LAPONKA z Winory

Wszystkie razem, ale (prawie) każdy osobno :-)

Moderatorzy: Barbara, EwA

LAPONKA z Winory

Nieprzeczytany postautor: jerzy » sobota 04 kwie 2009, 16:27

no i przyszła pora podzielić się naszą radością.
Więc:
musiało być na "L" i jest Laponka (la Ponka)

Chcę tu serdecznie i publicznie podziękować Izie za wsparcie i rady pomiędzy stratą Zochy a decyzją i dzisiejszym dniem. Wybór hodowcy i suczki był mój autorski ale wsparcie i rady były bezcenne.
Dziękuiemy Ci Izo.


Obrazek
to jest Laponka trochę starsza
Obrazek
to jest laponka trochę młodsza

cdn.....
zdjęcia będą :D :D :D
Ostatnio zmieniony sobota 04 kwie 2009, 18:24 przez jerzy, łącznie zmieniany 1 raz
pozdrowienia
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1847
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: Barbara » sobota 04 kwie 2009, 16:39

:mad: Jerzy tu są sami poważni ludzie :z jezorem: , a Ty sobie żarty robisz :lol:
Zrobię inaczej niż zazwyczaj :lol: Będę delikatna :padam:
Błagam Cię pokaż zdjęcia Laponki

Bo jak nie to oberwiesz :mad: :P :lol:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: Jegor » sobota 04 kwie 2009, 17:49

Barbara pisze::mad: Jerzy tu są sami poważni ludzie :z jezorem: , a Ty sobie żarty robisz :lol:
Zrobię inaczej niż zazwyczaj :lol: Będę delikatna :padam:
Błagam Cię pokaż zdjęcia Laponki

Bo jak nie to oberwiesz :mad: :P :lol:
U nas ludzie delikatni rozpoczynają zwykle od podpalenia stodoły :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jegor
mocno zaangażowany
 
Posty: 2294
Rejestracja: wtorek 17 lut 2009, 23:17
Lokalizacja: Czarna Białostocka
Hodowla: Futrzak Podlaski

Nieprzeczytany postautor: jerzy » sobota 04 kwie 2009, 17:52

Basiu,
Lapi (nie ma jeszcze domowego imienia) jest dopiero 3 godziny w nowym domu. Została zabrana z wariactwa jakie uprawiała ze swoją siostrą Lolitą ostatnią zresztą pozostałą z gromadki.
Jest zestresowana hałasami, zapachami i wszystkim nowym. Szuka swojego miejsca. Pije wodę, zjadła trochę i jest ciężko przestraszona (co nie przeszkadzało jej puścić śmierdziela strasznego), leży obok mnie jak na kanapowca przystało.
Udała mi się przez chwilę nawet mała zabawa piłeczką na trawie.
Chciałbym porządnie i po kolei. Przecież Laponia to ojczyzna św. Mikołaja i tu nie ma żartów.

Na początek rodzice:

Obrazek

Ale Heca trochę młodsza.

Obrazek

mamusia Ale Heca trochę starsza (rozjaśniła się). Charakter Hecy bardzo nam się podobał.

Obrazek

młody Zbylut

Obrazek

tatuś Zbylut trochę starszy.

Zdjęcia rodziców pochodzą ze stron właścicieli, którym dziękuję niniejszym za Lapi.

Oczywiście teraz najważniejsza jest pierwsza pomoc, więc zdjęcia będę w drugiej kolejności.
Jak oswoić futrzaka z nowym miejscem? jak zmniejszyć stres? - ewentualne sugestie, porady mile widziane.

Lapi jest jedną z sześciorga piękną płaszczową panienką z ogonkiem.
Ma podkolanówki białe i odznaki na pyszczku i kropkę na końcu ogona.
Zbyszka z przychówkiem nawiedzaliśmy trzykrotnie w trakcie odchowu i byliśmy na bieżąco. Zdecydowaliśmy świadomie o odbiorze w 10 tygodniu, ponieważ uważaliśmy, że to właściwy czas.
Ma mocną kość, ładne solidne łapy z błonami pławnym (jak mamusia) i naszym zdaniem kształtną głowę na wyraźnie zaznaczonej szyi. Taki fajny kawał baby.

Basiu, nie bij, Jegorku nie pal stodoły. Pleeeeeeeeeeease.

Zdjęcia będą, na razie pierwsza pomoc :D
Ostatnio zmieniony sobota 04 kwie 2009, 19:31 przez jerzy, łącznie zmieniany 2 razy
pozdrowienia
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1847
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: Jegor » sobota 04 kwie 2009, 18:02

Ja tam nie pisałem że jestem delikatny ,na razie odroczka :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Jegor
mocno zaangażowany
 
Posty: 2294
Rejestracja: wtorek 17 lut 2009, 23:17
Lokalizacja: Czarna Białostocka
Hodowla: Futrzak Podlaski

Nieprzeczytany postautor: Barbara » sobota 04 kwie 2009, 18:22

Tak to boli jak się patrzy na zestresowanego maluszka, miałam to samo, aż mi się ryczeć chciało jak widziałam że tęskni za swoim domkiem.
Lapi jest w tak dobrych rękach, że stres jej minie bardzo szybko :-D
Mówisz że puściła śmierdziela :lol: to dobry objaw, bo u nas to po pierwszym jedzonku Niko poszedł oddać kupkę do drugiego pokoju. I od razu poczuł się jak u siebie :lol:
Życzę Ci i Lapi, aby stres minął jak najszybciej :lol: I nie daj się prosić, pstryknij jedno zdjęcie i pokaż bo ja zaraz monitor pogryzę :lol:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: jerzy » sobota 04 kwie 2009, 18:51

Lapi urodziła się 21.01.2009 (dalej wszystkie zdjęcia moje)

tak wyglądała po 4 tygodniach

Obrazek
zaduma
Obrazek
błękit oczu
Obrazek
psie smuteczki
Obrazek
łapka w łapkę
Obrazek
mowię ! (a może ziewam)
Obrazek
drzemka
Obrazek
stoję - będzie dobrze?

cdn. idziemy sikać!
Ostatnio zmieniony sobota 04 kwie 2009, 19:32 przez jerzy, łącznie zmieniany 1 raz
pozdrowienia
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1847
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: Jegor » sobota 04 kwie 2009, 19:23

Nie żałuj sobie dziecko ja stawiam .Chyba nie pokażę tych zdjęć mojej Margolci najpierw musimy odchować nasze dwa maluchy :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Jegor
mocno zaangażowany
 
Posty: 2294
Rejestracja: wtorek 17 lut 2009, 23:17
Lokalizacja: Czarna Białostocka
Hodowla: Futrzak Podlaski

Nieprzeczytany postautor: Mori » sobota 04 kwie 2009, 19:45

Na początku października zawitała u nas Pasia i też zastanawialiśmy się, jak oswoić ją w miarę szybko i spokojnie z nowym miejscem. Pamiętam, że w pewnym momencie poczułam się jakbym miała niemowlaka w domu, bo chodziłam niewyspana ;) (przez ok. tydzień budziłam się po kilka razy w nocy, żeby sprawdzić, czy Pasia śpi spokojnie :)....ona spała a ja nie mogłam... :P

Myślę, że Pasia szybko się zaaklimatyzowała, choć zawsze trzeba dać maluchowi ze dwa tygodnie na przyzwyczajenie. Może nie mam wielkiego doświadczenia w tej sprawie, ale psu w tym czasie nie ma co dostarczać zbyt wielu wrażeń, np. od razu odwiedzin gości.

No i powolutku budujemy zaufanie...a jak to robić, to każdy już musi odkryć sam, bo przecież każdy pies jest inny...trochę intuicji, wyczucia, wiele miłości..i ty Jerzy na pewno będziesz wiedział bez jakichkolwiek rad jak to osiągnąć :)
Pozdrawiamy wszystkich :)

Iwona z Pogodną Pasią
Mori
żywo zainteresowany
 
Posty: 551
Rejestracja: piątek 15 sie 2008, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: ALBERTINI Janina » sobota 04 kwie 2009, 19:50

Slodka Laponeczka i zyczymy duzo szczescia z taka slicznotka.
Awatar użytkownika
ALBERTINI Janina
mocno w temacie
 
Posty: 4360
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 21:34
Lokalizacja: Méré 78490 Francja
Hodowla: Chluba z Polski FCI

Nieprzeczytany postautor: Alpha » sobota 04 kwie 2009, 20:05

Witamy Lapi :D :cheers: :flower:

Przyznam sie,ze mialam dom zawsze pelen zwierzat-psy ( 5 ), koty ( 2 ), jeze (2 ), swinki morskie ( 8 ), wszystkie mozliwe zranione ptaki,nawet kury...jaszczurki :hmmm: chyba nic nie przeoczylam... Moge tylko z doswiadczenia doradzic duzo milosci, spokoju,cierpliwosci,ciepla, fajne przytulne i miekkie zabawki ,swoj kacik tez cieply i miekki do spania,zeby czula sie pewna w tym miejscu,nie panikowac w zadnym wypadku....tydzien i zobaczysz zapomni skad przyjechala i bedzie miala oczy tylko dla Was :P :sunny:
Nieprzespane nocy i reszta potem nie pamieta sie ,bo tak czas leci i szczeniak rosnie szybko,ze nie obejrzesz sie a Lapi bedzie juz dorosla Panna... A ten okres jest najpiekniejszy i najslodszy :serce: :cool:
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17015
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Anna A » sobota 04 kwie 2009, 20:25

Cieszymy sie z Wami!!! Sliczna dziewczyna, pozdrawiamy siostre- przeurocza jest. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jedno jeszcze dopowiem: "dzieci Hecy, sa super mądre !!" ;) :D
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: jerzy » sobota 04 kwie 2009, 20:33

Następna sesja była 11.03. prawie o północy - Lapi ma 7 tygodni

Obrazek
zabrali w środku nocy! znowu ten facet, czego on chce?

Obrazek
stać na rozkaz? (bez serka? cwaniaki!)

Obrazek
powącham jego torbę ze sprzętem (sprzęt może być! taki lepszy amatorski, żaden profesjonalista)

Obrazek
wezmę go na przeczekanie, może zaśnie i przestanie błyskać

Obrazek
jeszcze tu jest! o co mu chodzi?

Obrazek
wstaję, poszukam towarzystwa

Obrazek
koleś, nie po twarzy, łapki precz od Lapki!

Obrazek
tak już lepiej, widzisz?

cdn.... :D
pozdrowienia
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1847
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: Alpha » sobota 04 kwie 2009, 20:47

jerzy pisze: Obrazek


Urocza kokietka :zakochany: :przytul: ;*
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17015
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: EwA » sobota 04 kwie 2009, 20:50

Witamy nowa PON-eczke na Forum :-) Jest silczna :queen: Jutro, pojutrze pewnie bedzie sie czula jak u siebie w domu. Przynajmniej z Parirka tak bylo. Najtrudniejsza jest pierwsza noc w nowym miejscu. Latwiej ja maluszkowi przezyc, kiedy spi w poblizu osoby, ktora zabrala ja z gniazda rodzinnego. Jesli w przyszlosci bedzie jej wolno sie wylegiwac na kanapach i spac w lozku, to na te pierwsza noc mozna wziac maluszka do siebie do lozka z cala swiadomoscia, ze od tej chwili juz zawsze bedzie spala z Wami. :) Jesli lozka maja byc dla niej niedostepne, to najlepiej zrobic jej poslanie w sypialni obok lozka, tak zeby mozna bylo ja zaraz pocieszyc, poglaskac, kiedy bedzie plakac. No i mozna polozyc na jej poslaniu szmatke, czy przedmoit, ktory dostala na te pierwsze dni z hodowli. Zapach mamy, siostrzyczki i pierwszego domu podziala jak uspokajacz.
Zyczymy duzo radosci Laponeczce i z Laponeczki :sunny:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21279
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Barbara » sobota 04 kwie 2009, 22:05

Ona jest piękna :uscisk: :zakochany:
I do tego wodnik :tancze:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: Teresa K » sobota 04 kwie 2009, 22:59

Wiatmy śliczną Laponkę :-D Czarnuszka i ma ogonek :!: super :!: :* :uscisk: :serducho: :zakochany:
Pozdrawiam Teresa ( Marley) i Floks
Awatar użytkownika
Teresa K
mocno w temacie
 
Posty: 4283
Rejestracja: środa 04 kwie 2007, 19:01
Lokalizacja: Śląsk - Świętochłowice

Nieprzeczytany postautor: Mori » sobota 04 kwie 2009, 23:07

Wodnik czy nie czarnulka z niej urocza :serducho: :flower:
Pozdrawiamy wszystkich :)

Iwona z Pogodną Pasią
Mori
żywo zainteresowany
 
Posty: 551
Rejestracja: piątek 15 sie 2008, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Jegor » niedziela 05 kwie 2009, 08:19

Barbara pisze:Ona jest piękna :uscisk: :zakochany:
I do tego wodnik :tancze:
SZUWAREK? :evil:
Jegor
mocno zaangażowany
 
Posty: 2294
Rejestracja: wtorek 17 lut 2009, 23:17
Lokalizacja: Czarna Białostocka
Hodowla: Futrzak Podlaski

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » niedziela 05 kwie 2009, 22:19

O , nowy wpis ....Laponka z Winory ...jerzy .Super! otwieram , a tu jakas tam fotka starej i mlodej Laponki. Pierwsze co , to parsknelam smiechem , nastepnie pomyslalam... " no tak , to jego styl robienia nas w balona".
Juz chcialam wstawic takie :lanie: i takie :poglowie: i to :krzeslem: to tez :idiota: to na dokladke :kijemgo: , ale ...przeszlam w dol i zobaczylam cos slicznego , kudlatego ...PONka malego.
Witamy malenstwo ! :flower:

A jednak mialam racje, ze Iza wiedziala .Ty tez napisales..." iza ( chciales napisac" i za") miesiac bedzie watek o La´´PONii
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Następna

Wróć do Nasze psy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron