Co je PON???

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » piątek 28 mar 2008, 19:28

Ewo, ciekawe z tym rumiankiem......sama tez go stosowalam u psow :?
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: maga » piątek 28 mar 2008, 20:49

Bajt ma grypę jelitową :((-dostał zastrzyk i tabletę i termin na poniedziałek :((
Awatar użytkownika
maga
zainteresowany
 
Posty: 39
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2007, 12:56
Lokalizacja: Wrocław/Bardo

Nieprzeczytany postautor: Teresa K » piątek 28 mar 2008, 21:01

Biedny Bajtuś :-( trzymam kciuki i życze duzo zdrówka Bajtsiowi
Pozdrawiam Teresa ( Marley) i Floks
Awatar użytkownika
Teresa K
mocno w temacie
 
Posty: 4283
Rejestracja: środa 04 kwie 2007, 19:01
Lokalizacja: Śląsk - Świętochłowice

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 28 mar 2008, 23:22

Niech szybcitko wraca do zdrowia! Szkoda czasu na choroby :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21316
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Kamilapon » piątek 28 mar 2008, 23:56

Trzymamy kciuki za Bajta!

Ewa ja nie podważam ani Twojego autorytetu, ani weta :-) Szamaniowi i innym burkom naszym pomogło. Być może byli tymi 1 na 99 innych :-) W każdym razie dałaś mi do myślenia. Lepiej użyć neutralnych kropel.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamilapon
mocno w temacie
 
Posty: 4665
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 20:14
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Hodowla: Wertep

Nieprzeczytany postautor: EwA » sobota 29 mar 2008, 00:15

Kamilapon pisze:...Ewa ja nie podważam ani Twojego autorytetu ...


Hihi, nie bardzo jest co podawazac :-) Jaki tam ze mnie autorytet , no chyba, ze dla Parirki, to najwyzszy :wink:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21316
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Kamilapon » sobota 29 mar 2008, 00:39

Oj Ewuniu, żebyś nie wiem jak się krygowała autorytetem jesteś i basta :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamilapon
mocno w temacie
 
Posty: 4665
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 20:14
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Hodowla: Wertep

Nieprzeczytany postautor: EwA » sobota 29 mar 2008, 00:59

:oops:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21316
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Maria i Adam » sobota 29 mar 2008, 02:33

Nie mam kompletnie doswiadczenia z chorobami, (NO I CALE SZCZESCIE) ale o rumianku tez slyszalam - nie stosowac ! Lepsza jest zwykla czarna herbata (wiem tylko ze slyszenia)
Znajoma ktora ma Mopsa, kupuje w aptece DICORTINEF krople do oczu, jedna kropelka dwa razy dziennie przez dwa dni i oczy zdrowe.(Moze ktos z forum zna te krople?)Nie wiem jak z ponami ale warto zapytac weta.
Zyczymy zdrowka :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Maria i Adam
żywo zainteresowany
 
Posty: 774
Rejestracja: poniedziałek 01 maja 2006, 15:16

Nieprzeczytany postautor: Iwona Wojciechowska » poniedziałek 31 mar 2008, 13:49

Bajtusiowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
Awatar użytkownika
Iwona Wojciechowska
ekspert
 
Posty: 9172
Rejestracja: środa 21 cze 2006, 14:36
Lokalizacja: Dzierżoniów

Nieprzeczytany postautor: Kamilapon » poniedziałek 31 mar 2008, 16:35

hmm podpytałam jeszcze kilka osób i padło moje młodzieńcze wyobrażenie o rumianku. Wobec takiego natłoku informacji pozostaje mi rezerwować rumianki wyłącznie jako plener fotograficzny.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamilapon
mocno w temacie
 
Posty: 4665
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 20:14
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Hodowla: Wertep

Nieprzeczytany postautor: Anna A » czwartek 03 kwie 2008, 21:10

Maria i Adam Zelichowscy pisze:Znajoma ktora ma Mopsa, kupuje w aptece DICORTINEF krople do oczu, jedna kropelka dwa razy dziennie przez dwa dni i oczy zdrowe.(Moze ktos z forum zna te krople?)Nie wiem jak z ponami ale warto zapytac weta.
Zyczymy zdrowka :)

Są nawet krople DICORTINEF VET :) Dawaliśmy je naszej PONce Kodzie. Były skuteczne :)
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: Barbara » wtorek 06 sty 2009, 23:59

Pozwolę sobie odkurzyć ten wątek :lol: i prosić o informacje :prosze:
Jest tutaj dużo wypowiedzi, co lubią PON-y, :lol2: wiadomo, że wszystko, wiem z autopsji :lol: Ale powiedzcie, co dajecie swoim pociechom do jedzenia na co dzień? Oprócz smakołyków :-D .
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 07 sty 2009, 00:13

Dzisiejsze menu Parirki: rano- kawalek bialego sera, obiad- nieduza surowa szyja indycza, kolacja - spora garsc surowki z kiszonej kapusty, marchwi i jablka z olejem rzepakowym.

Wczorajsze- rano- do spolki ze mna po polowie serka wiejskiego i po polowie pomidora, obiad dwa spore surowe skrzydelka z kurczaka, wieczorem - jabko i marchewka, kawalek "smierdziucha"
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21316
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: UlaK » środa 07 sty 2009, 08:20

moje "maleństwo" zajada rano, poł serca wieprzowego lub kostke barfu miesnego lub pól szyjki indyczej, obiadek to okolo 0.5kg surówek, podwieczorek to z mojej strony serki biale, jogurty, maslanki, sucharki, owoce, ze strony Bayry ( samoobsługa) wszystko to co wpadnie w paszcze.
2x w tygodniu dostaje kość wieprzową ( na zdjeciu w wątku mądrości ludowe:) )
przy takim odżywianiu " maleństwo" waży okolo 22kg
Awatar użytkownika
UlaK
zaangażowany
 
Posty: 1122
Rejestracja: wtorek 26 cze 2007, 19:01
Lokalizacja: Białystok
Hodowla: od Nicponek

Nieprzeczytany postautor: jerzy » środa 07 sty 2009, 08:41

według mojej wiedzy białko mleka (chodzi o kazeinę) nie jest trawione przez psy, więc karmienie twarogami itp. to tylko dostarczanie balastu pokarmowego, bo innych składników pokarmowych (poza kazeiną) jest tam niewiele
pozdrawiam
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1856
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: Kamilapon » środa 07 sty 2009, 11:33

Bzik zatem ma przerąbane.

Rano karma sucha z oliwą z oliwek/olejem/co tam jest

Kolacja jw

Żeby nie wyszło iż jestem gestapowiec. Razem z Bzikiem mamy naszą prywatną akcję "Tyjmy razem" czyli w ciągu dnia:

Psie ciasteczka (to tylko Bzik), ludzkie ciasteczka (to razem po trochu), jabłka, trochę kiszonej kapusty, marchewki, kanapeczki (to na spółkę, ale Bzik jest mniejszościowym udziałowcem) i co nam w ręce wpadnie.

Rejuszka za to je najróżniejsze wariacje płatków na mięsku z warzywami i suchą karmę oraz "co się uda wyżebrać".
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamilapon
mocno w temacie
 
Posty: 4665
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 20:14
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Hodowla: Wertep

Nieprzeczytany postautor: jerzy » środa 07 sty 2009, 11:47

ale za to jaka ludzka Pani i jak Pański Pies, pal licho dietę
mieliśmy kota, który uwielbiał czarne oliwki
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1856
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: Iwona Wojciechowska » środa 07 sty 2009, 11:55

Plusik oprócz suchej karmy, warzyw i owoców dostaje:
gdy Pan wychodzi do pracy - kromkę suchej chałki,
gdy ja idę do pracy - kromkę świeżej chałki,
w niedzielę obowiązkowo jajo.
Poza tym leży pod nogami w czasie szykowania posiłków, więc zawsze jakąś "fuchę" chapnie :D
Awatar użytkownika
Iwona Wojciechowska
ekspert
 
Posty: 9172
Rejestracja: środa 21 cze 2006, 14:36
Lokalizacja: Dzierżoniów

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 07 sty 2009, 15:01

bejaps pisze:według mojej wiedzy białko mleka (chodzi o kazeinę) nie jest trawione przez psy, więc karmienie twarogami itp. to tylko dostarczanie balastu pokarmowego, bo innych składników pokarmowych (poza kazeiną) jest tam niewiele
pozdrawiam
jerzy


No i znow sie musze z Toba nie zgodzic :) :beczy:
Wszelkie twarogi, jogurty, kefiry, zsiadle mleczka itp. sa doskonale wykorzystywane przez organizm psa i sa b. dobrym zrodlem i bialka, i wapna, i tluszczu...
Wiekszosc doroslych psow nie trawi natomiast mleka slodkiego, a scislej biorac laktozy w nim zawartej. Wynika to z niedostatecznej produkcji w nabłonku jelitowym doroslych osobnikow enzymu o nazwie laktaza i dotyczy nie tylko psow, ale np. ludzi i kotow tez :) Po ukwaszeniu mleka laktoza fermentuje do kwasu mlekowego i juz nie sprawia problemow trawiennych.
Czesc doroslych psow, szczegolnie te, ktore od szczeniaka nieprzerwanie dostaja slodkie mleko, nie ma z nim problemu, bo ich organizm nie obniza drastycznie produkcji laktazy.
Jesli chodzi o ludzi, ktorzy lubia slodkie mleczko, to moga sobie kupic potrzebna do jego trawienia laktaze w aptece, w tabletkach. Psy chyba tez, gdyby koniecznie chcialy pic slodkie :)
Ostatnio zmieniony środa 07 sty 2009, 18:35 przez EwA, łącznie zmieniany 1 raz
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21316
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron