Mufka = TAKA SAMA z Kordegardy

Wszystkie razem, ale (prawie) każdy osobno :-)

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: Iwona Wojciechowska » czwartek 01 lip 2010, 15:15

My także obu PONeczkom życzymy zdrowych łapek.
Awatar użytkownika
Iwona Wojciechowska
ekspert
 
Posty: 9172
Rejestracja: środa 21 cze 2006, 14:36
Lokalizacja: Dzierżoniów

Nieprzeczytany postautor: MarekLeszek » niedziela 30 wrz 2012, 11:37

Wychodzi na to, że odzywam się na Forum tylko wtedy, gdy Mufka ma kłopoty. Jednak czytamy często i jesteśmy na bieżąco.
Przedwczoraj dość nagle zdiagnozowano u Mufki ropomacicze - otwarte (lało się z niej, jak z kranu). Kilka dni wcześniej była osowiała i miała kłopoty z chodzeniem, więc wet orzekł, że to problem z krzyżem lub stawami. Na szczęście w sobotę udało się załatwić operację (w klinice dr Niedzielskiego ) i dziś już jesteśmy na rehabilitacji domowej. Byliśmy już siusiu, próbujemy bawić się piłeczką i kółkiem i oczywiście oszczekujemy sąsiadów przechodzących po korytarzu. Mam nadzieję, że Mufka szybko dojdzie do siebie (a wkrótce stuknie nam już 10 latek!).
Marek
Awatar użytkownika
MarekLeszek
zainteresowany
 
Posty: 236
Rejestracja: poniedziałek 14 sie 2006, 19:09
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany postautor: Koka » niedziela 30 wrz 2012, 11:56

:D Zyczymy zdrowka Mufce, slicznej Pon-i :-D
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: aja » niedziela 30 wrz 2012, 13:17

Trzymam kciuki za Mufkę ,niech szybko wraca do zdrowia :ok:
aja
żywo zainteresowany
 
Posty: 593
Rejestracja: sobota 25 mar 2006, 14:10
Lokalizacja: Bochnia

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » niedziela 30 wrz 2012, 14:41

Dobrze, ze wylapaliscie o co chodzi i niech sie dziewczyna szybko zbiera :)
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

http://pon.mojeforum.net/posting.php?mode=smilies

Nieprzeczytany postautor: lora -fanaberia » niedziela 30 wrz 2012, 21:06

Mufuniu, :glaszcze: wracaj szybko do zdrówka :paker: Trzymamy kciuki :ok:
Alicja , Lora i Istusia oraz Busia.
można kupić psa ale nie jego merdanie ogonem
Awatar użytkownika
lora -fanaberia
ekspert
 
Posty: 7180
Rejestracja: wtorek 11 lis 2008, 20:22
Lokalizacja: Wołczyn, opolskie
Hodowla: Borsucze Sioło FCI

Nieprzeczytany postautor: EwA » poniedziałek 01 paź 2012, 14:31

MarekLeszek pisze:Wychodzi na to, że odzywam się na Forum tylko wtedy, gdy Mufka ma kłopoty. Jednak czytamy często i jesteśmy na bieżąco.
Przedwczoraj dość nagle zdiagnozowano u Mufki ropomacicze - otwarte (lało się z niej, jak z kranu). Kilka dni wcześniej była osowiała i miała kłopoty z chodzeniem, więc wet orzekł, że to problem z krzyżem lub stawami. Na szczęście w sobotę udało się załatwić operację (w klinice dr Niedzielskiego ) i dziś już jesteśmy na rehabilitacji domowej. Byliśmy już siusiu, próbujemy bawić się piłeczką i kółkiem i oczywiście oszczekujemy sąsiadów przechodzących po korytarzu. Mam nadzieję, że Mufka szybko dojdzie do siebie (a wkrótce stuknie nam już 10 latek!).


Ooo, jak już takie zainteresowanie światem zewnętrznym, to znaczy, że Mufka zuch, szybko wraca do formy :spoko:
Całe szczęście, że to ropomacicze otwarte, bo zamknięte często źle się kończy, bo trudniej je zdiagnozować i bywa, że interwencja przychodzi za późno.

Ale do Pańcia mamy pretensję, że tak rzadko pisze o Mufce i fotek nie wstawia :( Chociaż jedną na miesiąc prosimy :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: MarekLeszek » poniedziałek 01 paź 2012, 15:27

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i życzenia zdrowia. Działają!
Na razie to pan głównie musi się gimnastykować znosząc i wnosząc po schodach.

Przy okazji zwracam uwagę na to wstrętne choróbsko.
Myfka miała szczęście, że była to wersja "otwarta" i było widać, ze cieknie z niej jak z kranu. Pozostałe objawy zostały zupełnie źle odczytane: Trudności z chodzeniem, niechęć do wstawania z posłania i chodzenia, osowiałość - jako problem z kręgosłupem krzyżowym. Dostała na to środki przeciwbólowe i dolegliwości się rzeczywiście zmniejszyły.

Uważajcie więc:
Jeśli:
* Suczka niewysterylizowana
* Zmniejszona aktywność,
* Niechęć do chodzenia, tak, jakby coś było z tylnymi nogami lub kręgosłupem krzyżowym
* Więcej pije i siusia (tylko trochę więcej)
* Nie najmłodsza
To zróbcie USG,
Jeśli dodatkowo
* kiedyś były jakieś kuracje hormonalne
* wylizuje się
* popuszcza mocz
To tym szybciej
Marek
Awatar użytkownika
MarekLeszek
zainteresowany
 
Posty: 236
Rejestracja: poniedziałek 14 sie 2006, 19:09
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany postautor: Alpha » poniedziałek 01 paź 2012, 18:44

MarekLeszek pisze:Pozostałe objawy zostały zupełnie źle odczytane: Trudności z chodzeniem, niechęć do wstawania z posłania i chodzenia, osowiałość - jako problem z kręgosłupem krzyżowym.


Osowialosc, niechec wstawania, brak apetytu sa typowymi objawami ropomacicza, przy zamknietym dochodzi dodatkowo goraczka.

W ogole jakikolwiek inny zapach z pochwy czy jej kolor czy wydzielina powinne byc juz alarmem dla wlascicieli.
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » poniedziałek 01 paź 2012, 22:15

MarekLeszek pisze:Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i życzenia zdrowia. Działają!
Na razie to pan głównie musi się gimnastykować znosząc i wnosząc po schodach.

Przy okazji zwracam uwagę na to wstrętne choróbsko.
Myfka miała szczęście, że była to wersja "otwarta" i było widać, ze cieknie z niej jak z kranu. Pozostałe objawy zostały zupełnie źle odczytane: Trudności z chodzeniem, niechęć do wstawania z posłania i chodzenia, osowiałość - jako problem z kręgosłupem krzyżowym. Dostała na to środki przeciwbólowe i dolegliwości się rzeczywiście zmniejszyły.

Uważajcie więc:
Jeśli:
* Suczka niewysterylizowana
* Zmniejszona aktywność,
* Niechęć do chodzenia, tak, jakby coś było z tylnymi nogami lub kręgosłupem krzyżowym
* Więcej pije i siusia (tylko trochę więcej)
* Nie najmłodsza
To zróbcie USG,
Jeśli dodatkowo
* kiedyś były jakieś kuracje hormonalne
* wylizuje się
* popuszcza mocz
To tym szybciej

A najwazniejsze miec kompetentnego weta.
U Jamajki zauwazylismy "tylko " zmniejszona aktywnosc . Na szczescie mielismy "pod reka" kolezanke - studentka ,ostatni semester weterynarii, ktora trafnie postawila diagnoze. U weta dostalismy potwierdzenie . Bylo krytycznie . Na szczescie terapia zakonczyla sie zadawalajaco. Ale, zeby uniknac nastepnych mozliwych "niespodzianek" :evil: zadecydowalismy , ze prewencyjnie wysterelizujemy Jamajke.
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: EwA » sobota 06 paź 2012, 03:02

Jak tam Mufka? Już sama schodzi na spacerki, czy jeszcze Pańcio dźwiga po schodach :?:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: MarekLeszek » sobota 06 paź 2012, 11:52

Na szczęście wszystko idzie w dobrym kierunku. Cięcie ładnie się zagoiło. Za parę dni idziemy zdjąć szwy. Humor dopisuje (i apetyt też). Próbujemy "powoli" biegać. To znaczy Mufka rwie się do biegania a panciowie powstrzymują o ile się da. Noszenie po schodach chyba skasujemy, bo w domu jesli nie upilnujemy to jest wskakiwanie i zeskakiwanie z fotela.
Marek
Awatar użytkownika
MarekLeszek
zainteresowany
 
Posty: 236
Rejestracja: poniedziałek 14 sie 2006, 19:09
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany postautor: Koka » wtorek 09 paź 2012, 17:18

:-D mamy nadzieje, ze Mufka ma sie lepiej :-D
Awatar użytkownika
Koka
w temacie
 
Posty: 3399
Rejestracja: piątek 25 cze 2010, 20:48
Lokalizacja: Lausanne, CH

Nieprzeczytany postautor: EwA » wtorek 09 paź 2012, 17:28

PON-ki to są żywotne i silne bestie :paker: Nic ich nie złamie :spoko:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21305
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: MartaS » poniedziałek 15 paź 2012, 12:31

MarekLeszek pisze:Na szczęście wszystko idzie w dobrym kierunku. Cięcie ładnie się zagoiło. Za parę dni idziemy zdjąć szwy. Humor dopisuje (i apetyt też). Próbujemy "powoli" biegać. To znaczy Mufka rwie się do biegania a panciowie powstrzymują o ile się da. Noszenie po schodach chyba skasujemy, bo w domu jesli nie upilnujemy to jest wskakiwanie i zeskakiwanie z fotela.


Dobrze czytac takie wiadomosci. Trzyamamy kciuki za dalsza rekonwalescencje Mufeczki.
Marta z calym Spontanem :-).
Awatar użytkownika
MartaS
w temacie
 
Posty: 3013
Rejestracja: poniedziałek 12 gru 2005, 23:36
Lokalizacja: Bytom / Swansea
Hodowla: Spontan

Nieprzeczytany postautor: laloda » niedziela 28 paź 2012, 13:28

Mamy nadzieję, że już wszystko będzie dobrze i choroba pokonana raz na zawsze :)

Baffi również przechodziła ropomacicze, napędziło to strachu, płaczu i pozbawiło pieniędzy. Bardzo żałuję, że nie była wcześniej wysterylizowana. Teraz każde swoje zwierzę, którego do hodowli nie zmierzam przeznaczać będę kastrować/sterylizować.

Życzę Mufce dużo zdrówka:) ( uważajcie na wagę, która po tym zabiegu lubi płatać figle :) )
Dog Handling,
Julia Zbrożek
Moje pony: Baffi (*), złoty niepon Haker
laloda
żywo zainteresowany
 
Posty: 682
Rejestracja: wtorek 06 kwie 2010, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: MarekLeszek » poniedziałek 29 paź 2012, 19:39

Dziękujemy za zainteresowanie.
Cięcie już zarośnięte, szwy zdjęte, ale jak na razie brzuch prawie całkiem łysy. Powoli zarasta, ale to potrwa jeszcze sporo czasu.
Najważniejsze, ze temperament wrócił. Mufka biega za kółkiem jak za szczenięcych lat (a zbliżają się 10 urodziny w grudniu).
Dziś próbowałem zrobić zdjęcia podczas biegania za kółkiem, ale nie zdążałem z ustawianiem aparatu. Dlatego są tylko sceny "statyczne" a i to trudno było na Mufce wymusić.
W kwestii jedzenia i tycia. Istotnie apetyt ma wielki. Pocieszamy się, że wkrótce się ustatkuje, bo poprzednimi laty przed zimą też zawsze miała większy apetyt (żeby zabezpieczyć się przed mrozami?)
Pozdrowienia od Mufki dla wszystkich Forumowych PONów i ich Pańć/Panów.


Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
MarekLeszek
zainteresowany
 
Posty: 236
Rejestracja: poniedziałek 14 sie 2006, 19:09
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany postautor: yohannap » poniedziałek 29 paź 2012, 21:51

dziękujemy za zdjęcia ślicznej Mufki!

Bardzo cieszymy się z powrotu do zdrowia!

Pozdrawiamy
Asia, Fuks & Spinka
Awatar użytkownika
yohannap
mocno zaangażowany
 
Posty: 2655
Rejestracja: wtorek 25 sie 2009, 09:29
Lokalizacja: Poznań
Hodowla: Wataha Fuksa

Nieprzeczytany postautor: Grzegorz K. » poniedziałek 29 paź 2012, 22:48

Dziękuję za fotki i dobre wieści :-D Oby tak dalej :thumleft:
MarekLeszek pisze:poprzednimi laty przed zimą też zawsze miała większy apetyt (żeby zabezpieczyć się przed mrozami?)

Celna uwaga! Ciekawe tylko, że moja Miśka stosuje tę metodę cały okrągły rok :scratch: zapobiegliwa bestia :devil:
Pozdrawiam - tata Oli i Misi
Zgadzam się - PSC!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz K.
w temacie
 
Posty: 3027
Rejestracja: czwartek 06 wrz 2007, 16:15
Lokalizacja: Warszawa
Hodowla: Od NicPONek

Nieprzeczytany postautor: Alpha » wtorek 30 paź 2012, 15:27

laloda pisze:Teraz każde swoje zwierzę, którego do hodowli nie zmierzam przeznaczać będę kastrować/sterylizować.


A po co tak okaleczac biedne zwierzeta :?: Sa plusy i minusy tych operacji i kazdy przypadek powinnien byc rozpatrywany indywidualnie.

http://www.wilczarz.pl/index.php?option ... 2&Itemid=6
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17018
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze psy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość