LAPONKA z Winory

Wszystkie razem, ale (prawie) każdy osobno :-)

Moderatorzy: Barbara, EwA

Re: Laponka z Winory

Nieprzeczytany postautor: iza » poniedziałek 06 kwie 2009, 12:08

jerzy pisze:Chcę tu serdecznie i publicznie podziękować Izie za wsparcie i rady pomiędzy stratą Zochy a decyzją i dzisiejszym dniem. Wybór hodowcy i suczki był mój autorski ale wparcie i rady były bezcenne.
Dziękuiemy Ci Izo.

:oops: :oczami:

A najbardziej cieszy mnie to, że Jerzy jednak zdecydował sie na PONkę (a nie na jakiegoś Aires lub podobego) i że ja też mogłam się do tego przczynić :)


Witamy LaPONkę i życzymy jej wszystkiegi naj ....
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4591
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Nieprzeczytany postautor: Monika » poniedziałek 06 kwie 2009, 15:33

Laponeczka poneczka przepiękna :lol: Gratulujemy świetnego wyboru :) Ta młoda, ludzka Laponka też jest niczego sobie :P
Zapraszamy na naszą stronę www.hodowlawronia.pl
Awatar użytkownika
Monika
zaangażowany
 
Posty: 1222
Rejestracja: środa 13 gru 2006, 10:42
Lokalizacja: Łódź
Hodowla: WRONIA FCI

Nieprzeczytany postautor: martu » poniedziałek 06 kwie 2009, 16:13

No oczywiście, że cudna. :zakochany:
Awatar użytkownika
martu
żywo zainteresowany
 
Posty: 870
Rejestracja: poniedziałek 09 mar 2009, 19:40

Nieprzeczytany postautor: jerzy » poniedziałek 06 kwie 2009, 21:45

to było w sobotę przed południem - dzień X

Laponkobranie

Zbyszek podarował nam przyjaciółkę Laponkę (przyjaciół się nie kupuje), mamy nadzieję na wiele lat, a my wsparliśmy Jego hodowlę koni, chartów, ponów i domowe koty weteranki.
Pierwsza na dzień dobry zadała nam pytanie:
Obrazek
co? po czarną przyjechaliście?

Zagłaskałem stwora i mówię Si, Signora - jak wypada mówić do damy w takim futrze.

Czarna mówi:
Obrazek
po mnie? really?
No dobra, tylko jeszcze się trochę pobawię z Lolką, - pardon - Lolitą z Winory, hihi

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zabawom nie byłoby końca, gdyby nie wtrąciła się ta elegantka:

Obrazek
Dobra zabieraj tą z ogonem, nadajesz się, znasz fajne czochranki i mizianki.

Nie czekaliśmy dalej, za czarną i w nogi.

Podzielę się trochę doświadczeniami doświadczanymi, może komuś się przyda, w książkach o tym niewiele:

- Podróż samochodem była bez sensacji (ok. 1,5h). Trochę ślinienia się i katastrofalny stres. Pies luzem na kocyku, żadnych klatek. Kontakt z kobietą cielesny. Ja za kierowcę.
- W domu out z auta na nogi, krótki sprint za dom i ...........
Pies - co tam pies - suczka piękna zginęła. Kamień w wodę. Ciśnienie nam rośnie, zawał w pobliżu. Lapi nie ma. Posesja ogrodzona. Może dziura się zrobiła, lecę od ulicy wzdłuż płotu. Dziury nie ma - psa też. Żona wzdłuż płotu od środka - no i jest w żywopłocie - tam, gdzie nam wrzucili Zochę 7 lat temu. Taka sama wystraszona czarna kulka.
Radość - ciśnienie w oPONkach (mózgowych) opadło.
- Pytałem Zbyszka czy dziewczyny leją w domu. A jakże, jak sikawki i nie tylko.
- Rozkładamy gazety. Przypominamy sobie jak to było kiedyś, niespodzianki rozdeptane, jeziora niezasypane, rzeki nieprzebyte.
- Napełniamy miski - woda natychmiast i jedzonko (ryż z kurczakiem).
Legowisko gotowe, szmatka zapachowa przywieziona z psem.
- Po jedzeniu zabieram Lapi do ogrodu. Leje!!!! Za chwilę - leje drugi raz!!! Zbiorniki balastowe opróżnione.
- Przed snem jedzonko suche, jak w domu. Na dwór - lanie w dwóch ratach (może ma dwa zbiorniki - kto to wie) i spać.
- Co to będzie, co to będzie?
Z obserwacji widać totalny stress u psa. Niby jest ciekawość, ale jakoś tak straszno, brrr.. Trochę więc piszczę, skomlę, ale w sumie niewiele.
W nocy kojec koło łóżka, kontak głosowy i ręczna stymulacja jest na zawołanie.
Pierwsza noc mija ekstra. Parę razy popiszczałam i tyle, w końcu można będąc dzieckiem mieć swoje małe smuteczki.
Myślę, że gdyby była z siostrą, to nie zauważyłyby dużej zmiany w życiu.
Oprócz przespanej spokojnie nocy, niespodzianka - sucho - żadnych ekscesów. Dała pospać w niedzielę.
- Rano pić do miski i na dwór. Wysikana. Po śniadanku dwukrotne skupienie na dworze i trochę lepiej z psychiką, ale ogon mam cały czas na dół - jak u afgana osadzony i pięknie zawinięty na końcu. Stres - mocne doświadczenia.
Najsilniejsze stresory to hałas samochodów i Hektor.
Ulica bardzo ruchliwa. Co prawda od frontu a wejście jest z tyłu, gdzie ciszej, ale jednak jest głośno.
W domu na wsi było cudnie, cisza, pony, charty i konie, no i sam na sam z siostrą dwa tygodnie.
Hektor to kumpel Zochy, cudny ponad 30kg chłopak umaszczony trochę jak szakal - pręgowany. Z zespołem ADHD - pies dynamit - obronny jak mówi Mirka jego pani - każdego kudysia zaliże na śmierć i skona w mękach (kudyś, rzecz jasna). Hektor w tej okolicy ma głos decydujący i donośny - Lapi ma respekt przed nim i sp....ada szybko do domu.
- Druga noc już nawet bez pisków.
Pies genialny - załatwia się na dworze i śpi słodko.
Składam Zbyszkowi reklamację telefonicznie. Miała lać w domu a nie leje.
Zbyszek mówi, że Lolita jest również czyścioszka i załatwia się na dworze!! Więc razem lały w domu (pewnie nie wypadało być porządną) a oddzielnie czyścioszki, no no.
- W poniedziałek musiała zostać na blisko 6h sama. Było czysto. Gazety pozbieraliśmy od razu, bo nie można albo, albo i tu i tam. Za każdym sikaniem i skupianiem pies jest chwalony.
Do Świąt będzie w domu z Panią, a później praca, czyli 8h sama. Life is brutal.
Po południu lekkie przełamanie, szaleństwo w ogrodzie, piłeczka, patyki i takie tam różne obryzanie nóg, rąk i spodni. Ogonek idzie do góry - może nie taki stres straszny jak go malują.

A tak wyglądała w pierwszym dniu w nowym domu:

Obrazek
mam piłeczkę!!!!!

Obrazek
coś tu jeszcze...

Obrazek
- no tak, patyczek

Obrazek
- no, stokrotka, to uwielbiam, zajadam się tym, sałatka ze stokrotek, pycha

Obrazek
- to moja chałupa, ja tu pilnuję!

Obrazek
jak chcesz, to zrobię dla ciebie siku, już lecę

Przy okazji - w niedzielę przyszły do nich dwie takie, Mirka i jeszcze jedna, całkiem fajne - dałam się jednej i drugiej zagłaskać, a co tam, niech mają.

cdn.... :D
Ostatnio zmieniony wtorek 07 kwie 2009, 09:04 przez jerzy, łącznie zmieniany 1 raz
pozdrowienia
jerzy
Awatar użytkownika
jerzy
zaangażowany
 
Posty: 1861
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 14:44

Nieprzeczytany postautor: ALBERTINI Janina » poniedziałek 06 kwie 2009, 21:54

Piekna relacja i bardzo wzruszajaca. Duzo szczescia z malutka ktora zachowuje sie juz jak duza .Czekamy na ciag dalszy.
Awatar użytkownika
ALBERTINI Janina
mocno w temacie
 
Posty: 4360
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 21:34
Lokalizacja: Méré 78490 Francja
Hodowla: Chluba z Polski FCI

Nieprzeczytany postautor: Barbara » poniedziałek 06 kwie 2009, 21:58

Relacja jedyna w swoim rodzaju - jesteś mistrzem w przekazywaniu dni życia Laponki. Już się nie mogę doczekać na następne :lol:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: Elisabeth Grzechnik » poniedziałek 06 kwie 2009, 22:16

Szykuje sie nowa ksiazka "Pamietnik Laponki" :tancze: :brawo:
Awatar użytkownika
Elisabeth Grzechnik
ekspert
 
Posty: 10972
Rejestracja: wtorek 29 sie 2006, 20:24
Lokalizacja: monchengladbach

Nieprzeczytany postautor: EwaM » poniedziałek 06 kwie 2009, 22:22

jerzy pisze:
Obrazek
- to moja chałupa, ja tu pilnuję!



Witamy śliczna Laponkę! :-D
Relacje przeczytałam jednym tchem :) i czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :-D
ICHMOŚCIE POZDRAWIAJĄ
Awatar użytkownika
EwaM
ekspert
 
Posty: 7344
Rejestracja: czwartek 30 lis 2006, 20:13
Lokalizacja: Wrocław
Hodowla: od Ichmościów FCI

Nieprzeczytany postautor: Alpha » poniedziałek 06 kwie 2009, 22:32

Elisabeth Grzechnik pisze:Szykuje sie nowa ksiazka "Pamietnik Laponki" :tancze: :brawo:

Konkurencja dla Parirki :?: :065: ;) Moze zajmiemy sie wydawaniem ksiazek :cool: :oczami: z tak ciekawymi opowiadaniami :haha: :$ :secretsmile:
Dwie historie juz mamy... :P :thumright: :cheers:
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17021
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: Barbara » poniedziałek 06 kwie 2009, 22:54

Alpha pisze: Konkurencja dla Parirki :?:


Sory, ale Parirka to jest Parirka, a Laponka to Laponka, nie ma tu konkurencji :P :lol2:
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Nieprzeczytany postautor: Mori » poniedziałek 06 kwie 2009, 23:12

Laponeczka jak się patrzy :flower: ...uroczy z niej misiak :girl:
Pozdrawiamy wszystkich :)

Iwona z Pogodną Pasią
Mori
żywo zainteresowany
 
Posty: 551
Rejestracja: piątek 15 sie 2008, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany postautor: Alpha » poniedziałek 06 kwie 2009, 23:15

Barbara pisze:
Alpha pisze: Konkurencja dla Parirki :?:


Sory, ale Parirka to jest Parirka, a Laponka to Laponka, nie ma tu konkurencji :P :lol2:


Nie zgadzam sie niee Parirka rzeczywiscie jest Parirka a Laponka Laponka ,ale styl pisania jest ten sam :) Opowiadania sa napisane barwnym, wrecz kwiecistym stylem, z groteskowym poczuciem humoru :P :cool:
Pozdrawiamy
Jola&Olivia

Doswiadczenie - to nie to co nas spotyka, tylko co z tym zrobimy.
Awatar użytkownika
Alpha
ekspert
 
Posty: 17021
Rejestracja: niedziela 16 lis 2008, 01:17
Lokalizacja: Wlochy

Nieprzeczytany postautor: EwA » poniedziałek 06 kwie 2009, 23:20

Ooo, to start Laponeczki w nowym domu bezkolizyjny :D Podziwiamy za niesiusianie i odwage i wogole sliczna z niej panieneczka :D
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21347
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: EwA » poniedziałek 06 kwie 2009, 23:24

Alpha pisze:
Barbara pisze:
Alpha pisze: Konkurencja dla Parirki :?:


Sory, ale Parirka to jest Parirka, a Laponka to Laponka, nie ma tu konkurencji :P :lol2:


Nie zgadzam sie niee Parirka rzeczywiscie jest Parirka a Laponka Laponka ,ale styl pisania jest ten sam :) Opowiadania sa napisane barwnym, wrecz kwiecistym stylem, z groteskowym poczuciem humoru :P :cool:


Eeeejjj dziewczyny, spoko :peace: :)
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21347
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Nieprzeczytany postautor: AnnaIK » wtorek 07 kwie 2009, 19:40

Piekna PONeczka :-D Gratuluje nowego domownika i wszystkiego dobrego dla calej rodzinki :-D
Awatar użytkownika
AnnaIK
w temacie
 
Posty: 3274
Rejestracja: poniedziałek 21 lis 2005, 21:36
Lokalizacja: USA

Nieprzeczytany postautor: grażynak » wtorek 07 kwie 2009, 21:55

Witamy uroczą Laponkę i życzymy pociechy z malucha :zakochany: :serducho:
Grażyna
Awatar użytkownika
grażynak
zaangażowany
 
Posty: 1131
Rejestracja: wtorek 09 paź 2007, 22:35
Lokalizacja: Sulejówek/mazowsze
Hodowla: z Polarnej Niedźwiedzicy

Nieprzeczytany postautor: szkra_ba » środa 08 kwie 2009, 09:51

Witaj śliczności przesłodka w moim ulubionym kolorze :zakochany: g:DD :serce: :bukiet:
POZDRAWIAMY Obrazek
Kryzka i ja
Awatar użytkownika
szkra_ba
mocno zaangażowany
 
Posty: 2290
Rejestracja: poniedziałek 14 lip 2008, 16:47
Lokalizacja: Jaworzno/śląsk

Nieprzeczytany postautor: jola » środa 08 kwie 2009, 14:15

Witamy na forum śliczną panienkę :uscisk:
Pozdrawiamy
Jola i Wigorek
Awatar użytkownika
jola
w temacie
 
Posty: 3933
Rejestracja: poniedziałek 07 kwie 2008, 14:43
Lokalizacja: Będzin - Śląskie

Nieprzeczytany postautor: Iwona Wojciechowska » środa 08 kwie 2009, 15:05

Jerzy bardzo się cieszę, że wreszcie masz swój skarb w domu. Mała jest śliczniutka :!!!!!!
Mam tylko jedną prośbę - PISZ jak najwięcej, bo Twoje opowiadanka czyta się z zapartym tchem :super:
Awatar użytkownika
Iwona Wojciechowska
ekspert
 
Posty: 9172
Rejestracja: środa 21 cze 2006, 14:36
Lokalizacja: Dzierżoniów

Nieprzeczytany postautor: Grzegorz K. » środa 08 kwie 2009, 18:04

Gratuluję takiej Ślicznotki w domu :579: :jupi:
Na moje niewprawne oko, to widzę duże podobieństwo do ciotki Furki - jeśli i talenta będą zbliżone, to czeka Cię Jerzy ciekawe i intensywne życie (taniec, hopki) :lol: - a nas ciekawe relacje :P
Nie wiem czy widziałeś filmik "PON potrafi..." - polecam w wolnej chwili :evil:
Pozdrawiam - tata Oli i Misi
Zgadzam się - PSC!!!
Awatar użytkownika
Grzegorz K.
w temacie
 
Posty: 3027
Rejestracja: czwartek 06 wrz 2007, 16:15
Lokalizacja: Warszawa
Hodowla: Od NicPONek

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze psy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości