grzywka u pona

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: imekgazda » wtorek 18 mar 2008, 11:34

Anna A pisze::? Jak nie guzy to mordka z firanką na oczach potrafi zyrżnąć w dziąsło, bo ściana się za szybko zbliżyła... ;)
Dlatego w pogoni za piłką, towarzyszą mordce spineczki :lol:
Obrazek
Zawsze w domu się śmialiśmy, że PONy patrzą nochalami :D
Grzywki powyżej urocze :)

Śliczna zadowolona mordeczka z twarzowymi kucykami ! ( muszę wypróbować takie spineczki ) :)
Róża, ponki Eni,Trapcio, niestety już bez Imcia.
oraz bergamasiurki Nulla i Colonnello
http://www.polskiekudlacze.com.pl
Awatar użytkownika
imekgazda
zaangażowany
 
Posty: 1508
Rejestracja: środa 27 gru 2006, 20:56
Lokalizacja: Śląsk- Myszków
Hodowla: Polskie Kudłacze

Nieprzeczytany postautor: Halina » wtorek 18 mar 2008, 18:32

Obrazek
I spineczki , i grzyweczki są przeurocze :)
Zorba od roku też nosi kucyk (chodziłam z nim na szkolenie i tam dopiero zauważyłam , że ma problem z aportem jak nie złapie w powietrzu piłki i trzeba jej poszukać :oops: ) . Dodatkowym plusem kucyka jest to ,że mniej szczeka - jest spokojniejszy , bo lepiej widzi i oczy mają taki "zdrowszy" wygląd :D

Obrazek
Awatar użytkownika
Halina
żywo zainteresowany
 
Posty: 969
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:32
Lokalizacja: Katowice

Nieprzeczytany postautor: Anna A » piątek 21 mar 2008, 13:53

A czy pamietacie książke "Wakacje z Samurajem"??? Zorba na tym ostatnim zdjęciu przypomina mi własnie tytułowego bohatera :)
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

oj te gumki :))

Nieprzeczytany postautor: maga » sobota 22 mar 2008, 14:52

Anna A pisze:A czy pamietacie książke "Wakacje z Samurajem"??? Zorba na tym ostatnim zdjęciu przypomina mi własnie tytułowego bohatera :)


a ja troszkę wycieniowałam, po ostatnim :spotkaniu 3 stopnia" z drzewem//

Obrazek
Awatar użytkownika
maga
zainteresowany
 
Posty: 39
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2007, 12:56
Lokalizacja: Wrocław/Bardo

Nieprzeczytany postautor: Lucyna Weijers » sobota 22 mar 2008, 15:24

Tez tak cieniowalam mojej Bajce! Napewno lepiej niz prosto obcieta grzywka,ktore czasem widuje tu u niewystawowych Ponow.Oszpeca to okrutnie!
Awatar użytkownika
Lucyna Weijers
zaangażowany
 
Posty: 1899
Rejestracja: czwartek 22 gru 2005, 19:44
Lokalizacja: Haarlem,Holandia
Hodowla: Z Ponlandii

Nieprzeczytany postautor: maga » niedziela 23 mar 2008, 04:17

Lucyna Weijers pisze:Tez tak cieniowalam mojej Bajce! Napewno lepiej niz prosto obcieta grzywka,ktore czasem widuje tu u niewystawowych Ponow.Oszpeca to okrutnie!


Bajt (Włóczykij) jest też "niewystawowy"..ale chcę żeby uroda była zachowana, próbowałam spinki, gumki, ale on z tym walczy (bezstresowe wychowanie, hahaha)
właściwie grzywkę wycieniowałam nie ze względu na urodę, co na jedno, ropiejące oczko-nie mogę z tym dać rady :((
pozdrawiam wszystkich kochających PONIAKI i życzę MIŁYCH, RODZINNYCH ŚWIĄT![/list]
Awatar użytkownika
maga
zainteresowany
 
Posty: 39
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2007, 12:56
Lokalizacja: Wrocław/Bardo

Nieprzeczytany postautor: Anna A » wtorek 25 mar 2008, 13:40

Co ja widzę! Co raz więcej forumowych PONków nosi spięte grzywki. Aż oczy (PONie szczególnie ;) )się cieszą i psi okuliści też ;)
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » piątek 28 mar 2008, 22:57

Halina pisze:
Obrazek

:uscisk: :zakochany:
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: leemark » środa 30 kwie 2008, 08:48

Bumerowi niewiele daje zrobienie palemki, bo oczy ma i tak zasłonięte


Obrazek Obrazek Obrazek
Lidka z Bumerkiem
Awatar użytkownika
leemark
zainteresowany
 
Posty: 168
Rejestracja: piątek 12 paź 2007, 21:41
Lokalizacja: Radom

Nieprzeczytany postautor: Kamilapon » środa 30 kwie 2008, 13:49

Lidka, jak robisz palemkę, to te włosy z pyszczka zasłaniające oczy zaczesz w dół, na pysk, żeby nie sterczały na boki. To powinno rozwiązać sprawę :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamilapon
mocno w temacie
 
Posty: 4665
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 20:14
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Hodowla: Wertep

Nieprzeczytany postautor: ulpompon » środa 30 kwie 2008, 18:14

Bumer ma na frazie krotkie wlosy, jak bedzie mial dlugie to beda sie inaczej ukladaqc i latwiej bedzie zrobic porzadna kitke odslaniajaca oczy. Chociaz ja akurat lubie jak chociaz kilka wlosow przyslania oczy.
Awatar użytkownika
ulpompon
w temacie
 
Posty: 3861
Rejestracja: niedziela 13 lis 2005, 12:42
Lokalizacja: trochę tu, trochę tam / Szczecin
Hodowla: ULPOMPON

Nieprzeczytany postautor: leemark » wtorek 06 maja 2008, 12:22

Wreszcie pańcia może zobaczyć piękne oczy z długaśnymi rzęsami. Piesio widzi swoją ulubioną piłeczkę, ale nie lubi samego momentu zakładania spinek :)

Obrazek
Lidka z Bumerkiem
Awatar użytkownika
leemark
zainteresowany
 
Posty: 168
Rejestracja: piątek 12 paź 2007, 21:41
Lokalizacja: Radom

Grzywka?

Nieprzeczytany postautor: laloda » środa 01 wrz 2010, 17:15

Więc tak. Mam 8- letnią sukę w typie PON- a. Baffi. Od wielu lat ma przycinaną grzywkę, tzn. na sznaucerka. Ostatnio się dowiedziałam, że może to powodować choroby oczu. To prawda? Dodam też, że Baffi choruje na przyciemnienie rogówki. Słabo widzi. Czy powinnam jej teraz hodować grzywkę. Przywyknie? Mama mówi, że już za późno na hodowanie grzywki, jak ją przekonać, że PON powinien mieć długą grzywkę?
laloda
żywo zainteresowany
 
Posty: 682
Rejestracja: wtorek 06 kwie 2010, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Lucyna Weijers » środa 01 wrz 2010, 18:29

Z tego co wiem to nie jest prawda.Woekszosc wlascicieli ponow zaklada im spinki lub gumki,zeby cos widzialy.Chyba ze grzywka nie jest gesta.
Jesli brak grzywki powodowal by choroby to slepa by byla wiekszosc psow :)
Pozdrawiam
Lucyna Weijers
Awatar użytkownika
Lucyna Weijers
zaangażowany
 
Posty: 1899
Rejestracja: czwartek 22 gru 2005, 19:44
Lokalizacja: Haarlem,Holandia
Hodowla: Z Ponlandii

Nieprzeczytany postautor: Anna A » środa 01 wrz 2010, 23:07

Zgadzam sie z przedmowczynia. Jesli suczka teraz co raz gorzej widzi to nie ma sensu przyslaniac jej oczu grzywka...
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: klaudia89 » piątek 10 gru 2010, 00:06

Ja jak parę lat temu miałam jużaka - kochany psiak. Trochę jak duży pon:) Ponieważ moja rodzina przygarnęła go ze schroniska na paluchu pies wyglądal jak z Oświęcimia. Tkanka mięśniwa na czaszce nigdy się nie odbydowała i oczy które suce wpadły do środka trzeba było operować. Jeżdżąc z nią do okulisy dowiedzieliśmy się że psy które maja takie kudłate mordki i zaslonięte oczy powinny mieć je odsłaniane. Pies z natury ponoć jest krutkowidzem a grzywa dodatkowo ogranicza mu widzenie. W dalszej perspektywie ma wpływ na pogarszanie wzroku więc powinno się odsłaniać oczęta.
Natomiast nagłe odsłonienie oczu starszemu psu który całe życie nosił grzywę na oczach też nie jest kozstne. To tak jak gurnik będący długo pod ziemią wychodząc na powierzchnię musi nisić ciemne okulary by stopniowo wzrok przezwyczjać by nie oślepnąć.
Cuda czasem się zdarzają:)
Awatar użytkownika
klaudia89
zainteresowany
 
Posty: 97
Rejestracja: sobota 04 gru 2010, 19:13
Lokalizacja: Grodzisk Maz.

Nieprzeczytany postautor: Gosia » piątek 10 gru 2010, 09:05

A propos grzywki... Ostatnio podczas spacerku w parku Dulcia napotkała młode dziewczę, lat ok. 4. Dziewczynka po chwili uważnego przyglądania się Dulci zapytała "Babciu, a gdzie ten piesek ma oczka??". Po tym kupiłam jej spinki. Niestety, są bardzo denerwujące! Za każdym razem próbuje zdjąć spinkę. A już ma taką grzywę, że czasem wątpię że cokolwiek widzi. Szczególnie jak gania się z innymi psami po parku... i nagle BOOM! bo wpadła na kosz na śmieci, a to na latarnie czy ławkę. Bidulka w końcu sobie krzywdę zrobi!
Obrazek
Gosia
zainteresowany
 
Posty: 128
Rejestracja: poniedziałek 19 lip 2010, 15:01
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Barbara » piątek 10 gru 2010, 10:04

Gosia pisze: ...i nagle BOOM! bo wpadła na kosz na śmieci, a to na latarnie czy ławkę. Bidulka w końcu sobie krzywdę zrobi!


U nas było to samo :? Na początku myślałam, że może Nikon ma coś z oczami. Ale spinka rozwiała moje wątpliwości :) Żadne drzewo, kosz, latarnia nie stanęła już na jego drodze :lol: Też próbował ściągać, ale z czasem mu przeszło :) Gosiu kup duży zapas spinek i bądź twarda :lol:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: LaBruja » piątek 10 gru 2010, 11:02

Majka kiedys za pilką tak przywalila w brzozke, ze poszla jej krew z nosa ;) ale nie wiem, czy to kwestia grzywki byla, raczej zajadlej pogoni ;) :evil: teraz bardziej uwaza.
LaBruja
zaangażowany
 
Posty: 1618
Rejestracja: środa 11 lis 2009, 03:13

Nieprzeczytany postautor: daggers » piątek 14 sty 2011, 22:39

mam takie pytanie, czy oczy pona moga byc w ogole odsloniete? wychodzilam zawsze z zalozenia, ze skoro maja taka naturalna grzywke, to tak musi byc i w wypadku jej braku wystapilyby choroby oczu. Ale czy tak faktycznie jest? Ostatnio spotkalam kobiete z obstrzyzonym krotko ponem, ktory mial odsloniete oczy i ona mowila, ze regularnie go obcina. Co wiecej, biedny pies w czasie zabawy pilka ma naprawde spory problem, bo traci co chwile ta pilke z oczu, nie moze jej znalezc nawet jak kolo niej przebiega, nie potrafi sie bawic sniezkami jak inne psy, bo gdy mu rzucam, zwlaszcza jak jest ciemno, to ich komplketnie nie widzi. Czy moge mu ta grzywke spinac spinkami albo gumka?
daggers
 
Posty: 14
Rejestracja: piątek 14 maja 2010, 21:24
Lokalizacja: Trójmiasto

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości