BARF dla PONA :)

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: Alpha » piątek 26 paź 2012, 17:01

EwA pisze:Nie pamietam, czy ten artykuł był juz na Forum.
W każdym razie myślę, że warto go przeczytać.


http://www.atheneum.pl/artykul9.html

Co jedzą psy ?
dr Ewa Walkowicz



Tak juz dawalas ten artykul w tym watku kilkanascie stron wstecz i w "KARMY SUCHE dla PONA" :D
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: EwA » sobota 27 paź 2012, 02:53

Alpha pisze:
EwA pisze:Nie pamietam, czy ten artykuł był juz na Forum.
W każdym razie myślę, że warto go przeczytać.


http://www.atheneum.pl/artykul9.html

Co jedzą psy ?
dr Ewa Walkowicz



Tak juz dawalas ten artykul w tym watku kilkanascie stron wstecz i w "KARMY SUCHE dla PONA" :D


Ale jest dobry, to warto było przypomnieć :-)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21317
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Alpha » sobota 27 paź 2012, 12:57

EwA pisze:
Alpha pisze:
EwA pisze:Nie pamietam, czy ten artykuł był juz na Forum.
W każdym razie myślę, że warto go przeczytać.


http://www.atheneum.pl/artykul9.html

Co jedzą psy ?
dr Ewa Walkowicz



Tak juz dawalas ten artykul w tym watku kilkanascie stron wstecz i w "KARMY SUCHE dla PONA" :D


Ale jest dobry, to warto było przypomnieć :-)


Na pewno, bo ludzie maja krotka pamiec :evil:
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Grzegorz K. » wtorek 06 lis 2012, 11:00

Wpisuję się tu, bo istniejš pewne przesłanki skłaniające mnie do cofnięcia mojej rekomendacji dla kostek "Primex".
Od pewnego czasu coś mi nie pasowało, kostki zmieniły swoją konsystencje, a po napisaniu posta na poprzedniej stronie przejrzałem zestaw oferowanych produktów - i faktycznie: w kostkach pojawił się nowy składnik czyli podroby. Wczesniej były tylko kości z mięsem.
Do pozostałych produktów tej firmy zastrzeżeń nie mam - zresztą widać co się kupuje, bo opakowania są z przezroczystej folii

Na marginesie: kobietki to jednak przewrotne są. Ja optuję za stosowaniem barfa dla psów, a wyszukanych potraw dla męskiej części populacji, a tu po kilku zabiegach socjotechnicznych :mad: wychodzi na to, że barf ma być dla mnie? Brawo :brawo: Kononowicz na prezydenta :P
Pozdrawiam - tata Oli i Misi
Zgadzam się - PSC!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz K.
w temacie
 
Posty: 3027
Rejestracja: czwartek 06 wrz 2007, 16:15
Lokalizacja: Warszawa
Hodowla: Od NicPONek

Nieprzeczytany postautor: mirellapon » piątek 08 mar 2013, 12:26

Pochwalę się, że nasze PON-ki jedzą BARF :-D . W gruniu 2011 r. przestawiłam je z karmy przemysłowej. Na początku gotowałam, teraz jesteśmy na surowym :hurra: .
Pozdrawiamy
Mirella, Zefir, Lamia i Ballada :-)
http://www.remirys.eu
Awatar użytkownika
mirellapon
zaangażowany
 
Posty: 1159
Rejestracja: sobota 21 mar 2009, 21:39
Lokalizacja: Nowa Dęba/Podkarpacie
Hodowla: Remirys FCI

Nieprzeczytany postautor: mirellapon » niedziela 17 mar 2013, 12:13

Odnosząc się do opinii pani dr Ewy Walkowicz:

"Jeśli ktoś koniecznie musi wyładowywać nadmiar uczuć przez karmienie doskonale do tego celu nadają się przedstawiciele płci męskiej ludzkiego gatunku."

- muszę stwierdzić, że wyładowywanie uczuć przez karmienie PON-a jest zdecydowanie przyjemniejsze niż w przypadku męszczyzny :lol: .
Mąż nigdy nie je z takim apetytem i nie sprawia mu to takiej przyjemności jak Kudłaczom :P .

Zapytam przy okazji :-) :
Czy rozrasta się grono aktywnych BARFiarzy, bo ostatnio mało tu wpisów.
Pozdrawiamy
Mirella, Zefir, Lamia i Ballada :-)
http://www.remirys.eu
Awatar użytkownika
mirellapon
zaangażowany
 
Posty: 1159
Rejestracja: sobota 21 mar 2009, 21:39
Lokalizacja: Nowa Dęba/Podkarpacie
Hodowla: Remirys FCI

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 20 mar 2013, 04:54

Fakt, trudno o bardziej entuzjastycznego pożeracza niz PON :D
Wpisów mało, bo już prawie wszystko napisaliśmy w tym wątku o Barfie ;)
A BARF-iarzy przybywa bardzo szybko :super: Coraz mniej jest PON-ków, które nia zaznają radości gryzienia prawdziwych kości :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21317
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Grzegorz K. » piątek 22 mar 2013, 15:47

mirellapon pisze:- muszę stwierdzić, że wyładowywanie uczuć przez karmienie PON-a jest zdecydowanie przyjemniejsze niż w przypadku męszczyzny :lol: .
Mąż nigdy nie je z takim apetytem i nie sprawia mu to takiej przyjemności jak Kudłaczom :P .

A czy na pewno w przygotowanie posiłku dla menszczyzny wkładasz tyle serca jak w przypadku posiłków dla PONów ;)
Poza tym menszczyzny trochę inaczej reagują, co nie oznacza, że słabiej :-D - nie rzucają się łapczywie na michę, nie wylizują talerza i po posiłku nie lecą do kuchni żebrać z wytrzeszczonymi oczami o dokładkę :devil:
Natomiast smakują potrawę, w miarę nasycania się - jedzą coraz wolniej, oczy robią się maślane... - takie zachowanie trzeba docenić :lol:
W zasadzie powinna powstać książka "Zapomniany język menszczyzn" :P

Wspólne zachowanie jest takie, że i PONom i menom czasem po posiłku się odbije - nie chcesz chyba powiedzieć, że pies robi to w sposób bardziej przyjemny dla otoczenia :evil:
Pozdrawiam - tata Oli i Misi
Zgadzam się - PSC!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz K.
w temacie
 
Posty: 3027
Rejestracja: czwartek 06 wrz 2007, 16:15
Lokalizacja: Warszawa
Hodowla: Od NicPONek

Nieprzeczytany postautor: mirellapon » poniedziałek 01 kwie 2013, 09:42

Grzegorz K. pisze:A czy na pewno w przygotowanie posiłku dla menszczyzny wkładasz tyle serca jak w przypadku posiłków dla PONów ;)
Poza tym menszczyzny trochę inaczej reagują, co nie oznacza, że słabiej :-D - nie rzucają się łapczywie na michę, nie wylizują talerza i po posiłku nie lecą do kuchni żebrać z wytrzeszczonymi oczami o dokładkę :devil:
Natomiast smakują potrawę, w miarę nasycania się - jedzą coraz wolniej, oczy robią się maślane... - takie zachowanie trzeba docenić :lol:
W zasadzie powinna powstać książka "Zapomniany język menszczyzn" :P

Wspólne zachowanie jest takie, że i PONom i menom czasem po posiłku się odbije - nie chcesz chyba powiedzieć, że pies robi to w sposób bardziej przyjemny dla otoczenia :evil:


Z tym wkładaniem serca to bez przesady, bo z czasem brakłoby mi entuzjazmu (i serca :lol: ).
Co do stworznia literackiej pozycji pt. "Zapomniany język menszczyzn" - może ktoś podejmie taki tród - być może porozumiewanie damsko-męskie stałoby się prostrze :) :?:
Choć nie nastawiałabym się na to, bo książka dotycząca psów w rzeczywistości nie rozwiązuje wielu (większości) kwestii :P .
Pozdrawiamy
Mirella, Zefir, Lamia i Ballada :-)
http://www.remirys.eu
Awatar użytkownika
mirellapon
zaangażowany
 
Posty: 1159
Rejestracja: sobota 21 mar 2009, 21:39
Lokalizacja: Nowa Dęba/Podkarpacie
Hodowla: Remirys FCI

Nieprzeczytany postautor: Grzegorz K. » czwartek 02 maja 2013, 10:29

Dzis rano nagrałem krótki poglądowy filmik jak pieski reagują na barfa :)
reakcja może troszke przesadna - bo trafił się rarytas - żołądki wołowe z zawartością, przyoszczędzone jeszcze z kieleckiej wystawy. Dla niezorientowanych dodam, że o ile Bayra reaguje entuzjastycznie na każdy posiłek (podskakując do rąk trzymających michę), po zarówno Miśia jak i Ptyśka zazwyczaj zachowują się spokojniej.
Ula miała do mnie trochę pretensji, że filmuję niewiastę w satnie lekko-pół-śpiącym w domowym przyodziewku, ale czy to moja wina, że Pancia nie wskakuje w krynoliny zaraz po przebudzeniu? :P
http://www.youtube.com/watch?v=X2Xv9mYtGak
Troszkę, przydługie - ale i tak miłego oglądania - i oczywiście zachęcam do barfu! :lol:
Pozdrawiam - tata Oli i Misi
Zgadzam się - PSC!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz K.
w temacie
 
Posty: 3027
Rejestracja: czwartek 06 wrz 2007, 16:15
Lokalizacja: Warszawa
Hodowla: Od NicPONek

Nieprzeczytany postautor: Aleksandra M. » czwartek 02 maja 2013, 13:39

Grzegorz K. pisze:Dzis rano nagrałem krótki poglądowy filmik jak pieski reagują na barfa :)
reakcja może troszke przesadna - bo trafił się rarytas - żołądki wołowe z zawartością, przyoszczędzone jeszcze z kieleckiej wystawy. Dla niezorientowanych dodam, że o ile Bayra reaguje entuzjastycznie na każdy posiłek (podskakując do rąk trzymających michę), po zarówno Miśia jak i Ptyśka zazwyczaj zachowują się spokojniej.
Ula miała do mnie trochę pretensji, że filmuję niewiastę w satnie lekko-pół-śpiącym w domowym przyodziewku, ale czy to moja wina, że Pancia nie wskakuje w krynoliny zaraz po przebudzeniu? :P
http://www.youtube.com/watch?v=X2Xv9mYtGak
Troszkę, przydługie - ale i tak miłego oglądania - i oczywiście zachęcam do barfu! :lol:



:super: filmik i podobało mi się to stwierdzenie - Pańcia ty im coś dałaś? :lol2:
Awatar użytkownika
Aleksandra M.
zaangażowany
 
Posty: 1208
Rejestracja: poniedziałek 25 cze 2012, 14:56
Lokalizacja: Zabrze/śląsk

Nieprzeczytany postautor: mirellapon » czwartek 02 maja 2013, 21:06

Grzegorz K. pisze:Dzis rano nagrałem krótki poglądowy filmik jak pieski reagują na barfa :)
http://www.youtube.com/watch?v=X2Xv9mYtGak


Fajny filmik :thumleft: :-D .

U nas też po zjedzeniu każde po kolei sprawdza, wylizuje cudze miski :lol: .
Pozdrawiamy
Mirella, Zefir, Lamia i Ballada :-)
http://www.remirys.eu
Awatar użytkownika
mirellapon
zaangażowany
 
Posty: 1159
Rejestracja: sobota 21 mar 2009, 21:39
Lokalizacja: Nowa Dęba/Podkarpacie
Hodowla: Remirys FCI

Nieprzeczytany postautor: lora -fanaberia » czwartek 02 maja 2013, 22:32

Pańcia z taką pieczołowitością szykowała miseczki a kudłate pożarły zawartość w kilka sekund :D
Alicja , Lora i Istusia oraz Busia.
można kupić psa ale nie jego merdanie ogonem
Awatar użytkownika
lora -fanaberia
ekspert
 
Posty: 7188
Rejestracja: wtorek 11 lis 2008, 20:22
Lokalizacja: Wołczyn, opolskie
Hodowla: Borsucze Sioło FCI

Nieprzeczytany postautor: Alpha » czwartek 02 maja 2013, 23:13

Grzegorz K. pisze:trafił się rarytas - żołądki wołowe z zawartością,
Ula miała do mnie trochę pretensji, że filmuję niewiastę w satnie lekko-pół-śpiącym w domowym przyodziewku, ale czy to moja wina, że Pancia nie wskakuje w krynoliny zaraz po przebudzeniu? :P
http://www.youtube.com/watch?v=X2Xv9mYtGak


Ula wygladasz :ok: :spoko:

Dla mnie jest to ohydne :587: :563: o zapachu nie wspominajac :evil: Grzesiu widze dobrze, ze tez sie odsunales od tych "perfum" :lol: :P
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 03 maja 2013, 01:32

Hihi, ja też kupiłam w Kielcach Parirce te rarytasy :z jezorem: Niedawno skończyła ostatnią paczkę, ale dostawała po kawałeczku na deserek :)

Widać, że dziewczyny szaleją za tymi śmierdziuchami. Szkoda, że nie mamy stałego dostępu do tych pyszności. Sprowadzanie z opłatą za kuriera to już nie bardzo opłaca :?
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21317
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 03 maja 2013, 01:34

Alpha pisze:Dla mnie jest to ohydne :587: :563: o zapachu nie wspominajac :evil:


Jolu, to nie bierz dla siebie, weż dla Olivii :P :D
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21317
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Alpha » piątek 03 maja 2013, 13:47

EwA pisze:
Alpha pisze:Dla mnie jest to ohydne :587: :563: o zapachu nie wspominajac :evil:


Jolu, to nie bierz dla siebie, weż dla Olivii :P :D


:584: Nie jemy zoladkow i watroby niee niee
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Kasia » niedziela 05 maja 2013, 22:50

U weterynarza w lubieszynie można kupić mrozonki barf do wyboru do koloru :) i w cenie normalnej chodze tam z Toś tylko na szczepienia to potem w nagrode dostaje
Awatar użytkownika
Kasia
żywo zainteresowany
 
Posty: 473
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 13:11
Lokalizacja: koscino city koło dołuj mierzyna i szczecina

Nieprzeczytany postautor: yohannap » wtorek 07 maja 2013, 21:08

Jakby kto chciał, to mam namiar na mięcho dla psów w Poznaniu i okolicach.
Awatar użytkownika
yohannap
mocno zaangażowany
 
Posty: 2655
Rejestracja: wtorek 25 sie 2009, 09:29
Lokalizacja: Poznań
Hodowla: Wataha Fuksa

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 07 cze 2013, 18:46

Alpha pisze:
EwA pisze:
Alpha pisze:Dla mnie jest to ohydne :587: :563: o zapachu nie wspominajac :evil:


Jolu, to nie bierz dla siebie, weż dla Olivii :P :D


:584: Nie jemy zoladkow i watroby niee niee


Jolu, rozumiem jeszcze, że wątroby unikacie, bo jest filtrem organizmu, choć w porównaniu z suchymi karmami i tak jest to samo zdrowie i na pewno w niewielkich ilościach nie zaszkodzi, ale dlaczego nie jecie żołądków :?:
My z Parirką uwielbiamy ;P Pari na surowo, lub w niewielkich ilościach suszone, a ja gotowane w rosołku, z jarzynami, pulpetami, majerankiem, innymi przyprawami i zimnym piwkiem niepasteryzowanym :) Pychota ;P
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21317
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość