii znany jest juz jakis czas. Znam jedna osobe z Ponem,ale brzuch jest brudny i i tak myje psa w wannie.
Wyglada to dosc solidnie,ja nie zdecydowalam sie na zakup.
Pozdrawiam
Lucyna Weijers
Awatar użytkownika
Lucyna Weijers
zaangażowany
 
Posty: 1899
Rejestracja: czwartek 22 gru 2005, 19:44
Lokalizacja: Haarlem,Holandia
Hodowla: Z Ponlandii

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » czwartek 26 maja 2011, 18:47

Ja uzywam w ten sposob zwyklego litrowego dzbanka z plastiku ze sklepu "wszystko za 5 zl" i faktycznie sie sprawdza jesli brudne sa tylko lapy. No bez jaj, 30 funtow za cos takiego ;) w zyciu, taki pojemnik gora ze 3 kosztuje u Hindusa...|
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: yohannap » czwartek 26 maja 2011, 21:00

Jak mi się Fuksiorek ugnoi jak nieboskie stworznie jesienią czy na przedwiośniu, to ja go biorę pod prysznic i robię mycie podwozia :-D .

Działa idealnie ;)

Pozdrawiamy,
Asia & Fuks
Awatar użytkownika
yohannap
mocno zaangażowany
 
Posty: 2655
Rejestracja: wtorek 25 sie 2009, 09:29
Lokalizacja: Poznań
Hodowla: Wataha Fuksa

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » czwartek 26 maja 2011, 21:01

A ja kupilam male , 5 litrowe , plastikowe wiaderko za 1 euro i tez zdaje egzamin :-D
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: karin41 » piątek 27 maja 2011, 10:00

yohannap pisze:Jak mi się Fuksiorek ugnoi jak nieboskie stworznie jesienią czy na przedwiośniu, to ja go biorę pod prysznic i robię mycie podwozia :-D .

Działa idealnie ;)

Pozdrawiamy,
Asia & Fuks



Ja podobnie jak Asia. Jak się utytła jej podwozie, to zapraszam so łazieneczki. Wkładam do wanny i płukanko prysznicem. Potem sama wyskakuje na ręczniczek przygotowany na podłodze i czeka aż powycieram jej łapeczki. Często nawet je podaje aby było szybciej. Trwa to może z 3 minutki.
Jak ma ubłocone lapki to sama chetnie leci do łazienki bo kapneła się że tak jest lepiej, wygodniej :D
Karina & Szarutek - pozdrawiają!
Awatar użytkownika
karin41
żywo zainteresowany
 
Posty: 970
Rejestracja: środa 17 mar 2010, 14:58
Lokalizacja: Pruszków - Warszawa

Nieprzeczytany postautor: yohannap » piątek 27 maja 2011, 12:08

Fuksior to jest taki cwaniak, że w okresie jesienno-zimowym, po powrocie

ze spaceru sam biegnie do łazienki, bo po wytarciu łapek dostaje w nagrodę

smakołyk :). Czasem nawet jak nie ma takiej potrzeby i tak idzie do łazienki

i czeka, bo się psu należy ;)

Pozdrawiamy,
Asia & Fuks
Awatar użytkownika
yohannap
mocno zaangażowany
 
Posty: 2655
Rejestracja: wtorek 25 sie 2009, 09:29
Lokalizacja: Poznań
Hodowla: Wataha Fuksa

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » piątek 27 maja 2011, 12:47

A prysznic to swoja droga, ale czasem jak polata po rosie i piachu to ma brudne tylko stopy i szkoda moczyc brzucha, najbardziej chodzi o wyplukanie tego kochanego piaseczku spomiedzy palcow i to mi wygodniej robic w dzbanku ;)
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: madziorek » poniedziałek 13 cze 2011, 12:57

Tak tak, ja wiem że lato, ciepło i ciapy jeszcze ani błota nie ma ale postanowiliśmy z żoną pomyśleć o ubranku dla psiaka na jesień. Jako że żona krawcowa więc będziemy chcieli uszyć coś ciekawego. Wzór ubranka już mamy od Pani Beaty, teraz jedynie trzeba wymyśleć kapturek doczepiany i może właśnie jakieś buciki z ( uwaga) wymiennymi podeszwami. Pomyslimy też o rozmiarówce. NA razie projekt jest w fazie embrionalnej ale cały czas myślimy nad rozwiązaniami innowatorskimi i przeniesieniem go na materiał. Oto kilka zdjęć modela w ubranku. Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
madziorek
zainteresowany
 
Posty: 143
Rejestracja: niedziela 10 paź 2010, 19:11
Lokalizacja: Sosnowiec
Hodowla: Dziechcinek

Nieprzeczytany postautor: jerzy » poniedziałek 13 cze 2011, 21:50

możliwe warianty:
- żeglarze to mają jeszcze na grzbiecie uprzęży dla psa przyszytą rączkę, jak pies wyleci za burtę, to go bosakiem za tą rączkę. Zresztą, jak jest mały, to można zamiast damskiej torebki (ale wtedy to bardziej elegancko jak będą dwie rączki) :lol:
- zeszyte tylne nogawki, to model foczka :lol:
- krakowowianka - z tyłu zamiast nogawek spódniczka kloszowa :lol:
- model łowicki, zapaska w pasy :lol:
pozdrowienia
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1847
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: yohannap » środa 15 cze 2011, 12:09

madziorek pisze:Tak tak, ja wiem że lato, ciepło i ciapy jeszcze ani błota nie ma ale postanowiliśmy z żoną pomyśleć o ubranku dla psiaka na jesień. Jako że żona krawcowa więc będziemy chcieli uszyć coś ciekawego. Wzór ubranka już mamy od Pani Beaty, teraz jedynie trzeba wymyśleć kapturek doczepiany i może właśnie jakieś buciki z ( uwaga) wymiennymi podeszwami. Pomyslimy też o rozmiarówce. NA razie projekt jest w fazie embrionalnej ale cały czas myślimy nad rozwiązaniami innowatorskimi i przeniesieniem go na materiał. Oto kilka zdjęć modela w ubranku.
Obrazek


A zamówienia już przyjmujecie ;) ???

Pozdrawiamy,
Asia & Fuks
Awatar użytkownika
yohannap
mocno zaangażowany
 
Posty: 2655
Rejestracja: wtorek 25 sie 2009, 09:29
Lokalizacja: Poznań
Hodowla: Wataha Fuksa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość