GOTOWANIE dla PONa

Kwestie zasadnicze - jak żywić i jak dbać o PON-a.

Moderatorzy: Barbara, EwA

Nieprzeczytany postautor: Anna A » czwartek 21 paź 2010, 17:13

Do Izabeli:
Nie gotuj psu na kostce rosolowej- on tego nie potrzebuje, po co mu pakowac nadmiar soli.
Na dietetyce robilismy dawke pokarmowa dla psa. Jestem tego wielka zwolenniczka- rozsadnie zaplanowana dawka pokarmowa dostosowana do wieku i zapotrzebowania, powinna pomoc uniknac wielu bledow dietetycznych.
Jezeli jest to jeden pies, ja bym karmila gotowa karma- tak by mi bylo wygodniej i mam pewnosc, ze nie dostaje czegos w nadmiarze lub bedzie mial niedobor...

Joanno:
Mozesz dac psu ziemniaki, ale musisz je dobrze rozgotowac, az sie zrobi papka. Inaczej nie przyswoi ich.

Lepiej daj mu makaron.

Nie dawaj kaszy.
PON-positive (+) ;)
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: Izabela » czwartek 21 paź 2010, 17:16

Anna, dziekuje za dodatkowe informacje. To prawda z kostkami , myslalam zeby uzywac takie ktore maja najmniej soli, ale jak nie trzeba to nawet lepiej.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Izabela
zaangażowany
 
Posty: 1060
Rejestracja: środa 30 cze 2010, 22:00
Lokalizacja: Chicago (wczesniej B-stok)

Nieprzeczytany postautor: karin41 » piątek 22 paź 2010, 09:49

Tak sobie czytam i wnawiązaniu do tego bloku ciśnie się aby napisać:

Blok pewnie wyglądał ślicznie i smakował wyśmienicie.
Ktoś na pewno się po nim oblicywał. Tylko szkoda że się z bliźnim nie podzielił :D
No i nie było kary za grzechy. Upiekło się łakomczuszkowi :)
Coż, kto pierwszy ten lepszy.

Uśmiałam się. Kochane pomysłowe PON-ki.
Karina & Szarutek - pozdrawiają!
Awatar użytkownika
karin41
żywo zainteresowany
 
Posty: 970
Rejestracja: środa 17 mar 2010, 14:58
Lokalizacja: Pruszków - Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Urszula » piątek 22 paź 2010, 20:56

karin41 pisze:Tak sobie czytam i wnawiązaniu do tego bloku ciśnie się aby napisać:

Blok pewnie wyglądał ślicznie i smakował wyśmienicie.
Ktoś na pewno się po nim oblicywał. Tylko szkoda że się z bliźnim nie podzielił :D
No i nie było kary za grzechy. Upiekło się łakomczuszkowi :)
Coż, kto pierwszy ten lepszy.

Uśmiałam się. Kochane pomysłowe PON-ki.


Kara była. Bayra zeżarła blok, a Bayrę zeżarł dinozaur... i po łakomczuchu :(
Pozdrawiamy Ula, Esi i Florka
Awatar użytkownika
Urszula
żywo zainteresowany
 
Posty: 839
Rejestracja: niedziela 14 lut 2010, 19:34
Lokalizacja: Warszawa
Hodowla: Jamkin

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 22 paź 2010, 21:12

Urszula Kazimierska pisze:
karin41 pisze:Tak sobie czytam i wnawiązaniu do tego bloku ciśnie się aby napisać:

Blok pewnie wyglądał ślicznie i smakował wyśmienicie.
Ktoś na pewno się po nim oblicywał. Tylko szkoda że się z bliźnim nie podzielił :D
No i nie było kary za grzechy. Upiekło się łakomczuszkowi :)
Coż, kto pierwszy ten lepszy.

Uśmiałam się. Kochane pomysłowe PON-ki.


Kara była. Bayra zeżarła blok, a Bayrę zeżarł dinozaur... i po łakomczuchu :(


Biedny dinozaurek :( :D
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21340
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » piątek 22 paź 2010, 21:52

EwA pisze:
Urszula Kazimierska pisze:
karin41 pisze:Tak sobie czytam i wnawiązaniu do tego bloku ciśnie się aby napisać:

Blok pewnie wyglądał ślicznie i smakował wyśmienicie.
Ktoś na pewno się po nim oblicywał. Tylko szkoda że się z bliźnim nie podzielił :D
No i nie było kary za grzechy. Upiekło się łakomczuszkowi :)
Coż, kto pierwszy ten lepszy.

Uśmiałam się. Kochane pomysłowe PON-ki.


Kara była. Bayra zeżarła blok, a Bayrę zeżarł dinozaur... i po łakomczuchu :(


Biedny dinozaurek :( :D

Dlaczego biedny? Zezarl Bayre z dodatkami (maslo , czekolada , cukierki , bochenek chleba...) :-D
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: EwA » piątek 22 paź 2010, 23:25

Elisabeth Grzechnik pisze:
EwA pisze:
Urszula Kazimierska pisze:
karin41 pisze:Tak sobie czytam i wnawiązaniu do tego bloku ciśnie się aby napisać:

Blok pewnie wyglądał ślicznie i smakował wyśmienicie.
Ktoś na pewno się po nim oblicywał. Tylko szkoda że się z bliźnim nie podzielił :D
No i nie było kary za grzechy. Upiekło się łakomczuszkowi :)
Coż, kto pierwszy ten lepszy.

Uśmiałam się. Kochane pomysłowe PON-ki.


Kara była. Bayra zeżarła blok, a Bayrę zeżarł dinozaur... i po łakomczuchu :(


Biedny dinozaurek :( :D

Dlaczego biedny? Zezarl Bayre z dodatkami (maslo , czekolada , cukierki , bochenek chleba...) :-D


I po lakomczuchu :(
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21340
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: lora -fanaberia » niedziela 24 paź 2010, 11:54

Elisabeth Grzechnik pisze:
EwA pisze:
Urszula Kazimierska pisze:
karin41 pisze:Tak sobie czytam i wnawiązaniu do tego bloku ciśnie się aby napisać:

Blok pewnie wyglądał ślicznie i smakował wyśmienicie.
Ktoś na pewno się po nim oblicywał. Tylko szkoda że się z bliźnim nie podzielił :D
No i nie było kary za grzechy. Upiekło się łakomczuszkowi :)
Coż, kto pierwszy ten lepszy.

Uśmiałam się. Kochane pomysłowe PON-ki.


Kara była. Bayra zeżarła blok, a Bayrę zeżarł dinozaur... i po łakomczuchu :(


Biedny dinozaurek :( :D

Dlaczego biedny? Zezarl Bayre z dodatkami (maslo , czekolada , cukierki , bochenek chleba...) :-D


I zacznie go suszyć, jak wawelskiego smoka i...odzyskamy Bayrę :lol:
Alicja , Lora i Istusia oraz Busia.
można kupić psa ale nie jego merdanie ogonem
Awatar użytkownika
lora -fanaberia
ekspert
 
Posty: 7208
Rejestracja: wtorek 11 lis 2008, 20:22
Lokalizacja: Wołczyn, opolskie
Hodowla: Borsucze Sioło FCI

Nieprzeczytany postautor: karin41 » poniedziałek 25 paź 2010, 19:42

W zasadzie faktycznie dinozaur dostał w pełni zbilansowany naturalny posiłek :)
Masło, blok, Bayra i zapewne wiele innych smacznych fajnych łakoci razem z nią.
Dobrze że moja nie kradnie i pewnie jej nie zje jakiś prehistoryczny gad :-D (Przynajmniej na razie jeszcze)
Karina & Szarutek - pozdrawiają!
Awatar użytkownika
karin41
żywo zainteresowany
 
Posty: 970
Rejestracja: środa 17 mar 2010, 14:58
Lokalizacja: Pruszków - Warszawa

Nieprzeczytany postautor: karin41 » poniedziałek 25 paź 2010, 19:50

Nawiązując do różnorodności psów co do karmienia to chyba ja jestem tego żywym przykładem. Pomimo szczerych chęci i psa który praktycznie nie gardzi jedzeniem i wielu rad ludzi którzy mają doświadczenie, w przypadku mojego psa wcale to nie jest takie proste. Miałam kilka psów i w zasadzie każdemu coś nie służyło. U nich szybko zorientowałam się co jest nie tak. To w przypadku mojej suni wszystko wygląda zupełnie inaczej. Muszę wytestować na niej. Jest to czasochłonne i żmudne. Ale czym wiem więcej to widzę że nie ma innej rady.
Karina & Szarutek - pozdrawiają!
Awatar użytkownika
karin41
żywo zainteresowany
 
Posty: 970
Rejestracja: środa 17 mar 2010, 14:58
Lokalizacja: Pruszków - Warszawa

Nieprzeczytany postautor: EwA » poniedziałek 25 paź 2010, 19:53

karin41 pisze:W zasadzie faktycznie dinozaur dostał w pełni zbilansowany naturalny posiłek :)
Masło, blok, Bayra i zapewne wiele innych smacznych fajnych łakoci razem z nią.
Dobrze że moja nie kradnie i pewnie jej nie zje jakiś prehistoryczny gad :-D (Przynajmniej na razie jeszcze)


Uprasza sie nie karmic dinozaurow BARF-em nadziewanym sucha karma :nonono: Bo naprawde wygina :P :lol:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21340
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: Mariola » poniedziałek 25 paź 2010, 20:44

zeby warzywa byly przyswajalne lepiej - ziemniaki takze- ja wszystko po ugutuwaniu ( razem) miksuje blenderem. I jest taka papka do ktorej dodaje odmierzone porcje miesa. I do tego daje jakies witaminy albo jak trzeba to cos co sprzyja kondycji futra. Do goracych jarzyn dodaje tez cale jajka. Ulatwiam sobie sprawe bo kupuje w suszarni suszone warzywa. Dodaje tez i ziola co mi tam przyjdzie do glowy
http://www.amacanem.zawiercie.pl
Ama Canem- kochaj psa
Awatar użytkownika
Mariola
mocno zaangażowany
 
