Cieczka

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Cieczka

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » środa 20 cze 2007, 14:32

Zwracam sie z prosba do posiadaczy suczek o podzielenie sie Waszym doswiadczeniem.
A mianowicie: w kwietniu Ozi dostala cieczke, kilka tygodni wczesniej niz powinna. Do tej pory miala reguralnie co 6 miesiecy. Tlumaczylam to sobie, iz jest to spowodowane przyjsciem Zoli i obudzil sie w niej instynkt macierzynski. Po niektorych wypowiedziach w temacie "wiecej suczek w stadzie" pomyslalam, ze moglo to byc rowniez spowodowane checia pokazania kto jest dominujaca suka w stadzie.
Teraz mija 6 tydzien od ostatniej cieczki ( ktora przebiegala normalnie) i zauwazylam, ze od jakis trzech dni Pepe (ponownie) jest bardzo zainteresowny Ozi !!! :roll:
Nie widze u niej zadnych objawow cieczki wiec czym moze to byc spowodowane ??? :scratch:
Chyba za wczesnie na kolejna ? Zmiany hormonalne, pogoda........powiedzcie czy spotakliscie sie z czyms takim ??
Bede wdzieczna za odpowiedzi :-)
Ostatnio zmieniony środa 20 cze 2007, 14:50 przez AnnaIK, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: ulpompon » środa 20 cze 2007, 14:41

Ania, moj Strucel tez ma momenty kiedy zaczyna wachac Trufle....raz juz nawet zdecydowalam sie je odseparowac pomimo iz z moich obliczen Trufla wcale cieczki miala nie miec, nie zauwazylam tez zadnych objawow. Dwa dni psy byly osobno po czyzm stwierdzilam dosc - wypuscilam na ogrod, troche sie poszamotaly, Trufla kilkakrotnie sie odgryzla i byl spokoj. Bylo to ok 2 miesiecy temu, Trufla nadal nie ma cieczki ( jesli nic sie jej nie rpzestawi to bedzie mialam na rpzleomie sierpnia-wrzesnia ). Niestety moje doswiadczenie z suczkami jest znikome ( Trufla to moja pierwsza sunia ), wiec nic specjalnego raczej w tej kwestii nie powiem.
A mzoe to Zoli zbliza sie cieczka? A Pepe jeszcze nie zorientowal sie ze Zola to tez panna? :lol:
Awatar użytkownika
ulpompon
w temacie
 
Posty: 3860
Rejestracja: niedziela 13 lis 2005, 12:42
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam / Szczecin
Hodowla: ULPOMPON

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » środa 20 cze 2007, 15:27

ulpompon pisze:A mzoe to Zoli zbliza sie cieczka? A Pepe jeszcze nie zorientowal sie ze Zola to tez panna? :lol:

:scratch: Chyba nie, ona jeszcze nie ma 7 miesiecy.....ale musze sie przyznac, ze dalas mi do myslenia i sprawdze.
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: EwA » środa 20 cze 2007, 16:12

Moja pierwsza suczka PON-ka Zuzia miala pierwsza cieczke w wieku 5 i pol miesiaca. Polecialam do weta, zeby ja leczyc, bo nie wiedzialam ze to juz, a wet przepisal jej furagin na cieczke :lol:
Parirka w tej chwili tez juz dawno po cieczce, a wczoraj przyczepil sie do nas jakis napalony kawaler i przez caly spacer ja molestowal. Z Szelma czasem tez tak sie zdarzalo.
Sprawdzam zawsze w takim wypadku, czy nie ma jakiegos wycieku, bo wet mi kiedys mowil, ze w przypadku jakichs stanow zapalnych psy moga tak reagowac.
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » piątek 22 cze 2007, 00:16

Ogladnelam moje panienki ze wszystkich stron i zanych objawow cieczki ani innych zmian nie zauwazlam, natomiast Pepe nadal jest "zakochany" :crazy:
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » piątek 22 cze 2007, 00:32

Aniu, to zdaza sie czesto ze suczki po cieczce dostaja stan zapalny, a psom to pachnie na cieczke :roll: , nie musisz widziec zadnych uplawow bo wszystko moze byc jeszcze wysoko w pochwie, ale nos psa niestety nie da mu przetlumaczyc ze to nie to co on chce :evil:
Jasmine po ostatniej cieczce ( 8 tygodni po ) musiala dostac atybiotyk, nie bylo zadnego sladu cieczki czy uplawow ale za to dwa oglopiale dobermany spiewajace ( wyjace ) serenady milosne :wink:
Wizyta u weta byla jedynym rozwiazaniem.
Joanna
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » piątek 22 cze 2007, 00:52

Czy to znaczy, ze powinnam isc z Ozi do weterynarza ?? :shock:
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » piątek 22 cze 2007, 01:05

AnnaIK pisze:Czy to znaczy, ze powinnam isc z Ozi do weterynarza ?? :shock:

Po tym co ja przeszlam ostatnim razem, moja rada jest - TAK.
Joanna
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » piątek 22 cze 2007, 02:21

Nie chce Cie straszyc, ale w moim przypadku nikt mi strachu nie oszczedzil dlatego tez lecialam do weterynarza, przeczytaj o tym
http://www.iol.ie/~pjmathew/faqpyo.htm
i pamietaj ze to nie zdaza sie jedynie u starszych suk.
Joanna
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » piątek 22 cze 2007, 02:25

:boje sie: teraz to mnie kobieto nastraszylas :roll:
Asia, a gdy Ty bylas z Jasmine u veta to robil jakies wymazy, badania czy podal antybiotyk tylko po ogladnieciu ??
Miala ona jakies objawy, czy tylko wyjace samce ? :wink:
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » piątek 22 cze 2007, 02:36

Zadnych objawow u niej nie bylo, wszystko ladnie suchutkie, tylko Coal i B.J. latali za nia jak wsciekli i bardzo im sie chcialo wiesz czego :wink:
jak ich zamykalam to wyli tak samo jak w czasie gdy dziewczyny maja cieczke. Moja lekarka przebadala ja dokladnie, wymazu nie robila ale zagladala odometrem i widziala zaczerwienienie i zbierajaca sie wydzieline ropna w wyzszych partiach VGG. Dala nam antybiotyk na vaginitis i wypuscila nas z nadzieja ze za okolo 3 dni chlopaki zaczna madrzec, jak nie to znaczyloby ze bardziej powazna infekcja jak ta z linku nam sie szykuje. Dlatego przyzeklam sobie ze nigdy nie bede zwlekac jak tego typu zachowanie bedzie u moich psow, natychmiast lecimy do weta.

Aniu, nie sadze aby u Ozi bylo cos powaznego, ale po co zwlekac, lepiej zapobiec.
Joanna
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » piątek 22 cze 2007, 02:42

Asia dzieki za wszystkie info.
Co prawda, Pepe nie wyje, ale dalo mi do myslenia jego zainteresowanie Ozi.
Poobserwuje go jeszcze jutro, jak sie nasili czy cos zmieni w sobote odwiedze veta.
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: Lucyna Weijers » piątek 22 cze 2007, 08:27

Istnieje tez cos takiego jak "przerwana cieczka". Suczka ma pare dni cieczke, potem przerywa sie nagle aby po paru tygodniach znowu zaczac krwawic.Znam pare takich przypadkow u znajomych.Kolezanka hodujaca goldeny badala progesteron pare tygodni, ale zaowocowalo to pieknym miotem. Ciaza jest mozliwa, ale niezwykle trudno trafic na moment krycia.

Tu zreszta nie robi sie raczej wymazow tylko bada poziom progesteronu w krwi, zeby trafic moment krycia. Idealne dla suk takich jak moja Zosia, ktora nigdy nie ciagnie do kawalerow!!!
Awatar użytkownika
Lucyna Weijers
zaangażowany
 
Posty: 1899
Rejestracja: czwartek 22 gru 2005, 19:44
Lokalizacja: Haarlem,Holandia
Hodowla: Z Ponlandii

Nieprzeczytany postautor: Dziechcinek » piątek 22 cze 2007, 08:53

Nawet po normalnej cieczce może wystąpić w krótkim czasie druga. Moja Panda potrafiła mieć po 2 miesiącach, jeśli tylko jakaś inna suczka ze stada dostawała 8) Mała dostała cieczkę po 4 miesiącach - bo w domu były szczeniaki a ona bardzo chciała być mamusią. Tak bardzo chciała, że została ;) :P
Aniu możliwe, że do cieczki szykuje się Zola a Ozi to wyczaiła i będą mieć obie :D Jeśli nie, to idź do weterynarza.
Awatar użytkownika
Dziechcinek
zaangażowany
 
Posty: 1874
Rejestracja: poniedziałek 16 sty 2006, 16:59

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » piątek 22 cze 2007, 13:18

Lucyna Weijers pisze:Istnieje tez cos takiego jak "przerwana cieczka". Suczka ma pare dni cieczke, potem przerywa sie nagle aby po paru tygodniach znowu zaczac krwawic.

Lucyna, ostatnia cieczka Ozi byla normalna wiec nie mysle aby to byla "przerwana cieczka", tymbardziej ze nie widze zanych oznakow nadchodzacego krwawienia.
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » piątek 22 cze 2007, 21:11

Aniu, jak tam z zalotami Pepe, nasilaja sie czy nie?
Joanna
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » sobota 23 cze 2007, 00:17

Asiu, zaloty wcale sie nie nasilaja. On ma takie minutki "zaintersowania" a pozniej daje spokoj.
Ostatnio zmieniony sobota 23 cze 2007, 01:28 przez AnnaIK, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » sobota 23 cze 2007, 01:02

To na razie obserwoj, i sprawdz jeszcze czy Ozi przypadkiem nie ma urojonej ciazy( nabrzmiale sutki ) wtedy suczki tez pachna zachecajaco dla psa. Moze teraz byloby troche za wczesnie dla Ozi ( 6 tygodni po cieczce ) produkowac mleko ale ja trzymalabym ja na oku pod tym wzgledem rowniez.
Joanna :wink:
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Nieprzeczytany postautor: Dziechcinek » sobota 23 cze 2007, 09:11

Jakie tam za wczesnie. Niektóre suczki potrafią czasem w 40 dniu ciąży produkować mleko - w urojonej też :) Norma i Wiki tak miały.
Awatar użytkownika
Dziechcinek
zaangażowany
 
Posty: 1874
Rejestracja: poniedziałek 16 sty 2006, 16:59

Nieprzeczytany postautor: ASIA W » sobota 23 cze 2007, 21:50

U cizarnych to wiem z wlasnego doswiadczenia ze wczesnie moga produkowac mleko i to w wielkich ilosciach :roll: . Nasza dobermanka Sydney przy pierwszej ciazy zalala nam cala kanape mlekiem, bo sikalo strumieniami, byla tak pelna juz w 6 tygodniu ciazy. Z urojonymi to raczej pokazywalo sie mleko okolo 8-9 tygodnia po cieczce. Mojej corki suka przechodzila przez urojona ciaze 3,5 miesiaca po cieczce :shock:
Joanna
"A man's soul can be judged by the way he treats his dog."
-- Charles Doran
ASIA W
żywo zainteresowany
 
Posty: 625
Rejestracja: sobota 15 lip 2006, 01:12
Lokalizacja: Canada
Hodowla: Weinburg

Następna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość