Site Announcements

Obrazek
WITAMY na PON Forum!

Twórzmy przyjazną atmosferę... :-D

:alien: :* :jupi: :albino: :boks: :glaszcze: :drunken: :tancze: :675: :klotnia: :589: :706: :cat: :bom: :przytul:



Na Forum obowiązuje zakaz handlu szczeniętami i reklamy reproduktorów!

Czesanie PONa - technika

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: EwA, Barbara

Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: iza » sobota 17 lis 2012, 13:56

Znalazłam filmiki, co prawda nie z PONem, ale myślę , że bardzo ładnie obrazują co i jak robić przy czesaniu :
http://www.youtube.com/watch?v=YD7Zh9eK ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=NWqGoTtR ... ure=relmfu

http://www.youtube.com/watch?v=BC7VnLS3 ... ure=relmfu
(w t2-im i 3-im jest używany grzebień, który nie wszyscy poniarze stosują, myślę ,że spokojnie zastąpi go szczotka)

i tu jest fajne pokazane jak rozdzielać włosy na partie :
http://www.youtube.com/watch?v=yki0e0ci ... re=related
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4576
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: kemot » sobota 17 lis 2012, 22:55

iza pisze:Znalazłam filmiki, co prawda nie z PONem, ale myślę , że bardzo ładnie obrazują co i jak robić przy czesaniu :
http://www.youtube.com/watch?v=YD7Zh9eK ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=NWqGoTtR ... ure=relmfu

http://www.youtube.com/watch?v=BC7VnLS3 ... ure=relmfu
(w t2-im i 3-im jest używany grzebień, który nie wszyscy poniarze stosują, myślę ,że spokojnie zastąpi go szczotka)

i tu jest fajne pokazane jak rozdzielać włosy na partie :
http://www.youtube.com/watch?v=yki0e0ci ... re=related


Super filmiki. Dzięki.
Ja dla siebie wyciągnąłem 3 wnioski
1. pies leży na boku
2 podział na pasma
3 delikatne, przemiatające ruchy szczotką .
Tylko, że Zojka wytrzymała pół godziny leżąc a ja potrzebowałem całej godziny
:D . Ale jestem dumny i zadowolony bo może diabeł nie taki straszny jak go malują :evil:
Awatar użytkownika
kemot
zainteresowany
 
Posty: 177
Rejestracja: czwartek 28 kwie 2011, 21:19
Hodowla: Ponownia FCI

Nieprzeczytany postautor: lora -fanaberia » sobota 17 lis 2012, 23:29

Fajna pomoc dydaktyczna :D :ok:
Alicja , Lora i Istusia oraz Busia.
można kupić psa ale nie jego merdanie ogonem
Awatar użytkownika
lora -fanaberia
ekspert
 
Posty: 7112
Rejestracja: wtorek 11 lis 2008, 20:22
Lokalizacja: Wołczyn, opolskie
Hodowla: Borsucze Sioło FCI

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: iza » poniedziałek 19 lis 2012, 09:18

kemot pisze:..... że Zojka wytrzymała pół godziny leżąc a ja potrzebowałem całej godziny


z czasem dojdziecie i do godziny a nawet dwóch , najważniejsze żeby psa nagradzać za dobre zachowanie i na poczatku nauki nie przesadzać z długością czesania, bo to może psa zniechęcić.
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4576
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Nieprzeczytany postautor: dipsi2012 » wtorek 20 lis 2012, 23:19

super pomoc :) nasz szczeniak nawet wytrzymuje takie leżenie- ale brzuszek to przestrzeń ściśle osobista :evil: czasem zaśnie przy czesaniu,to i brzuszek można LECIUTEŃKO dotykać szczotką ;) takie filmiki są bardzo potrzebne,zwłaszcza początkującym.
Cave canem- te necet lingendo :)
www.facebook.com/lubieszczek
Awatar użytkownika
dipsi2012
mocno zaangażowany
 
Posty: 2263
Rejestracja: niedziela 20 maja 2012, 18:15
Lokalizacja: Poręba k/Zawiercia
Hodowla: Lubieszczek FCI

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » niedziela 16 gru 2012, 22:13

Dzieki Iza ! Zaraz zobacze jak bedzie efekt koncowy :-D
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 03 sty 2013, 23:17

Teraz filmik o tak zwanym Fluff drying technique, czyli uzycie suszarki o duzej mocy. Taka suszarka nie grzeje tylko uzywa szybkosc powietrza do suszenia. W trakcie suszenia mozna uzywac slicker (nizej na filmie Barbara Bird -bbird- weteran groomer, uzywa wlasnie slicker). A osoby ktore wystawiaja psy i zalezy im na zachowaniu jak najwiekszej ilosci podszerstka to moga uzywac zamiast slickera szczotke.

Jezeli dzwiek suszarki jest problemem to sa dostepne specjalne opaski na glowe ktore wyciszaja i powoduja ze pies jest bardziej spokojny.

http://www.youtube.com/watch?v=h1gPL4UwaeA

http://groomblog.blogspot.com/2007/04/f ... ichon.html

Oczywiscie nie podaje do tego linki po to aby zrobic z Pona puszysta kulke, ale dlatego ze duzo groomerow pomaga sobie suszarka przy czesaniu psow. Terriery i rasy z krotka szortka sierscia tez ponoc latwiej czesac przy uzyciu suszarki bo przy okazji wydmuchuje luzny podszerstek.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Anita Garska » wtorek 14 maja 2013, 17:22

A ja mam pytanie bardziej szczegółowe - jak się robi takie równe, włochate łapy? Zauważyłam na wystawach, że niektóre pieski mają tak równo zrobione łapki - przepraszam za określenie ale nie przychodzi mi do głowy lepsze - słupy :D
Ja mojego Eklerka raz w tygodniu czeszę - wyczesuję na zero wszystkie ewentualne zalążki kołtunów. Korpusik robi się fajnie kudłaty, głowa też, a łapki mam wrażenie są za "ubogie". Zastanawiam się, czy jest na to sposób czy to zależy od sierści psa?
Awatar użytkownika
Anita Garska
zainteresowany
 
Posty: 51
Rejestracja: niedziela 20 sty 2013, 21:23
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: via Rivendall

Nieprzeczytany postautor: iza » wtorek 14 maja 2013, 17:52

łapki czesze sie w górę( pod włos) , czyli od stopy do łokcia a tylne do stawu skokowego . Takie czesanie powoduje, że włos ładnie sie układa i łapki sa bardziej napuszone .
A sierść na "stopie" należy przyciąć , ale pierwszy raz proponuję aby zrobił to doświadczony "poniarz" (nawet dobrzy fryzjerzy jeśli nie maja doświadczenia z PONami robią to żle)
Natomiast jesli chodzi o ilość sierści to jest to cecha bardzo indywidualna; u każdego PONa : jedne mają łapki bardzo mocno owłosione inne mniej , jedne mają mocną sierść na łapkach i nawet bieganie po trawie z "upapranymi " łapkami im nie szkodzi, a inne przeciwnie, nawet ogrodowa trawka powoduje, że sierść sie ściera. Dodatkowo jeszcze sierść na kończynach zawsze wolniej rośnie, niz na reszcie psa, wiec u młodych jest skromniejsza niż u starszych
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4576
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Nieprzeczytany postautor: Anita Garska » wtorek 14 maja 2013, 19:44

Popróbowałam wyszczotkować do góry i rzeczywiście dużo lepiej - dziękuję za podpowiedź :flower:. Czy PON powinien być napuszony = tak jak na filmiku z czesaniem z suszarką czy raczej gładki z długim włosem? Widziałam równiez, że rozczesuje się je z odzywka lub wodą - dlatego, żeby łatwiej było rozczesać kołtuny czy żeby sierść "leżała"? Na wystawach pieseczki są bardzo różnie przygotowane - czy jest jakiś standard czy raczej wizja i gust hodowcy? :D
Awatar użytkownika
Anita Garska
zainteresowany
 
Posty: 51
Rejestracja: niedziela 20 sty 2013, 21:23
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: via Rivendall

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » wtorek 14 maja 2013, 19:49

dokladnie, u mnie Majce wystarczy przeczesac i ma jak niedzwiedz a o Osinki chudych nózkach lepiej nie wspominac ;) a lataja tyle samo i po tych samych chaszczach
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: iza » środa 15 maja 2013, 13:56

Anita Garska pisze:Popróbowałam wyszczotkować do góry i rzeczywiście dużo lepiej - dziękuję za podpowiedź :flower:. Czy PON powinien być napuszony = tak jak na filmiku z czesaniem z suszarką czy raczej gładki z długim włosem? Widziałam równiez, że rozczesuje się je z odzywka lub wodą - dlatego, żeby łatwiej było rozczesać kołtuny czy żeby sierść "leżała"? Na wystawach pieseczki są bardzo różnie przygotowane - czy jest jakiś standard czy raczej wizja i gust hodowcy? :D


Odżywka i woda bardziej sa potrzebne do tego żeby nie łamała sie sierść, po odżywce łatwiej wyczesuje sie koltuny. A fryzurę najlepiej popróbować w domu i tak uczesać psa żeby jak najefektowniej wyglądał , trudno tu ustalić jakąś regułę , każdy POn ma troche inną sierść i inaczej trzba go pielęgnować , jak ma mniej podszerstka to raczej sie napusza, jak ma go za dużo, to sie wyczesuje i czesze z włosem itp.
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4576
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Nieprzeczytany postautor: Koka » wtorek 30 lip 2013, 13:33

:( Mam problem, juz sporo wyczesalam Dafne i niestety konca nie widac .... pelno kołtunów, ni stad ni owad ...jeszcze pelno ich i sie boje, ze zostanie łysa a tu wystawa sie zbliza... PROSZĘ O POMOC ŁOPATOLOGICZNA... aby zrobic jak najmniej szkod. PLISS :prosze: :prosze: :prosze:
:sciana: :)

http://img59.imageshack.us/img59/8780/rkpw.jpg
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Koka » wtorek 30 lip 2013, 22:12

No nic, poradzilam sobie jakos , moze kiedys sie komus przyda..... wiec za pomoca odzywki i szczotki rozczesalam na ile sie dalo i pozostawilam pasma wlosow z koltunami, wlosow wyszlo niewiele. Jutro zrobie tak samo, staram sie nie wyciagac tych koltunow, moze jakos sie wtopia we wlos z powrotem.

Nie wiem jak to sie dzieje, ale i u Dafne i u Inutki, pomimo pielegnacji, nagle wlos sie koltuni u podstawy ....
Wiem i nie wiem :) ciagle sie ucze i pomimo znajomosci techniki nie wiem wszystkiego do konca. Mam czesto wrazenie, ze cos robie nie tak, podziwiam Pon-ki z ciagle gesta szata i pieknym dlugim wlosem i zastanawiam sie, jak to jest ????????????????????
:)
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Izabela » wtorek 30 lip 2013, 22:44

Gdyby cos takiego bylo na grzbiecie lub lapkach to bym uzyla slicker typu Mars (ten z zolta raczka), Furminator lub Les Poochs Pro (fioletowy na szorstka siersc lub jaskrawy zielony na miekka, lub czerwony twardy ktory jest wylacznie na koltuny). Zauwazylam ze kilka osob na forum ma podobne szczotki jeszcze innych firm i tez sobie cenia.
Tym mozna czesac od gory do dolu, przylozyc szczotke lekko i przesunac, bez dociskania. Ale mozna tez trzymac koltun i probowac w poprzek czesac tylko trzeba uwazac.
Nie wystawiam to nie wiem co inni sadza na temat slickerow przed wystawami. Moze ktos cos powie konkretnego.


A ja w miedzy czasie chce zapytac jak najlepiej radzic sobie z tymi miejscami w ktorych najczesciej koltuny sie robia, czyli z tylu na lapkach, szczegolnie tylnich, pod pachami, na klatce piersiowej itp. A jezeli zrobi sie pare platow lub troche mocniej zbija sie koltuny przy pachach i na klatce piersiowej to jak najlepiej tego sie pozbyc. Czy poprostu wyciac i niech sobie odrasta a w miedzy czasie czesac, czy lepiej probowac wyczesac? Pytam bo nie wiem czy warto ryzykowac z wycinaniem, czy to spowoduje wiecej koltunow pozniej?

A jak radzicie sobie z wewnetrzna czescia tylnich lap? Golicie wlosy z ud, czy tylko czeszecie?

A co robicie pod uszami, przerzedzacie nozyczkami? czy tylko czeszecie?
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Koka » wtorek 30 lip 2013, 23:17

Czy taki slicker typu Mars czesze te koltuny czy je usuwa ???
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Izabela » wtorek 30 lip 2013, 23:50

Koka pisze:Czy taki slicker typu Mars czesze te koltuny czy je usuwa ???


Ten slicker powinien rozczesywac wlosy, czyli po trochu wyczesywac je z koltuna, a przy okazji powinien wyczesac wszystki martwy podszerstek. On nie powinien ani przecinac wlosow ani wyrywac, ale zakladam ze moze jezeli ktos bedzie szarpac.

Tu wideo: http://www.youtube.com/watch?v=iQKaIQo1 ... e=youtu.be
I jeszcze na jej stronie jest opis http://groomblog.blogspot.com/?q=mars (wpisz mars w jej wyszukiwarce).
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » środa 31 lip 2013, 00:20

ja wszystkie trudne miejsca czesze nieco bezlitosnie, jak mi sie troche wyrwie z wewnetrznej strony ud to doprawdy sie nie przejmuje ;) za to jestem ciekawa czy ktos ma doswiadczenia z czarna nierozjasnioną sierscią. osina ma wbrew ostrzezeniom wlos dosc latwy w pielegnacji, w dotyku jak grubsze ludzkie wlosy + srednio obfity podszerstek (ktory pojawil sie dosc pozno), na grzbiecie jest troche wyskubana bo sie maniakalnie tarza i przy wyskubywaniu trofeów sa czasem straty. ale nie ma tendencji do przesadnego koltunienia, jesli juz to na przejsciu czarnego w podpalania na piersi (kolo orzełka ;) ) i na policzkach. ewentualne koltuny z grubsza rozczesuje szczotka i na koniec poprawiam grzebieniem (grzebien w ogole sie bardzo ladnie u niej sprawdza i nie wydziera za duzo). ale szata pod reka jest szorstkawa, nie waciana, nie przesadnie jedwabista chociaz z polyskiem. za to brudu nie widac ;) stanowczo jestem zwolenniczką niebrudzacych kolorów... :evil:
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 31 lip 2013, 04:39

LaBruja pisze:... stanowczo jestem zwolenniczką niebrudzacych kolorów... :evil:

Oprócz niebrudzących są jeszcze samoczyszczące się. Nawet biały PON z "ostrą" szatą czyści się sam :) No chyba, że się wytarza w czymś specjalnym :evil:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21223
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Alpha » czwartek 01 sie 2013, 22:14

Koka pisze::( Mam problem, juz sporo wyczesalam Dafne i niestety konca nie widac .... pelno kołtunów, ni stad ni owad ...jeszcze pelno ich i sie boje, ze zostanie łysa a tu wystawa sie zbliza... PROSZĘ O POMOC ŁOPATOLOGICZNA... aby zrobic jak najmniej szkod. PLISS :prosze: :prosze: :prosze:
:sciana: :)

http://img59.imageshack.us/img59/8780/rkpw.jpg


Koka, nam takie koltuny tworza sie kiedy jestesmy na wakacjach i Olivia lata po lesie, potem wpada do rzeki albo jeziora :zakrecony: :evil: uzywam wtedy odzywki Ring 5 Blow-Dry Creme Rinse, ktora swietnie pomaga w takich przypadkach i zapobiega powstawaniu koltunow na przyszlosc, rozczesuje grzebieniem z podwojnym rzedem obracanych zebow

http://www.sklep-labrador.pl/psy/4102-f ... -5872.html

http://www.sklep.videozoo.pl/product_in ... ts_id=2721
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17012
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: dipsi2012 » piątek 02 sie 2013, 00:03

ja dzis dwa dni przed wystawa chcialam ulepszyć mojego psa i uczesałam takimi "grabkami " jak w linku-nie mamy podszerstka i chyba wystartujemy z bordet colli :sad: :sad: :sad:
Cave canem- te necet lingendo :)
www.facebook.com/lubieszczek
Awatar użytkownika
dipsi2012
mocno zaangażowany
 
Posty: 2263
Rejestracja: niedziela 20 maja 2012, 18:15
Lokalizacja: Poręba k/Zawiercia
Hodowla: Lubieszczek FCI

Nieprzeczytany postautor: Izabela » piątek 02 sie 2013, 01:17

U mnie grabki za duzo podszerstka by wyciagaly z grzebietu. Tak samo gdybym grzebieniem na sile probowala czesac. Probowalam uzywac grzebien z zebami co sie obracaja. Mozna powiedziec ze czesal, ale jak blizej sie przyjrzalam to malo rozczesywal wiekszosc poprostu wyciagal z koltunem.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 02 sie 2013, 01:51

Nie ma wyjścia niee Trzeba wszystko baaardzo dokładnie paluszkami porozrywać i pudlówką wyczesać :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21223
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: sagit » piątek 02 sie 2013, 14:12

A ja odkrylam cud szczoteczke,firmy VIVOG , stworzona wylacznie do usuwania kołtunów!z czystym sumieniem ja polecam:
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?p ... 84&cat=154

Z wyglądu jest skromna,wrecz przaśnej urody-ale genialnie wydlubuje dredy,spląty i inne niepożądane ozdoby z siersci ,zarowno dluzszej jak i krótszej . Nie czyni spustoszenia we fryzurze.Po prostu wyhacza sam koltun i nie powoduje wyrywania reszty wlosów.
Sa dwie wielkosci,dla PON-ów polecilabym tą większą :
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?p ... 01&cat=154
sagit
zainteresowany
 
Posty: 82
Rejestracja: środa 14 lut 2007, 22:23
Lokalizacja: Witanowo
Hodowla: Sagittarius

Nieprzeczytany postautor: Alpha » piątek 02 sie 2013, 22:46

dipsi2012 pisze:ja dzis dwa dni przed wystawa chcialam ulepszyć mojego psa i uczesałam takimi "grabkami " jak w linku-nie mamy podszerstka i chyba wystartujemy z bordet colli :sad: :sad: :sad:


My uzywamy, tylko do wyczesywania koltunow w miejscach krytycznych, nie czesze calego psa nimi , no chyba , ze chce aby mial letnia fryzure :P :D
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17012
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Koka » niedziela 04 sie 2013, 23:01

Dziekuje za porady :D
No wiec, jakos dalismy rade... uff nie mniej Dafne stracila troche wloskow i jest nieco chudsza :cool:
Ciagle sie zastanawiam skad takie masowe skoltunienie sie zrobilo, przez moment mialam wrazenie, ze mam jakiegos dredziaka a nie Pon-a.
Wiec, moze sie kiedys komus przyda moje doswiadczenie.
Skoltuniona siersc rozrywalam na sucho, jak robilam to na mokro, to nie mogla tego rzdzielic. Potem lekko nawilzalam i przeczesywalam szczotka pod rozym katem.... uff.
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Koka » piątek 23 sie 2013, 21:32

Znalazlam troche informacji i video zwiazane z technika czesania..... terierow tybetanskich. Nie wiem jak to sie ma do Pon-ow.... ale moze sie przydac.

http://www.zeit-fuer-fellness.de/videos/

Mam pytanie odnosnie szczotek firmy Les Poochs, czy one wyczesuja podszerstek czy tylko kołtuny???? Jestem w posiadaniu, wiec zanim narobie glupot, prosze o informacje :-D

http://www.poil-luxe.com/Default.aspx?T ... uage=fr-CA
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Izabela » piątek 23 sie 2013, 23:10

Les Poochs same koltuny wyczesuje.
Jak masz obawy to sprobuj na malej czesci. Koltuny od konca pokolei rozczesywac mozna. Albo sobie rozkladac koltuny lub przytrzymywac jak na filmie. W ogole ten caly film fajnie pokazuje jak to robic zeby nie pokluc sie, ja tak samo czesze. Wystarzy przylozyc lekko i czesac prosto wzdluz wlosa. Nie dociskac do skory.

Spryskiwac futro mozna, ale nigdy nie czesz tym mokrego futra po kapieli.

Tez masz fioletowa?
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: Koka » sobota 24 sie 2013, 07:48

Mam jasno zielona, pojedyncza i przymierzam sie z zakupem czerwonej, z zakończeniem czarnym. Jest widac, jakas roznica miedzy czerwona z zakonczeniem czerwonym i czarnym, mnie polecone czerwone .
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: Izabela » sobota 24 sie 2013, 18:24

Z czerwonym zakonczeniem to Mat zapper, chyba najtwardsza jaka maja co uzywa sie tylko na koltuny.
Mi polecono fioletowa i mowili ze jest na tyle twarda ze moge czesac ale nie musze dodatkowo miec mat zapper. Zielona bedzie delikatniejsza, napisz potem jak sie czesalo. Ja bym chciala kupic kiedys wieksza ale nie wiem czy powinnam kupic taka jak mam teraz czy inna.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: iza » wtorek 06 maja 2014, 11:38

A ja taki filmik znalazłam :
https://www.youtube.com/watch?v=GyXf5KLmFjY
(choć grzebieni to nie polecam, lepsze są do tego szczotki pudlówki)
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4576
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: JagodaN. » wtorek 06 maja 2014, 17:06

Ja czeszę Fraszkę tylko grzebieniem i robię to prawie codziennie. Szczotką tylko łapię grzywkę, żeby spiąć ją spinką. Prawie nie znam, co to kołtuny. Jeśli już coś jest, to w okolicach łapek. Nie wiem, jaką Fraszka ma sierść i czy już jest całkowicie wymieniona? Widzę, że ma coraz więcej długich i troszkę twardszych włosów, nie tak twardych jak u foxteriera oraz na dywanie znajduję dużo miękkiego puchu. Jaka przewagę ma czesanie szczotką nad grzebieniem?
Pozdrawiają
Jagoda z Fraszką
JagodaN.
żywo zainteresowany
 
Posty: 790
Rejestracja: poniedziałek 24 cze 2013, 13:13
Lokalizacja: Okolice Poznania
Hodowla: Od Ichmościów

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: Izabela » wtorek 06 maja 2014, 20:01

Ja grzebieniem prawie w ogole nie czesze jedynie przy lapkach lub glowe, i trzymam wlosy żeby nie wyrywac. Gdybym całą czesala grzebieniem to bym po prostu wydarla za duzo podszerstka i wlosow. Szczotka ma igly ktore ruszaja sie takze delikatniej rozplatuje wlosy i koltuny, bo igly wypadaja z koltunow kiedy trzeba. Dlatego zawsze czesanie zaczynam od szczotki.

Szczotka ma taka przewage nad grzebieniem ze jest delikatniejsza niz grzebien i mniej podszerstka wyciagnie i delikatniej rozczesuje, co tez lepsze dla "delikatnych" psow ktore nie lubia czesania. Ale sa tez rozne szczotki i igly roznej dlugosci. Dluzsza igla latwiej wypadnie z koltuna niz krotsza. Sa tez twarde i miekkie szczotki. Np niektore psy wystawne tylko miekkimi szczotkami czesza bo chca duzo podszerstka zachowac. Jezeli latwo czesac grzebieniem i nie zalezy na tym aby pies mial duzo podszerstka to mysle ze mozna kontynuowac czesanie grzebieniem.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: Alicja » wtorek 06 maja 2014, 20:44

Izabela pisze:Ja grzebieniem prawie w ogole nie czesze jedynie przy lapkach lub glowe, i trzymam wlosy żeby nie wyrywac. Gdybym całą czesala grzebieniem to bym po prostu wydarla za duzo podszerstka i wlosow. Szczotka ma igly ktore ruszaja sie takze delikatniej rozplatuje wlosy i koltuny, bo igly wypadaja z koltunow kiedy trzeba. Dlatego zawsze czesanie zaczynam od szczotki.

Szczotka ma taka przewage nad grzebieniem ze jest delikatniejsza niz grzebien i mniej podszerstka wyciagnie i delikatniej rozczesuje, co tez lepsze dla "delikatnych" psow ktore nie lubia czesania. Ale sa tez rozne szczotki i igly roznej dlugosci. Dluzsza igla latwiej wypadnie z koltuna niz krotsza. Sa tez twarde i miekkie szczotki. Np niektore psy wystawne tylko miekkimi szczotkami czesza bo chca duzo podszerstka zachowac. Jezeli latwo czesac grzebieniem i nie zalezy na tym aby pies mial duzo podszerstka to mysle ze mozna kontynuowac czesanie grzebieniem.

A ja mam system mieszany, czeszę szczotką a jak poczuję, że mi się na większym kołtunie zacina, to go rozczesuję grzebieniem.
Pozdrawiamy,
Ala,Kola i Inka

Do serca przytul psa, weź na kolana kota...(Skoczylas,Kaczmarek)
Awatar użytkownika
Alicja
w temacie
 
Posty: 3197
Rejestracja: poniedziałek 25 mar 2013, 10:42
Lokalizacja: Wrocław
Hodowla: Rivendall

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: Alicja » wtorek 06 maja 2014, 21:00

A tu jest film z instrukcją.
http://www.youtube.com/watch?v=GyXf5KLmFjY
Pozdrawiamy,
Ala,Kola i Inka

Do serca przytul psa, weź na kolana kota...(Skoczylas,Kaczmarek)
Awatar użytkownika
Alicja
w temacie
 
Posty: 3197
Rejestracja: poniedziałek 25 mar 2013, 10:42
Lokalizacja: Wrocław
Hodowla: Rivendall

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: Izabela » wtorek 06 maja 2014, 21:07

Alicja pisze:
Izabela pisze:Ja grzebieniem prawie w ogole nie czesze jedynie przy lapkach lub glowe, i trzymam wlosy żeby nie wyrywac. Gdybym całą czesala grzebieniem to bym po prostu wydarla za duzo podszerstka i wlosow. Szczotka ma igly ktore ruszaja sie takze delikatniej rozplatuje wlosy i koltuny, bo igly wypadaja z koltunow kiedy trzeba. Dlatego zawsze czesanie zaczynam od szczotki.

Szczotka ma taka przewage nad grzebieniem ze jest delikatniejsza niz grzebien i mniej podszerstka wyciagnie i delikatniej rozczesuje, co tez lepsze dla "delikatnych" psow ktore nie lubia czesania. Ale sa tez rozne szczotki i igly roznej dlugosci. Dluzsza igla latwiej wypadnie z koltuna niz krotsza. Sa tez twarde i miekkie szczotki. Np niektore psy wystawne tylko miekkimi szczotkami czesza bo chca duzo podszerstka zachowac. Jezeli latwo czesac grzebieniem i nie zalezy na tym aby pies mial duzo podszerstka to mysle ze mozna kontynuowac czesanie grzebieniem.

A ja mam system mieszany, czeszę szczotką a jak poczuję, że mi się na większym kołtunie zacina, to go rozczesuję grzebieniem.


No to ja tez mam system mieszany. Bo na poczatek szczotka z grubsza, a jak cos sie nie wyczesze to zmieniam szczotke albo za grzebien lub pudlowke lapie :) Nie zaczynam tylko od grzebienia bo za duzo bym wyrwala a Juta dosc delikatna jest na wszelkie zabiegi. Jak juz uzywam grzebien to delikatnie po kawalku wyczesuje. Lapki fajnie nauczylam sie czesac grzebieniem, podpatrzylam jak to wet robila, i dziala dosc dobrze.
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Re: Czesanie PONa - technika

Nieprzeczytany postautor: JagodaN. » wtorek 06 maja 2014, 23:35

Alicja pisze:A tu jest film z instrukcją.
http://www.youtube.com/watch?v=GyXf5KLmFjY

Ten filmik z instrukcja obejrzałam już wcześniej. Widziałam na nim, że pieskowi wyczesano dużo więcej futra niż ja wyczesuje Fraszce. Może mój pies ma jeszcze mniej włosów od tego na filmie? Może przy częstym czesaniu martwych włosów jest mniej?
Pozdrawiają
Jagoda z Fraszką
JagodaN.
żywo zainteresowany
 
Posty: 790
Rejestracja: poniedziałek 24 cze 2013, 13:13
Lokalizacja: Okolice Poznania
Hodowla: Od Ichmościów

Następna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron