ILE POWINIEN WAŻYĆ PON????

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 17 lis 2010, 16:50

Mika pisze:Jeszcze dodam, że ostatnio wet powiedział komuś, kto "nie potrafił" odchudzić psa, że pies bez szkody dla zdrowia może nie jeść do 3 tyg.

Wet tez :evil:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » środa 17 lis 2010, 16:56

alicjam78 - Jak suka ma wyczuwalne zebra i podkasany brzuch, to nie musisz odchudzac, jesli sporo sie rusza to pewnie ma troche miesni, a one swoje waza. A jeszcze jak jest mocnej kosci... PON raczej nie bedzie suchy jak chart ;) Moja duuza baba (nie mierze :evil: nie chce wiedziec :lol: ) tez wazy kolo 24 a pewnie jeszcze nabierze masy, bo smarkata.
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: alicjam78 » środa 17 lis 2010, 17:51

Dziękuję Wam bardzo,poczułam się spokojniejsza.Sunia naprawdę ma dużo ruchu, więc może to rzeczywiście mięśnie,choć te żebra to nie są takie od razu wyczuwalne,muszę jednak trochę nacisnąć ciałko.Co to znaczy "podkasany brzuch",czyli nieobwisły,jak rozumiem?
Pozdrowienia - Ala i Koba
Awatar użytkownika
alicjam78
żywo zainteresowany
 
Posty: 327
Rejestracja: wtorek 21 lip 2009, 21:49
Lokalizacja: Piechowice

Nieprzeczytany postautor: iza » środa 17 lis 2010, 17:52

EwA pisze:
Mika pisze:Jeszcze dodam, że ostatnio wet powiedział komuś, kto "nie potrafił" odchudzić psa, że pies bez szkody dla zdrowia może nie jeść do 3 tyg.

Wet tez :evil:

tak samo pomyslałam
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4587
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Nieprzeczytany postautor: Mika » środa 17 lis 2010, 18:08

Sprostuję, że wet do tego nie namawiał. Podawał to jako fakt medyczny, u ludzi oczywiście jest inaczej i niech nikt nie próbuje tego w domu ;)
Mika
zaangażowany
 
Posty: 1012
Rejestracja: niedziela 12 lis 2006, 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: anna zakrzewska » środa 17 lis 2010, 18:22

Radzę zmienić weta.Są ludzie,którzy przeżyli Oświęcim,ale,czy to ma być metoda na odchudzanie?
anna zakrzewska
żywo zainteresowany
 
Posty: 270
Rejestracja: czwartek 30 wrz 2010, 14:30
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: Baltycka Rapsodia

Nieprzeczytany postautor: Mika » środa 17 lis 2010, 18:30

Oj, tu się nie zgodzę. Chodziło o ograniczenie jedzenia suczki z jakimś problemem. Byłam świadkiem tej dyskusji i wet nie namawiał do głodówki, nawet jednodniowej, podał czystomedyczny fakt, że pies bez trwałej szkody dla zdrowia może nie jeść do trzech tygodni.
Prosze nie mylić pojęć.
Mnie to nie dotyczy, bo ja nie muszę nikogo odchudzać, ale wet nie miał nic złego na myśli.
Mika
zaangażowany
 
Posty: 1012
Rejestracja: niedziela 12 lis 2006, 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Anna A » środa 17 lis 2010, 19:32

Slyszalam o psie ktorego nie dalo sie czesciej namowic na jedzienie niz co 1-2 tygodnie. Mial sie swietnie, tylko wlasciciele byli przerazeni ze cos z nim nie tak ;)
PON-positive (+) ;)
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 17 lis 2010, 20:00

Anna A pisze:Slyszalam o psie ktorego nie dalo sie czesciej namowic na jedzienie niz co 1-2 tygodnie. Mial sie swietnie, tylko wlasciciele byli przerazeni ze cos z nim nie tak ;)


A nazywal sie Pyton, czy moze Anakonda :?: :P :D

Czesto wlasciciele opowiadaja, ze piesek wcale nie je. Pelna, nieruszona miske musza wyrzucac do smieci :shock: .
A na boku cala rodzina biednemu pieskowi jakies smaczki podtyka :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » środa 17 lis 2010, 20:30

e, znam beagla, ktory jak zaczal w srednim wieku na spacery w kagancu wychodzic to gwaltownie schudl o polowe :evil: widac tez sie powietrzem odzywial a przez dziurki to jednak mniej wpada...
Czesto wlasciciele opowiadaja, ze piesek wcale nie je. Pelna, nieruszona miske musza wyrzucac do smieci
moj starszy pies tak w mlodosci miewal, robil sobie glodowki na zmiane pogody :shock: ale nie przez tydzien, dwa-trzy dni.
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: Alpha » środa 17 lis 2010, 20:42

Moj kaukaz nie jadl przez 1-2 tygodnie jak suczki mialy cieczke, tylko pil, potem nadrabial wszystkie zaleglosci spozywcze :D :P
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: anna zakrzewska » środa 17 lis 2010, 21:46

Wszystko to prawda.Znałam sukę,która po cieczce pól roku żarła,co się dało,a potem następne pół roku pojadała jeden dwa kąski dziennie i to nie zawsze(owczarek niemiecki)Sąsiedzi moich znajomych mieli psa,który przestawał jeść na wczasach,które spędzali w swoim letnim domku w lesie.Tak było do chwili,gdy pewnego ranka znaleźli martwą sarenkę w ogródku.Pies malamut stracił nieco na wolności.
anna zakrzewska
żywo zainteresowany
 
Posty: 270
Rejestracja: czwartek 30 wrz 2010, 14:30
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: Baltycka Rapsodia

Nieprzeczytany postautor: EwA » czwartek 18 lis 2010, 14:02

Dyskusje o weżykach i pajączkach mozemy kontynuowac w "Nie na temat", w wątku "Węże, pająki i inne miłe zwierzątka w domu :)", bo sie juz tego zrobilo dwie strony :D

http://pon.mojeforum.net/temat-vt2210.h ... c&start=15
mod
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 30 gru 2010, 22:12

Czy sa tu hodowcy ktorzy maja wykres wagi szczeniat? Wiem ze niektorzy waza swoje szczenieta codziennie (a potem co tydzien) i zapisuja, aby wiedziec czy kazdy przybiera wystarczajaco na wadze, czy kazdy ma wystarczajaco mleka itp. Czy jest ktos kto by chcial sie tym podzielic?

Dodatkowo ciekawi mnie ile (srednio) powinien wazyc PON 1-tygodniowy, 2-tygodniowy itd. az do 12 tyg. A potem to juz co miesiac, czyli 4-miesieczny. 5-miesieczny az do 12-miesiecy. Poprostu chce wiedziec mniej wiecej ile szczeniaczkowi powinno przybywac na wadze i co jest mniej-wiecej norma.
Jak wiadomo kazdy jest inny ale napewno mozna wskazac tez anomalie.
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: anet » sobota 01 sty 2011, 14:20

Prikladám takú tabuľku :)
Obrazek
PON bol pre mňa vždy pes, ktorý má važiť v dospelosti cca 25 kg.
Celkom to sedí, Maxo má 25 kg, Beni 24 kg.

Izabela pisze:Czy sa tu hodowcy ktorzy maja wykres wagi szczeniat? Wiem ze niektorzy waza swoje szczenieta codziennie (a potem co tydzien) i zapisuja, aby wiedziec czy kazdy przybiera wystarczajaco na wadze, czy kazdy ma wystarczajaco mleka itp. Czy jest ktos kto by chcial sie tym podzielic?

Dodatkowo ciekawi mnie ile (srednio) powinien wazyc PON 1-tygodniowy, 2-tygodniowy itd. az do 12 tyg. A potem to juz co miesiac, czyli 4-miesieczny. 5-miesieczny az do 12-miesiecy. Poprostu chce wiedziec mniej wiecej ile szczeniaczkowi powinno przybywac na wadze i co jest mniej-wiecej norma.
Jak wiadomo kazdy jest inny ale napewno mozna wskazac tez anomalie.

Vykres nemám. Ale napr. pes s pôrodnou váhou 350g (Beni) mal v 1.týždni 675 g, v 2.týždni 1,10 kg, v 3.týždni 2,10 kg, v 4 týždni 2,90 kg, v 5.týždni 3,70 kg, v 6 týždni 4,10 kg, v 7.týždni 4,70 kg, v 10 mesiacoch mal 19 kg, v 14-15 mesiacoch 22,5 kg, teraz má 24 kg +/- :cool:
Janette, Pyza, Maxim, Beni & Sisi
skype-name: japlaja
Awatar użytkownika
anet
zaangażowany
 
Posty: 1067
Rejestracja: środa 28 gru 2005, 17:56
Lokalizacja: Vyšná Hutka/SK
Hodowla: JAPLAJA

Nieprzeczytany postautor: anna zakrzewska » sobota 01 sty 2011, 21:47

To nie jest łatwe pytanie,bo waga szczeniąt zależy od wielu czynników.Jednym z nich są parametry rodziców(wzrost,grubość kośćca),od ilości szczeniąt w miocie itp.,a na końcu od żywienia,które nie ma moim zdaniem aż tak wielkiego znaczenia (wykluczam głodzenie i zupelnie niewłaściwe karmienie suki karmiącej)Latami zapisywałam wagi szczeniąt przynajmniej do szóstego tygodnia,ale w końcu wyrzuciłam je.To,co jeszcze znalazłam,to wagi miotu po małej Furce via Solis i Orliku z Końskiego Raju.Waga urodzeniowa-pies-25 dkg suka-20 dkg,suka-20 dkg.pierwszy tydzień:52 dkg 43dkg,43dkg
drugi tydzień:89dkg,78dkg,73dkg
trzeci tydzień:134dkg,118dkg,112dkg.
czwarty tydzień:197dkg,171dkg,162dkg
piąty tydzień:261dkg,119dkg,199dkg
szósty tydzień:330dkg,275dkg,253dkg
siedem tygodni:385dkg,325 dkg,285dkg
To był Mrok,Mgielka i Mżawka Bałtycka Rapsodia
Łopuch pochodził z miotu 6 szczeniąt i ważył przy urodzeniu 40 dkg był dużym,mocnym psem,a po tej samej suce( Nocce i po Czekanie )cztery szczenięta ważyły po 24 dkg i wyrosły na równie duże psy.Kochani starajcie się,ale nie popadając w histerię.Przekarmianie psów może być równie niekorzystne,jak niedożywienie.Zwracać uwage trzeba na szcenięta mniejsze i mniej przybierające na wadze,bo mogą być odpychane przez te silniejsze.
anna zakrzewska
żywo zainteresowany
 
Posty: 270
Rejestracja: czwartek 30 wrz 2010, 14:30
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: Baltycka Rapsodia

Nieprzeczytany postautor: Izabela » sobota 01 sty 2011, 22:07

Anet i Pani Anno, bardzo dziekuje za te informacje. Mowi mi to sporo na temat tego ile szczeniaczkowi powinno przybywac na wadze. Jak znajde troszke wiecej czasu w nastepnym tygodniu to przedstawie moje malenstwo (dzis skonczyla 11 tygodni) :) Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: madziorek » środa 11 maja 2011, 01:16

Czytam i czytam i włos mi się jeży na karku. . Antek ma 9 miesięcy i przy ostatniej wizycie u weta ważył 23.5 kg. Teraz jest na diecie z czego nie jest zadowolony a nawet wykłóca się o jedzenie, po czym zmienia taktyka i prosi aby mógł przynajmniej powąchać. Niestety nie ma zmiłuj się, trochę go skrzywdziliśmy nadoopiekuńczowością ale już po 3 tygodniach widać wyniki. Żeberka bardzo ładnie wyczuwalne, znaczna poprawa kondycji i wygląd mniej misiowaty. Czekamy na kolejne ważenie i wtedy zobaczymy ale napewno drugi raz tego błędu nie popełnimy. Jakby tylko ktoś mógł pomóc i napisać na temat lekarstwa na te smutne ponie oczka w czasie obiadu :D
Awatar użytkownika
madziorek
zainteresowany
 
Posty: 143
Rejestracja: niedziela 10 paź 2010, 19:11
Lokalizacja: Sosnowiec
Hodowla: Dziechcinek

Nieprzeczytany postautor: anna zakrzewska » środa 11 maja 2011, 07:10

Można dawać mu jako przekąski marchewkę,lub jabłuszko.Moje bardzo lubią wszelkie owoce.W miarę możliwiości zwiększyć porcję ruchu na świeżym powietrzu.Niestety pony są wszystkożerne,jedzą bez umiaru i wiele ma nadwagę
anna zakrzewska
żywo zainteresowany
 
Posty: 270
Rejestracja: czwartek 30 wrz 2010, 14:30
Lokalizacja: Gdańsk
Hodowla: Baltycka Rapsodia

Nieprzeczytany postautor: hania » niedziela 15 maja 2011, 10:16

Jakby tylko ktoś mógł pomóc i napisać na temat lekarstwa na te smutne ponie oczka w czasie obiadu


Jedynym lekarstwem jest chyba pranie mózgu zrobione sobie przez własciciela: "nie krzywdzę mojego psa, on mnie za to nie znienawdzi. jak nie dostanie kolejnego kawałka żarcia nie przestanie mnie kochać, nie krzywdzę mojego psa..." (aż do skutku - u właścicela rzecz jasna) :cool: :lol:
hania
zainteresowany
 
Posty: 244
Rejestracja: poniedziałek 18 maja 2009, 15:25
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość

cron