Posty: 2639
Rejestracja: niedziela 13 lis 2005, 18:14
Lokalizacja: Zawiercie
Hodowla: Ama Canem

Nieprzeczytany postautor: karin41 » środa 27 paź 2010, 13:00

Wczoraj rozmawiałam z babeczką z miejscowego sklepu z art. dla zwierząt. Ponoć nie powinno się gotować mięsa z warzywami. Dusić. Powstaje wtedy wywar który ponoć nie jest korzystny dla psów.
Zastanawiam się nad tym? Jeśli tak jest to czemu?
Karina & Szarutek - pozdrawiają!
Awatar użytkownika
karin41
żywo zainteresowany
 
Posty: 970
Rejestracja: środa 17 mar 2010, 14:58
Lokalizacja: Pruszków - Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Barbara » czwartek 28 paź 2010, 23:08

Mariola pisze: I do tego daje jakies witaminy albo jak trzeba to cos co sprzyja kondycji futra.


A można wiedzieć co sprzyja kondycji futra? :cool:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: Joanna » czwartek 28 paź 2010, 23:41

Barbara pisze:
Mariola pisze: I do tego daje jakies witaminy albo jak trzeba to cos co sprzyja kondycji futra.


A można wiedzieć co sprzyja kondycji futra? :cool:



pewno częste głaskanie :lol:
Joanna
zainteresowany
 
Posty: 214
Rejestracja: środa 17 lut 2010, 09:27
Lokalizacja: śląskie

Nieprzeczytany postautor: Alpha » czwartek 28 paź 2010, 23:55

Barbara pisze:
Mariola pisze: I do tego daje jakies witaminy albo jak trzeba to cos co sprzyja kondycji futra.


A można wiedzieć co sprzyja kondycji futra? :cool:


Witamina H - biotyna, wit.A, E, C i B2 - ryboflawina :)
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17021
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Anna A » piątek 29 paź 2010, 08:04

karin41 pisze:Wczoraj rozmawiałam z babeczką z miejscowego sklepu z art. dla zwierząt. Ponoć nie powinno się gotować mięsa z warzywami. Dusić. Powstaje wtedy wywar który ponoć nie jest korzystny dla psów.
Zastanawiam się nad tym? Jeśli tak jest to czemu?

To mnie troche zdziwilo... Czy ktos wie o co chodzi? Moze chodzi o wywar z cebuli ? ;)
PON-positive (+) ;)
Awatar użytkownika
Anna A
zaangażowany
 
Posty: 1464
Rejestracja: piątek 10 lis 2006, 00:13

Nieprzeczytany postautor: Mika » piątek 29 paź 2010, 10:17

Ja też kiedyś coś o tym słyszałam, żeby nie dawać takiego wywaru, ake od kogo i dlaczego to nie wiem.
Ja i tak gotuję oddzielnie. Mięso lub rybę krócej, a warzywa ciut dłużej.

Do środków na skórę i sierść dodam Omegi 3 i 6. Czasem stosuję vitawet z biotyną (wiosna, jesień), a czasem Omegan z omegami (który ma tą zaletę, że jest w płynie i np. polane chrupki wchodzą lepiej)
Mika
zaangażowany
 
Posty: 1012
Rejestracja: niedziela 12 lis 2006, 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: karin41 » piątek 29 paź 2010, 12:40

Fakt jest taki ze czym więcej się wie to człowiek jest głupszy :)

Już sama nie wiem. Na wszelki wypadek juz nigdy tak nie będę robić. Czyli dusić mięsa z warzywami.
Ta babeczka prowadzi sklep już od 20 lat z powodzeniem, ma sporo zwierzątek. Więc moze w tym gdzieś jest logika. Ona zresztą dużo też nam pomogła i jest życzliwą osobą. Więc nie mam podstaw jej nie wierzyć.
Karina & Szarutek - pozdrawiają!
Awatar użytkownika
karin41
żywo zainteresowany
 
Posty: 970
Rejestracja: środa 17 mar 2010, 14:58
Lokalizacja: Pruszków - Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Gosia » piątek 29 paź 2010, 19:37

A mam do Was prośbę, czy moglibyście podać jakieś konkretne przepisy? Większość internetowych przepisów zawiera sól, kostki rosołowe, cebule itp. składniki, więc nie chce na nich polegać.
Gosia
zainteresowany
 
Posty: 128
Rejestracja: poniedziałek 19 lip 2010, 15:01
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pielęgnacja, utrzymanie i żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron