KARMY SUCHE dla PONA

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: dipsi2012 » wtorek 22 sty 2013, 23:32

PALATINA pisze:Jagnie nadal zdarzają się koszmarnie cuchnące gazy.
Rezygnujemy z Acany Light & Fit.
Wypróbujemy teraz Husse w wersji odchudzającej.
Mam nadzieję, że będzie lepiej.



hmmm-nasza Dipsi własnie zaczęła drugi wielki wór Acany light i zero problemów...ale ona nie jest PONem ;)
Cave canem- te necet lingendo :)
www.facebook.com/lubieszczek
Awatar użytkownika
dipsi2012
mocno zaangażowany
 
Posty: 2263
Rejestracja: niedziela 20 maja 2012, 18:15
Lokalizacja: Poręba k/Zawiercia
Hodowla: Lubieszczek FCI

Nieprzeczytany postautor: Izabela » środa 23 sty 2013, 11:19

Gazy moga byc na przyklad od duzej ilosci warzyw lub od duzej ilosci ziarna w jedzeniu. Szczegolnie jak nastepuja zmiany w jedzeniu. Tez robilabym przerwy od karm ktore maja skladniki takie jak kurczak lub ziarno.

A jak sa problemy z trawieniem przy nowej karmie to oprocz stopniowego mieszania karm polecam podawanie z jedzeniem 1 lyzki stolowej dyni nieslodzonej (dynia z puszki bez dodatkow, albo samemu zrobic puree z dyni). Naprawde pomaga.

I tez polecam patrzec na karmy 5 i 6 gwiazdkowe wymienione na tej stronie.
http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/
Oni przeprowadzaja analize, patrza na zrodlo miesa, zawartosc miesa i inne skladniki.

Jak kupuje karme to zwracam uwage na takie skladniki ktorych sama nie kupie w sklepie (np bison, krolik, sarnine, dziczyzne, rybe) aby zroznicowac troche diete. Glowne skladniki to musi byc mieso, nic nie kupuje co ma odpady, lub ziarno. Iloscia bialka zbytnio sie nie przejmuje bo podaje tez gotowane/surowe jako drugi posilek wiec chyba wychodzi dobrze. Nie jest to tak az skomplikowane jak to moze sie wydawac. Raz znalezlismy kilka dobrych karm to do nich wracamy. Tak samo z gotowaniem jest, jak raz nauczysz sie to potem bedzie latwo. Zreszta dla psa nie robi sie skomplikowanego jedzenia i mozna robic na 3-4 dni. Niektore rzeczy mozna tez zamrozic.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » środa 23 sty 2013, 16:04

Acana akurat jest karmą bezzbożową.
Po gorszych karmach pies nie miał takich problemów.
Zresztą Jagna to pies o pancernym żołądku. Jej naprawdę mało co szkodzi, a ma już 9 lat i wiele w życiu jadła. :evil:

Spróbujemy Husse, jeśli on też jej nie podpasuje, to wrócimy do Pronature.

Ja nie kupuję karm, które w składzie mają zwierzęta, które darzę sympatią (więc odpadają wszystkie dziczki, sarny, króliki, kaczki, konie... z owcami się łamię).
Bazuję na rybach + drobiu i wolę tego nie zmieniać, jeśli nie muszę.
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Izabela » środa 23 sty 2013, 21:07

No to moze rybna karme bez zbozowa wybrac? Od drobiu moze odstapic na pare miesiecy. Albo samemu dawac czasem swieze udka (z chrzastkami ale bez kosci)? Albo szyje indycze? Oczywiscie z jakimis dodatkami warzywami i np ryzem albo kasza.

A czemu kaczki nie a kury tak? Kury sa tak samo fajne jak kaczki, potrafia byc ufne i daja sie podnosic jak widza ze ich kolezanki nie znikaja. Tez moga wysiedziec jaja pawie i kacze i wychowywac inne piskleta jak swoje wlasne. Ja to z nowu z drobiu najbardziej lubie gesi, bo lubie jak chodza w grupach, rzadza sie i sycza jak im sie cos nie podoba :)
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Alpha » środa 23 sty 2013, 21:33

Izabela pisze:Gazy moga byc na przyklad od duzej ilosci warzyw lub od duzej ilosci ziarna w jedzeniu..


Tak jak pisze Ania, Acana jest karma bezzbozowa, a poza tym zboze nie powoduje produkcji gazow.


Izabela pisze:

A czemu kaczki nie a kury tak?)



Kaczka jest o wiele bardziej tlusta od kury czy indyka, a to oznacza o wiele wiecej kalorii dla PON-a ....
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » środa 23 sty 2013, 21:38

Bo z kurami nie mam żadnego emocjonalnego kontaktu, a kaczki często obserwuję u siebie na osiedlu lub na parkowych oczkach wodnych.
Tymczasem żywej kury nie widziałam wieki całe.

Karmię suchą karmą. Nie będę dodawać żadnego mięsa (po nim moje suki mają od razu strzelającą biegunkę - Musiałabym stopniowo wprowadzać, a nie widzę sensu, skoro nie chcę tym karmić. Jako smaczek mogą dostać marchewkę zamiast tego).

Na rybnej moje suki były ze 2-3 lata i Jagna mi zaczęła łysieć (wyglądało to na hormony, ale badania były OK).
Wtedy mi znajomy wet polecił przerzucić się na jagnięcinę.
Z bólem serca tak karmiłam 1,5 roku, ale włos faktycznie się poprawił (nie wiem, czy karma miała w tym swój udział, czy to przypadek).
Teraz właśnie odstawiłam owce i chciałam jakoś odchudzić sukę, ale jak widać nie trafiłam z karmą.

Husse mam już zamówione (mój Tata zamówił, bo za kupno 2 worków było legowisko gratis - bardzo ładne legowisko - więc wziął dla swojej suki i dla mojej Jagny też).
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Alpha » środa 23 sty 2013, 21:40

PALATINA pisze:Acana akurat jest karmą bezzbożową.
Po gorszych karmach pies nie miał takich problemów.
Zresztą Jagna to pies o pancernym żołądku. Jej naprawdę mało co szkodzi, a ma już 9 lat i wiele w życiu jadła. :evil:

Spróbujemy Husse, jeśli on też jej nie podpasuje, to wrócimy do Pronature.

Ja nie kupuję karm, które w składzie mają zwierzęta, które darzę sympatią (więc odpadają wszystkie dziczki, sarny, króliki, kaczki, konie... z owcami się łamię).
Bazuję na rybach + drobiu i wolę tego nie zmieniać, jeśli nie muszę.


Aniu polecam te dwie karmy, kupki male, siersc super,obydwie bezzbozowe, ja wybralam wersje rybna, ale jak wolisz drob to tez jest :

http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dl ... pies/99855


http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dl ... pies/99856


http://zooglobe.pl/product-pol-1368-Bri ... otato.html

http://zooglobe.pl/product-pol-1365-Bri ... -Rice.html

Ostatnie to wlasnie z jagniecina.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » środa 23 sty 2013, 21:55

Jeśli będę zmieniać karmę, to wezmę je pod uwagę. ;)


Osobiście nie mam parcia na bezzbożówki (choć koty staram się tak karmić).
Moje psy dostają czasem suchy chleb jako nagrodę.
Kiedyś dostawały codziennie, teraz pieczywo mrozimy i zużywamy wg potrzeby, więc nic nie zostaje dla psów.
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 24 sty 2013, 00:45

Alpha pisze:
Izabela pisze:Gazy moga byc na przyklad od duzej ilosci warzyw lub od duzej ilosci ziarna w jedzeniu..


Tak jak pisze Ania, Acana jest karma bezzbozowa, a poza tym zboze nie powoduje produkcji gazow.

Izabela pisze:


A czemu kaczki nie a kury tak?)



Kaczka jest o wiele bardziej tlusta od kury czy indyka, a to oznacza o wiele wiecej kalorii dla PON-a ....


Juz ustalilismy ze Acana jest bezzbozowa
Nie zgodze sie z tym ze zboze nie powoduje produkcji gazow. Jezeli sa zle proporcje zboza (tzn za duzo) to moga byc gazy. Moze nie u wszystkich psow beda gazy, ale jak u jakiegos sa to trzeba zastanowic sie nad iloscia zboza w karmie lub iloscia innych skladnikow takich jak warzywa, ziemniaki itd. Kluczowe slowo to Proporcje. Dlatego o zbozu wspomnialam bo patrzylam na karme Husse i zboze w wiekszosci ich karm jest na pierwszej pozycji. Dlatego ta karma dostala tylko jedna gwiazdke (z szesciu) na dog food analysis. Zastanowcie sie nad tym, mieso ma duzo wody, wiec nawet jak jest w skladnikach na pierwszej pozycji przed ziarnem to jest za malo miesa w porownaniu do ziarna. Dlatego mieso powinno byc kilku z pierwszych pozycjach jezeli w rezultacie ma byc jego ilosc podobna do ilosci zboza.

O wartosci odzywczej kaczek nie pytalam tylko o emocjonalne powody. Ja do wszystkich zwierzat mam jednakowo duza empatie bez wzgledu na to czy mam z nimi kontakt czy nie. Skupiam sie bardziej na zrodle miesa i na to jakie zycie maja zwierzeta na danej farmie. Zreszta takiego miesa nie trzeba nawet duzo jesc aby dostac to co potrzeba z niego.

Sa tez na rynku karmy dla psow bez miesne ale holistyczni weterynarze odradzaja takie karmy. Zalaczam tez link do artykulu na temat zywienia psa miesem: http://healthypets.mercola.com/sites/healthypets/archive/2012/01/19/vegetarianism-for-pets.aspx

Dla mnie jedzenie jest bardzo wazne bo wole zaplacic za dobre jedzenie niz za leczenie. Nie jestem dietetykiem czy endokrynologiem zeby wiedziec duzo na temat lysienia czy nadwagi u psa. Oczywiscie nikogo nie krytykuje bo powody tego moga byc bardzo rozne i czasem nawet karma moze nie miec znaczenia.

Wartosc kaloryczna jedzenia to tez funkcja proporcji skadnikow jak i ilosci. Kazda karma jest inna. Producenci tez jak robia sugestie na temat ilosci, to mowia ze trzeba dostosowac ilosc do potrzeb psa. Gdy karma jest dobra to moze tylko ilosc zmienic i waga wroci do normy.

Mam wrazenie ze sie powtarzam. Lub ze bez potrzeby pisze o czyms trywialnym.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » czwartek 24 sty 2013, 12:03

A ja mam wrażenie, że pisałam już wcześniej dlaczego mi suka utyła (kupiłam dla kota na sierść olej z łososia w wakacje i dawałam go także psom. Po 3 miesiącach suce bardzo skoczyła waga).
Teraz szukam karmy odchudzającej, żeby zrzucić wagę (już trochę zrzuciła - nie ważyłam jej, ale widzę, gdy ją macam po boczkach) i móc wrócić do poprzedniej. ;)




P.S.
Nie jestem w stanie korzystać z tego forum!
Już 5ty raz usiłuję wysłać posta.
Forum mi się wiesza w połowie wysyłania, strona odświeża mi się kilka minut, żeby się znów zawiesić. Mam dość! :mad:
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Alpha » czwartek 24 sty 2013, 20:06

Izabela pisze:Nie zgodze sie z tym ze zboze nie powoduje produkcji gazow. Jezeli sa zle proporcje zboza (tzn za duzo) to moga byc gazy. .


Niewielkie ilości skrobi mogą zostać niestrawione w żołądku i jelicie cieńkim, i dostać sie do jelita grubego.
Zródłem gazów mogą być nie kiedy wyroby z przenicy,owsa,kukurydzy,ziemniaków-a nawet zwykły chleb i makarony,najmniej "gazotwórczym" zbożem jest ryż .


Gdyby zboze bylo gazotworcze, to trzeba by bylo zrezygnowac z hodowli bydla i koni ... szczegolnie koni, ktore maja delikatny zoladek :lol:
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Alpha » czwartek 24 sty 2013, 20:10

Izabela pisze:I tez polecam patrzec na karmy 5 i 6 gwiazdkowe wymienione na tej stronie.
http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/
Oni przeprowadzaja analize, patrza na zrodlo miesa, zawartosc miesa i inne skladniki.



Akurat z tej strony nigdy bym nie skorzystala przy wyborze karmy.
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 24 sty 2013, 20:46

PALATINA pisze:A ja mam wrażenie, że pisałam już wcześniej dlaczego mi suka utyła (kupiłam dla kota na sierść olej z łososia w wakacje i dawałam go także psom. Po 3 miesiącach suce bardzo skoczyła waga).
Teraz szukam karmy odchudzającej, żeby zrzucić wagę (już trochę zrzuciła - nie ważyłam jej, ale widzę, gdy ją macam po boczkach) i móc wrócić do poprzedniej. ;)


P.S.
Nie jestem w stanie korzystać z tego forum!
Już 5ty raz usiłuję wysłać posta.
Forum mi się wiesza w połowie wysyłania, strona odświeża mi się kilka minut, żeby się znów zawiesić. Mam dość! :mad:


Tak widzialam jak o tym napisalas. Pewnie nie potrzebnie skupialam sie na zlych czesciach postu jak pisalam ;)
Ja kupuje zwykly norweski olej rybny ktory ma Omega-3-500mg, ten sam daje Jucie co i ja biore. Ciekawe ze jedna porcja moze tak bardzo wplynac na psa. Moze wlasnie patrzac na karme trzeba zwrocic uwage na zawartosc tluszczu skoro tez tluszcz dodatkowy podajesz w oleju z lososia? Naprawde mam nadzieje ze znajdziesz jakos przyczyne i znajdziesz tez odpowiednia karme. Powodzenia z tym, wiem ze trudne to bo sama zmiana karmy moze byc troche stresujaca.

(ja tez mam problemy z forum czesto, kod potwierdzajacy tez opoznia wysylanie, i nawet jak wysle sie wiadomosc z sukcesem to u gory pisze ze jakis blad wyskoczyl :( )
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 24 sty 2013, 21:37

Alpha pisze:
Izabela pisze:Nie zgodze sie z tym ze zboze nie powoduje produkcji gazow. Jezeli sa zle proporcje zboza (tzn za duzo) to moga byc gazy. .


Niewielkie ilości skrobi mogą zostać niestrawione w żołądku i jelicie cieńkim, i dostać sie do jelita grubego.
Zródłem gazów mogą być nie kiedy wyroby z przenicy,owsa,kukurydzy,ziemniaków-a nawet zwykły chleb i makarony,najmniej "gazotwórczym" zbożem jest ryż .


Gdyby zboze bylo gazotworcze, to trzeba by bylo zrezygnowac z hodowli bydla i koni ... szczegolnie koni, ktore maja delikatny zoladek :lol:


No ale przeciez bydlo i konie maja inne zoladki niz zwierzeta mieso-zerne lub wszystko-zerne, to w ogole inne systemy. Krowa ma skomplikowany zoladek w ktorych fermentuje sie np trawa przez dluzszy czas. Te zoladki wiedza jak sobie z tym radzic. To ze kon ma delikatny zoladek nie znaczy ze jest delikatny na ten sam rodzaj jedzenia co zoladki i jelita psow. W inny sposob nastepuje absorbcja w jelitach u roznych zwierzat. Nawet po kupie mozna poznac ze cos innego dzieje sie w ich zoladkach i jelitach. A bylas w miejscu gdzie jest duzo krow? powiedzmy 500 albo 1000 na jednej farmie? Albo nawet tam gdzie jest duza ferma drobiu ktory tez zywi sie roznymi paszami? Generalnie ludzie bronia sie rekoma i nogami aby tylko nie weszlo to do ich wiosek lub miast. Smrod jest wrecz toksyczny i wszysktkie domy automatycznie traca wartosc.

Zaznacze jeszcze ze nie mowilam o wszechobecnym zlu zboz, tylko o proporcjach i zmianach w trawieniu. Sprobuj sama jesc dwa razy wiecej zboza niz dotychczas, lub dwa razy wiecej warzyw. Napewno zauwazysz zmiany. I nie widze w ziarnie wszechobecnego zla, ale ziarno nie powinno stanowic bardzo duzej czesci diety. I nie wszystkie zboza sa porownywalne, ryz, kukurydza i przenica to kompletnie inne rzeczy dla mnie. Trudno wszystko zrownac do jednego ktore tak roznia sie zawartoscia cukru, zdolnoscia trawienia itd. Nawet to jak sa przetwarzane ma znaczenie.

Zdaje sobie sprawe ze nie potrzebnie poruszylam ten temat bo nie w tym byl sek problemu.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 24 sty 2013, 22:35

Alpha pisze:
Izabela pisze:I tez polecam patrzec na karmy 5 i 6 gwiazdkowe wymienione na tej stronie.
http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/
Oni przeprowadzaja analize, patrza na zrodlo miesa, zawartosc miesa i inne skladniki.



Akurat z tej strony nigdy bym nie skorzystala przy wyborze karmy.


To Twoj wybor. Ale jak mowia "nigdy nie mow nigdy".
Dla mnie jest to dobre miejsce gdzie moge znalezc szybko i latwo skladniki duzej ilosci karm zamiast szukac wszystko na roznych stronach internetowych. Metodologia sortowania jest prosta, bo wszystkie karmy ktore maja toksyczne elementy lub skladniki z niezdidentyfikowanych zrodel dostaja niskie oceny. A te karmy ktore maja duza ilosc miesa dostaja najwieksze. To nie jest jakas laboratoryjna analiza lub dlugoletni eksperyment. Ocene determinuje tylko wartosc nominalna, czyli to co producent chce aby kupujacy wiedzial na temat ich karmy. Na koniec kazdy sam decyduje jakie skladniki lub zawartosc bialka, tluszczu itd. sa odpowiednie dla potrzeb danego psa i rasy. A karmy z danej kategorii tez nie sa sobie rowne.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » piątek 25 sty 2013, 23:20

Jamajka zaczela kaprysic barfem , wiec bylam zmuszona szukac karmy , ktory by jej smakowala i spelniala pelnowartosciowe warunki odzywcze .
Mialam tyle probek , ale zawsze czegos brakowalo , albo Jamajce nie smakowalo. W koncu trafilam na Real Nature Adult Black Angus L/XL .
Fajny sa skladniki, skladniki analityczne, pierwiastki sladowe i witaminy.

http://www.fressnapf.de/shop/marke/real-nature
Tylko troche drogie. W dalszym ciagu szukam cos co jest rownowartosciowe do tej karmy a jednoczesnie tansze :-D
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: Alpha » sobota 26 sty 2013, 21:37

Elisabeth Grzechnik pisze:Jamajka zaczela kaprysic barfem , wiec bylam zmuszona szukac karmy , ktory by jej smakowala i spelniala pelnowartosciowe warunki odzywcze .
Mialam tyle probek , ale zawsze czegos brakowalo , albo Jamajce nie smakowalo. W koncu trafilam na Real Nature Adult Black Angus L/XL .
Fajny sa skladniki, skladniki analityczne, pierwiastki sladowe i witaminy.

http://www.fressnapf.de/shop/marke/real-nature
Tylko troche drogie. W dalszym ciagu szukam cos co jest rownowartosciowe do tej karmy a jednoczesnie tansze :-D


:shock: Rzeczywiscie baaardzo droga :?
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Anita Garska » wtorek 05 mar 2013, 09:46

Witam,
Czy ktoś ma doswiadczenia z karmą Trainer Fitness3? Np.:
http://www.zooexpress.pl/go/_info/?id=2893
Karmie Eklerka Husse z jagnięciną, wczesniej jadl Royala ale robiły mu się alergiczne odczyny na brzuszku. Teraz na Husse jest ok ale zastanawiam sie, czy może jest coś lepszego? :D
Awatar użytkownika
Anita Garska
zainteresowany
 
Posty: 51
Rejestracja: niedziela 20 sty 2013, 21:23
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: via Rivendall

Nieprzeczytany postautor: Koka » czwartek 07 mar 2013, 21:46

Anita Garska pisze:Witam,
Czy ktoś ma doswiadczenia z karmą Trainer Fitness3? Np.:
http://www.zooexpress.pl/go/_info/?id=2893
Karmie Eklerka Husse z jagnięciną, wczesniej jadl Royala ale robiły mu się alergiczne odczyny na brzuszku. Teraz na Husse jest ok ale zastanawiam sie, czy może jest coś lepszego? :D


Tez ja nabylam, daje tylko rano mlodej i starszej na przegryzke :-D
Tez jestem ciekawa opini tej karmy :-D
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Anita Garska » poniedziałek 11 mar 2013, 18:58

Koka chyba musimy być pierwszymi testerkami....:-) Jak Twoje pierwsze wrażenia?
Awatar użytkownika
Anita Garska
zainteresowany
 
Posty: 51
Rejestracja: niedziela 20 sty 2013, 21:23
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: via Rivendall

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość