Letnia fryzura?

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: Alpha » środa 27 kwie 2011, 14:18

Mika pisze:Trochę przesadzasz. Ja uważam, że są rzeczy ważniejsze od wyglądu. Starsze Pony na lato obcięte czują się dużo lepiej. Mój staruszek po obcięciu zawsze dostawał powera i był szczęśliwy.


Jest wskazane starszym psom w ogole podcinac siersc ze wzgledu na to ,ze skora wraz z wiekiem staje sie bardziej cienka,mniej elastyczna, wobec czego bardziej delikatniejsza i czula na wszelkie zabiegi kosmetyczne.
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Alpha » środa 27 kwie 2011, 14:19

ulpompon pisze:I zdecydowanie lepiej obciety niz z wielkimi koltunami!!!!


:sad: Tak PON z koltunami wyglada strasznie :!: :558:
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: małgorzata Balazs » sobota 30 kwie 2011, 11:10

Obciecie siersci u pona zajmuje wiecej czasu i trudu, niz rozczesanie paro miesiecznych, ogromnych koltunów. Po obcieciu, jezeli systematycznie psa nie szczotkujemy, na nowo koltuni sie. A dluga szata chroni nie tylko od zimna..... Wegierscy pasterze nosza szube i latem i zima, bo chroni od zimna i skwaru. Radze przemyslec, zanim chwycisz za nozyce....
Madry pon zawsze znajdzie chlodne miejsce dla siebie. Moje wykopaly pod choinka prawdziwa ziemianke i tam wyleguja sie.
małgorzata Balazs
zainteresowany
 
Posty: 129
Rejestracja: czwartek 07 cze 2007, 09:16
Lokalizacja: Manfa
Hodowla: Pastuszek z Polanki

Nieprzeczytany postautor: Alpha » sobota 30 kwie 2011, 20:18

małgorzata Balazs pisze:Obciecie siersci u pona zajmuje wiecej czasu i trudu, niz rozczesanie paro miesiecznych, ogromnych koltunów. Po obcieciu, jezeli systematycznie psa nie szczotkujemy, na nowo koltuni sie. A dluga szata chroni nie tylko od zimna..... Wegierscy pasterze nosza szube i latem i zima, bo chroni od zimna i skwaru. Radze przemyslec, zanim chwycisz za nozyce....


Racja, w Gruzji tez widzialam pasterzy tak odzianych latem 8) siersc faktycznie jest naturalna izolacja przed wszelkimi zewnetrznymi warunkami klimatycznymi czy to zima czy to lato, snieg i deszcz.
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Kasia » sobota 02 lip 2011, 11:06

moją Tosie własnie odebrałam ze strzyżenia wygląda zupełnie jak nie ona jak ją odbierałam to sprawdzałam po tatuażu :-D i to naprawde moj pies. jest duzo żywsza szybciej biegaa dotego tak się nie brudzi. Niewiedziała najpierw jak sie położyć bo troche twardo na tych płytkach ale zaczeła wreszcie kozystac ze swojego koca.
Awatar użytkownika
Kasia
żywo zainteresowany
 
Posty: 473
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 13:11
Lokalizacja: koscino city koło dołuj mierzyna i szczecina

Nieprzeczytany postautor: Kasia » sobota 30 lip 2011, 22:52

Mam pytanie po jakim czasie sierść odrata do "kondycji wystawowej" ponieważ u kudłatej rosnie jak szalona chyba juz ze 2 czy nawet 3 cm w miesiąc wczoraj zrobiłam jej kiteczke na głowie :shock: wogole odrasta taka inna jakaś sztywniejsza nie taki puch jak był oczywiście poszerstek jest taki sam bardzo mi sie to podoba zobaczymy co dalej.
Awatar użytkownika
Kasia
żywo zainteresowany
 
Posty: 473
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 13:11
Lokalizacja: koscino city koło dołuj mierzyna i szczecina

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » niedziela 31 lip 2011, 11:13

Mi się zdarza golić na łyso PONopoodobne psy (Ogolenie nawet najbardziej zakołtunionego jest duuuużooo krótsze niż rozczesanie. Zajmuje ok 1,5 godz. max).
Robię to z bólem serca, bo dla mnie pies jest tym piekniejszy, im więcej na nim futra. ;)
Ale ludzie mają różne powody.
Nie raz byłam też oskarżana o znęcanie sie nad swoimi psami, bo w upały chodzą w pełnym włosie.
Czatę staram się obedrzeć z podszerstka doszczętnie, bo ma chore serce i nie chcę, żeby jeszcze się przegrzewała.
Z Jagną jestem dużo ostrożniejsza, odkąd łysieje na plecach (choć ostatnio trochę zarosła).
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » niedziela 31 lip 2011, 21:34

PALATINA pisze:Nie raz byłam też oskarżana o znęcanie sie nad swoimi psami, bo w upały chodzą w pełnym włosie.
.

Nas tez oskarzali :evil: W czerwcowe upaly kilka zaczepiali nas i z wielkim oburzeniem proponowali zebym na spacery zakladala futro , bo tylko wtedy bede wiedziala co pies czuje :mad:
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: laloda » poniedziałek 31 paź 2011, 11:41

Elisabeth Grzechnik pisze:
PALATINA pisze:Nie raz byłam też oskarżana o znęcanie sie nad swoimi psami, bo w upały chodzą w pełnym włosie.
.

Nas tez oskarzali :evil: W czerwcowe upaly kilka zaczepiali nas i z wielkim oburzeniem proponowali zebym na spacery zakladala futro , bo tylko wtedy bede wiedziala co pies czuje :mad:


Ja tam słyszę: " boże, jaki ten pies od tego futra grybu jest, trzeba go chyba ostrzyc, bo mu ciężko tak"-.-, albo: " patrz córeczko, biedny piesek nic nie widzi"...
Dog Handling,
Julia Zbrożek
Moje pony: Baffi (*), złoty niepon Haker
laloda
żywo zainteresowany
 
Posty: 682
Rejestracja: wtorek 06 kwie 2010, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » piątek 06 lip 2012, 16:56

Zrobiłam właśnie 'straszną' rzecz. Poprzecinałam kłaki Jagnie.
Jest zakołtuniona (byliśmy na urlopie, a moi rodzice jej nie czesali) - ogoliłam jej brzuch na łysko i nożyczkami wycięłam sporo kołtunów i ogólnie sierści (łapałam co któreś pasmo i wycinałam przy skórze -> z ud, bo tam ma strasznie gęsty włos i łatwo się plączący).
Muszę jeszcze to samo zrobić z przedpiersiem, ale nie mam już siły.
Potem jeszcze wyczeszę tyle podszerstka, ile zdołam i może mi pies nie padnie w te upały... bo teraz jest koszmar. Jagna ledwie żyje!
Czata ma włos rzadki i krótki i czuje się o niebo lepiej w tą pogodę niż Jagna. Na Jagnę aż żal patrzeć. W nocy nie może spać, tylko dyszy i sapie...
Jeszcze chwila i ją całą ogolę, bo serce mi pęka, gdy ją widzę.

A ja tak nie lubię strzyżonych PONów... Ale strasznie się łamię..
No nic. Zobaczę, jak wyjdzie po wyczesaniu podszerstka. Może to wystarczy razem z wygolonym brzuchem i przerzedzoną resztą.
:(

Zastanawiam się też, czy nie zlać jej lanoliną.
Wtedy włos robi się taki "tłusty/mokry". Zimą mi kiedyś zmarzła, gdy nie miała ciepłej kołderki na sobie, tylko takie rzadkie strąki.
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Izabela » piątek 06 lip 2012, 19:32

Palatina, moze pomoglby jakis wiatrak wstawic przed oknem zeby pieskom bylo lepiej albo co kilka godzin do wanny lapki moczyc w zimnej wodzie? Albo recznik lekko zmoczony dac do zamrazarki na godzine i potem oklady robic?

W Chicago tez sa teraz upaly i susza. U wszystkich trawa wyschnieta jakby to byl sierpnien a nie poczatek lipca. Wczoraj bylo ponad sto stopni :P , dzis sto (38 C) , w nocy osiemdziesiat (26 C) i parno.... Na szczescie niedziele temp. ma wrocic do normy. W takiej temperaturze to nawet nie jest wazne czy piesek ma dlugie futro czy krotkie, wszystkim potrzebna klimatyzacja, ludziom tez :(
Pozdrawiamy
Iza i Jutka
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 06 lip 2012, 20:21

Można też zamrozić wkłady do lodówek turystycznych, ułożyć na psim posłaniu i przykryć grubym, bawełnianym ręcznikiem kąpielowym, albo nawet dwoma, żeby nie przesadzić z tym chłodzeniem.
U nas dopiero od czwartku ma się trochę ochłodzić :(
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21307
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » piątek 06 lip 2012, 21:35

Jagna nie korzysta z posłań nigdy (no, prawie nigdy). Zawsze włazi pod łóżko (gdzie się ledwie mieści).
Wczoraj ją nakrywałam mokrym i lekko zmrożonym ręcznikiem, ale też mi spod niego uciekała. :?
Wiatraka nie mamy, ale zaczynam się nad nim zastanawiać.
Kot (młody, głupi, ciekawski) mi nie wsadzi w niego łapek? Można go bezpiecznie zostawić nie patrząc na zwierzaki cały czas?
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 06 lip 2012, 21:42

PALATINA pisze:Jagna nie korzysta z posłań nigdy (no, prawie nigdy). Zawsze włazi pod łóżko (gdzie się ledwie mieści).

Można wrzucić luzem pod łóżko kilka zamrozonych wkładów, to się tam mikroklimat wytworzy :cool:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21307
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » piątek 06 lip 2012, 21:56

Kupię jutro i zobaczymy, czy to zadziała.
Tylko to łóżko jest dość spore. Jagna śpi w jednej jego części, a nasz kot w drugiej. Czasem Czata się też wciska, ale ona dla odmiany woli duże miękkie psie posłanie lub naszą pościel.
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » piątek 06 lip 2012, 23:36

A ja od jakiegos czasu kombinowalam, czy by Majki nie ogolic bo i tak wyszarpana doszczetnie a dzisiaj...
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us




...postraszylam Asie od Fuksa!!! :lol: :evil: 8) :hyhy: :rotfl:
(jakby miala blizej to chyba by mnie przyszla ppobic :lol: )
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: PALATINA » niedziela 08 lip 2012, 00:01

Wczoraj wykąpałam Jagnę w zimnej wodzie. Podobało jej się. Nawet się nie zafilcowała, choć zostawiłam ją na noc mokrą (jedynie rozczesaną z grubsza), bez suszenia suszarką.
A dziś kupiłam wentylator. Pręciki ma drobne, więc kot łapy raczej nie wciśnie (kot ma łapy już spore, bo to duży kot, choć młody i głupiutki jeszcze). ;)
Anna + Jagna i Pajda + 2 koteczki + 3 knurki morskie
Awatar użytkownika
PALATINA
żywo zainteresowany
 
Posty: 887
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: EwA » niedziela 08 lip 2012, 01:39

To nam chociaż fotkę kota wstaw :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21307
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: EwA » niedziela 08 lip 2012, 01:43

LaBruja pisze:A ja od jakiegos czasu kombinowalam, czy by Majki nie ogolic bo i tak wyszarpana doszczetnie a dzisiaj...
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us




...postraszylam Asie od Fuksa!!! :lol: :evil: 8) :hyhy: :rotfl:
(jakby miala blizej to chyba by mnie przyszla ppobic :lol: )


Ha ha, jakby miał trochę szerszą glowkę, niżej uszy i lepiej kątowany tył, to bylaby z niego całkiem niezła PON-ica :D
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21307
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

.

Nieprzeczytany postautor: Amelka101 » wtorek 21 sie 2012, 20:49

Z Lilką mam dosłownie ten sam problem co większość w tym wątku .Jest jej gorąco ,pokłada się na kafelki by "liznąć" trochę chłodu .Szkoda mi futra by wygolić całkiem bo przecież już niedługo będzie chłodno,przyjdzie jesień ,zima i co wtedy z takim "nagim" PONEM zrobić?Może lepiej przemęczyć się i próbować ulżyć w upałach domowymi sposobami bez konieczności golenia.Ja w każdym razie tak robię bo zwyczajnie mi szkoda tej szaty.
:)
Amelka101
zainteresowany
 
Posty: 18
Rejestracja: niedziela 28 gru 2008, 18:25
Lokalizacja: KUJAWY

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość