chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Zdrowie PON-a we wszystkich aspektach. Informacje, pytania, odpowiedzi...

Moderatorzy: Barbara, EwA

chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » piątek 27 kwie 2018, 18:32

Witam , niestety dotknęła nas i ta choroba , FRAZA , okaz zdrowia i urody nabawiła się , nie wiadomo skąd , nieuleczalnej choroby , która , może i nie niesie spustoszenia w organiźmie , ale zabija komórki . Podjęliśmy walkę , z tą chorobą , którą już wiem jest nieuleczalna . Co prawda można chłoniaka uśpić , może na kilka miesięcy , może na kilka lat , lecz już cały czas będzie w Niej . Walkę toczymy można powiedzieć podobnie jak u człowieka , chemioterapią , w ośrodku w Myślenicach , cieszącą się dobrymi wynikami w walce z tą chorobą . Jesteśmy już po 9 -tygodniach począwszy od I- wizyty , chłoniak po tej pierwszej ustąpił z węzłów chłonnych całkowicie (zanikł do wzorcowej wielkości ) , lecz teraz już po 9 wizytach , wiem , że to jest cholerne paskudztwo , FRAZA straciła prawie połowę włosa , wyniki są utrzymane w normie , poza małymi odchyłkami od normalności , serce w dobrej kondycji (cały czas podawane są lekarstwa podtrzymujące , ale nie sterydy) , wątroba w porządku , stan ogólny dobry , zastanawiam się jednak czy nie przerwać leczenia pozostało nam jeszcze 8 wizyt w odstępach 2-tygodniowych ,ponieważ Frazunia straciła chęć do życia , jest w apatii , i cicha , choć przy naszej drugiej Ponce ,chce górować głosem .... . I mam pytanie do Was , czy jest możliwość , aby włos FRAZY można było wzmocnić , czy są jakieś dostępne lekarstwa , niekoniecznie w tabletkach (teraz to ma dopiero uczulenie.... na tabletki) , i czy są środki do wspomożenia Jej aktywności ruchowej i psychicznej . I podpowiedzcie , czy decydować się dalej na dalszą część leczenia (i tak zapytam weta ), ale chcę znać Waszą ....
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » niedziela 29 kwie 2018, 01:17

dziękuję za tak liczne odpowiedzi , jestem , jesteśmy wstrząśnięci odpowiedziami - jest ok. dziękuję , zrobimy co będziemy uważali za stosowne -spoko , nigdy bym nie chciał abyście przeżywali coś podobnego . Co prawda Ewcia , przerabia temat z Pariką , ale ....... tu akurat zapalenie pokleszczowe .....
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: EwA » niedziela 29 kwie 2018, 04:57

Bogusławie, bardzo trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie. Chyba niewielu poniarzy ma takie doświadczenie, bo chemię psom podaje się stosunkowo od niedawna.
Ja nie wiem, co można podawać w takim przypadku. Myślę, że może jakieś preparaty z biotyną, z kwasami omega 3 i 6 ( oleje rybne?) do wewnątrz.
U ludzi, którzy po chemiach stracili włosy, po pewnym czasie same odrastają, często ładniejsze niż mieli wcześniej. Nie wiemy, jakie odczucia mają psy przyjmujące chemię. Ludzie czują się żle, a czasem bardzo zle w tym czasie, ale znoszą to, żeby pokonać chorobę. Jeśli chemia zahamowała rozwój choroby u Frazy, to może jednak warto doprowadzić leczenie do końca. Może to jeszcze bardziej wydłuży jej życie i poprawi samopoczucie po zakończeniu leczenia. Najlepiej wypytać szczegółowo o wszystko weta onkologa z doświadczeniem.
Trzymamy kciuki za Frazę. Jej i Tobie przesyłamy dobrą energię :serducho:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21340
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » niedziela 29 kwie 2018, 14:20

Dziękujemy .... za energię ;-)

Co zaś tyczy się FRAZY ..... to jeszcze 8 razy - 8x wizyta zakończona podaniem chemii , a widzę w jakim jest stanie , dlatego będąc za 1,5 tygodnia u weta , rozpytam , czy warto Jej dalej wstrzykiwać chemię , czy lepiej Jej wstrzymać podawanie . Nie chce już jeść , bo wyczuwa , że my Jej lekarstwa podajemy w jedzeniu , siłą nie zmuszę , bo nie mam serca Jej dawać na siłę , a i widzę , że apatia sięga zenitu , zobaczymy co powie wet . A Parirka już zdrowa , życzymy Jej też dużo pozytywnej energii ...... i uważajcie na te kleszcze , przed chwilą wyciągnąłem u ESI , Ona ma dopiero talent do kleszczy .... pozdrawiamy
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Barbara » niedziela 29 kwie 2018, 19:31

Boguslaw pisze:... I podpowiedzcie , czy decydować się dalej na dalszą część leczenia (i tak zapytam weta ), ale chcę znać Waszą ....


Na to pytanie chyba nikt Wam nie odpowie, to mysi być Wasza decyzja.

Nikuś też ma chłoniaka. Ja nie zdecydowałam się na chemię, ani na żadne leczenie. Nie chcę go męczyć. Weterynarz powiedział, że pożyje kilka miesięcy, rok, może dwa ... nikt tego nie wie. Skórę ma tragiczną, ale jakoś funkcjonuje. A ja cieszę się z każdego danego nam dnia.

Przesyłamy uściski dla Frazy :)
Barbara
Prawa ręka szefa
 
Posty: 10821
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 21:14

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » poniedziałek 30 kwie 2018, 19:18

FRAZA przesyła uściski dla Nikusia ,
powzięliśmy decyzję o leczeniu , tylko dlatego , że FRAZA miała wszystkie węzły chłonne powiększone , miała trudności z oddychaniem , szczególnie w nocy się bardzo męczyła , podczas snu , gdy jej węzły szyjne uciskały oddech , po pierwszej chemii , się mocno cofnęło , lecz teraz po 9- włos wypadł , jest w apatii , jeść nie chce . I to mnie przeraża, bo pomóc - pomogliśmy , a taszczyć ją jeszcze 8 x do weta - to ja już nie mam sił . Seria ma trwać do prawie września , ale zawsze można ją przerwać , i cieszyć się tym , że jest z nami ..... , i powoli do tego dorastam , Ona też ..... pozdrawiamy i cieszymy się każdym dniem ;-)
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: lora -fanaberia » poniedziałek 30 kwie 2018, 22:22

Kochani, Frazo i Nikusiu, dużo zdrówka Wam życzę :przytul: :serducho: :paker: , bądźcie z nami jak najdłużej :zakochany:
Alicja , Lora i Istusia oraz Busia.
można kupić psa ale nie jego merdanie ogonem
Awatar użytkownika
lora -fanaberia
ekspert
 
Posty: 7208
Rejestracja: wtorek 11 lis 2008, 20:22
Lokalizacja: Wołczyn, opolskie
Hodowla: Borsucze Sioło FCI

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: EwA » wtorek 01 maja 2018, 05:27

Boguslaw pisze:Dziękujemy .... za energię ;-)

Co zaś tyczy się FRAZY ..... to jeszcze 8 razy - 8x wizyta zakończona podaniem chemii , a widzę w jakim jest stanie , dlatego będąc za 1,5 tygodnia u weta , rozpytam , czy warto Jej dalej wstrzykiwać chemię , czy lepiej Jej wstrzymać podawanie . Nie chce już jeść , bo wyczuwa , że my Jej lekarstwa podajemy w jedzeniu , siłą nie zmuszę , bo nie mam serca Jej dawać na siłę , a i widzę , że apatia sięga zenitu , zobaczymy co powie wet . A Parirka już zdrowa , życzymy Jej też dużo pozytywnej energii ...... i uważajcie na te kleszcze , przed chwilą wyciągnąłem u ESI , Ona ma dopiero talent do kleszczy .... pozdrawiamy


Daj znać, co poradził wet i co zdecydowałeś. Wciąż trzymamy za Frazę :spoko:
Parirka ostatnie wyniki miała niezłe. Profil wątrobowy i nerkowy w normie, ale jest osłabiona, dużo pije i spadł jej cukier. Następne badania po długim weekendzie.
Trudno jest uważać na kleszcze :(
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21340
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: jasminp » czwartek 03 maja 2018, 08:43

Trzymaj się cieplutko i trzymamy kciuki za zdrówko! :przytul:
Paulina i Frodo
jasminp
zainteresowany
 
Posty: 49
Rejestracja: czwartek 28 gru 2017, 20:36
Hodowla: z Wielgowa

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: iza » piątek 04 maja 2018, 09:39

Trzymamy kciuki za wyzdrowienie PONiaków i przesyłamy ogrom dobrej energii :przytul:
Obrazek
Awatar użytkownika
iza
mocno w temacie
 
Posty: 4591
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 12:01
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Jamkin

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » środa 09 maja 2018, 18:36

Witamy wszystkie PON-y i ich Pańcie i Pańciów , jesteśmy po wizycie u Wetki-onkolożki , powiedzieliśmy STOP - więcej chemii nie przyjmujemy , wyniki z krwi - dobre , samopoczucie dobre , na kontrolne wizyty będziemy jeździli co miesiąc i będziemy się cieszyć z każdego dnia . Jak się dowiedziałem , że ten protokół według którego FRAZA przyjmowała chemię , się nie skończy , i po 17-tej wizycie w odstępie 2-tygodniowym , znów będzie stworzony następny protokół do podawania następnych porcji tego świństwa (...) , i będziemy wciąż Ją męczyć to stwierdziliśmy , że więcej nie będziemy FRAZY męczyć .... . Najważniejsza jest Ona , dobrze wygląda , jest zadowolona i szczęśliwa .... , i tak ma być . do zobaczenia , co prawda wystawy raczej długi okres nie uświadczy , ale może kiedyś w plenerze spotkań czas . Dziękujemy wszystkim , którzy w jakiś sposób podpowiedzieli nam , że największą wartością czworonoga jest - JEGO RADOŚĆ :lol: Pozdrawiamy FRAZA , ECHO , Pańcia i pańcio ;)
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Alicja » czwartek 10 maja 2018, 21:04

Bardzo przykro, jak nasze pupile chorują. Medycyna weterynaryjna czyni cuda, ale w niektórych przypadkach jest bezradna. Gdzieś znalazłam na FB, że niektórzy stosują zioła dla poprawy samopoczucia w chorobie. Wklejam link gdyby ktoś chciał spróbować w porozumieniu z lekarzem. http://rozanski.li/1683/ziele-sledzienn ... toterapii/
Pozdrawiamy,
Ala,Kola i Inka

Do serca przytul psa, weź na kolana kota...(Skoczylas,Kaczmarek)
Awatar użytkownika
Alicja
w temacie
 
Posty: 3199
Rejestracja: poniedziałek 25 mar 2013, 10:42
Lokalizacja: Wrocław
Hodowla: Rivendall

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » niedziela 05 sie 2018, 23:03

:confused: No i niestety , choroba nie odstępuje na krok , cieszyliśmy się przerwą prawie 3-miesiące , jednakże będąc nad morzem , znów węzły chłonne powiększone , nie pozostało nic innego tylko znów ..... przyjmować chemię , lecz już w tabletkach , trudno , na razie -węzły zmniejszone i życie wróciło do Frazy , a była już znów apatyczna i dusząca się .... .
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: EwA » poniedziałek 06 sie 2018, 02:53

Trzymaj się sunieczko :serducho: My za Ciebie i za Twoich Pańciów trzymamy :spoko: A chłoniaki i inne takie niech spadają :699:
Pozdrawiamy EwA & Parirka
Awatar użytkownika
EwA
Numer 1 na PON Forum!
 
Posty: 21340
Rejestracja: wtorek 15 lis 2005, 16:59
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Hodowla: Janipon

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: ponokotek » czwartek 09 sie 2018, 11:58

Dopiero przeczytałam... Ogromnie mi przykro... Frazie życzę jak najdłuższej remisji, dobrego samopoczucia i apetytu. :serducho:
Awatar użytkownika
ponokotek
ekspert
 
Posty: 6423
Rejestracja: poniedziałek 14 lis 2005, 11:45
Hodowla: Mościc

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Alicja » sobota 11 sie 2018, 23:32

Smutne to bardzo, ale dobrze że leczenie chociaż trochę poprawia jej samopoczucie. Oby jak najdłużej dawała radę walczyć z chorobą.
Pozdrawiamy,
Ala,Kola i Inka

Do serca przytul psa, weź na kolana kota...(Skoczylas,Kaczmarek)
Awatar użytkownika
Alicja
w temacie
 
Posty: 3199
Rejestracja: poniedziałek 25 mar 2013, 10:42
Lokalizacja: Wrocław
Hodowla: Rivendall

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » poniedziałek 02 gru 2019, 10:13

Witam ,
Teraz już mogę napisać , bo już minął rok ,odkąd nie ma z nami Frazy , mogę napisać , bo żal pisać o tym , że mimo usilnych chęci o potrzebie pomocy PON-ce nie przedłużeniem Jej życia , odeszła mając niespełna 5 lat , cóż , dziś biega po łąkach za tęczowym mostem wraz z Przyjaciółmi PON-ami i innymi Kochanymi naszymi zwierzaczkami .
I dziś mogę z całą stanowczością (choć mi odradzano walkę z rakiem) powiedzieć , że podjąć walkę trzeba , lecz nie za wszelką cenę , mówiąc o kosztach oraz i świadomości , że Pies też cierpi , i tutaj trzeba dopiero podjąć decyzję . Tu jest taka możliwość , inaczej jak u nas - człowieków , gdzie widząc , że Ktoś cierpi - nic mu nie możemy pomóc w odejściu , najwierniejszemu Przyjacielowi w bólu -pomagamy odejść :dreaming:
Na tym zdaniu kończę informację o walce z chłoniakiem u FRAZY - trzymaj się Kochana ..... pójdziemy wszyscy za Tobą

Obrazek
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: mirellapon » poniedziałek 02 gru 2019, 18:42

Bardzo Wam współczuję :serducho:
Pozdrawiamy
Mirella, Zefir, Lamia i Ballada :-)
http://www.remirys.eu
Awatar użytkownika
mirellapon
zaangażowany
 
Posty: 1159
Rejestracja: sobota 21 mar 2009, 21:39
Lokalizacja: Nowa Dęba/Podkarpacie
Hodowla: Remirys FCI

Re: chłoniak u PON-a , leczenie , poprawa kondycji , odnowa

Nieprzeczytany postautor: Boguslaw » wtorek 03 gru 2019, 21:45

Dziękuję , wszystko powoli się układa , zdjęcia z wypraw pozostają i pamięć ....
Boguslaw
zainteresowany
 
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek 11 lis 2013, 16:45
Hodowla: Ama Canem


Wróć do Zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron